@pc
prawnikiem nie jestem , ale opiniuję takie sprawy w sądach
widziałem sporo takich papierów , i myślę że można się na kawę ustawić , o ile bywasz w wawie
spojrzałbym i byśmy pomyśleli czy można coś z tym zrobić
policja wydział Pg, prokuratura i sądy nie rozumieją o co chodzi w takich sprawach
rozumują 'to spekulant - chciał zarobić , no to stracił , a teraz się piekli ; a druga strona ma pieczątkę 'bank', czyli instytucja nadzorowana, a to oni na pewno i tak mają rację; więc nic nie szkodzi że nie rozumiemy o co chodzi - umorzy się i po krzyku