Reznor kolego. Ucz się na moich błędach. Bardzo Cię proszę. Nie komentuj tego uwna. Zawsze przegrasz tę dyskusję a najwyżej staniesz się bohaterem niechlubnym tego forum. Po co Ci to? Żadne argumenty, żadne dyskusje z tym indywiduum nic Ci nie dadzą, poza tym że pobrudzisz się tym uwnem. On Cię i tak nigdy nie zrozumie. Musiałbyś bowiem zniżyć się do jego poziomu, po co się schylać tak nisko? Takie coś omija się z daleka. Wyobraź sobie, że to jest fizol, który siedzi na beczce pod stodołą i nadaje po 5 piwach. Zakład aktualnie zamknęli i z nudów raz podłubie w nosie, a raz poklika. I tyle. Nie wdawaj się to. Nie komentuj. Omiń szerokim łukiem.