REKLAMA

Selena obserwuje rosnący popyt na swoje produkty

2021-06-10 10:52
publikacja
2021-06-10 10:52
Selena obserwuje rosnący popyt na swoje produkty
Selena obserwuje rosnący popyt na swoje produkty
/ Selena FM

Grupa Selena, producent i dystrybutor chemii budowlanej, w pierwszej połowie 2021 r. obserwuje rosnący popyt na swoje produkty - poinformował PAP Biznes prezes Jacek Michalak. Ocenił, że możliwa jest poprawa wyników sprzedaży w tym roku, ale problemem pozostają drożejące surowce, których ceny stanowią wyzwanie dla całego sektora budowlanego.

"Wszystko wskazuje na to, że w całym roku wyniki sprzedażowe będą lepsze niż w 2020 r. Już wiemy, że pierwszy kwartał był lepszy w 2021 r., a drugi, który w 2020 r. był najgorszy - w tym roku pod względem wolumenów na pewno będzie lepszy" - powiedział prezes.

Grupa Selena w 2020 r. zanotowała przychody ze sprzedaży w wysokości 1,38 mld zł. W pierwszym kwartale 2021 r. wyniosły one 349,5 mln zł, co oznacza wzrost o 23,6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku. Zysk netto wzrósł rdr o 235 proc. do 17,5 mln zł, a zysk operacyjny wyniósł 19,8 mln zł, czyli był o 116 proc. wyższy niż w pierwszym kwartale 2020 r.

"Od strony popytowej sytuacja jest dobra - w pierwszym kwartale popyt był duży, co przełożyło się na wzrost wyników, i widzimy to też w drugim kwartale. Jest lepiej niż w zeszłym roku i dotyczy to wszystkich rynków, na których jesteśmy obecni" - dodał Michalak.

Prezes podkreślił jednak, że trudno jest obecnie cokolwiek prognozować ze względu na drożejące surowce. Jego zdaniem, firmy produkcyjne w sektorze budowlanym nie będą w stanie skompensować swoimi działaniami skokowego wzrostu cen surowców, więc konieczne będą podwyżki cen produktów.

W pierwszym kwartale 2021 r. rentowność brutto sprzedaży grupy wyniosła 29,8 proc., czyli o 2,2 p.p. mniej niż rok wcześniej, co - jak powiedział prezes - było wynikiem wahań na rynku surowców.

"Marże odbudowujemy, zwiększając wolumeny czy stawiając na bardziej rentowne produkty, ale przynajmniej częściowo ten wzrost cen będziemy musieli przełożyć na rynek. Przy dwu-, trzycyfrowej dynamice wzrostu nie ma innej możliwości" - powiedział Michalak.

Dodał, że problem cen dotyczy wszystkich firm, a otwartą kwestią pozostaje to, jak na to zareagują. Powoduje to jednak niepewność na rynku.

"Niektórzy mogą się pokusić o przełożenie wszystkiego na konsumentów, inni mogą zaakceptować niższą rentowność przez pewien czas, licząc na zyskanie udziałów rynkowych, ale myślę, że nikt nie uniknie podwyżek, więc nie jesteśmy w gorszej sytuacji od konkurencji" - powiedział prezes.

Kontynuacji rosnących cen surowców prezes spodziewa się także w trzecim kwartale. Strategią Seleny w tym zakresie ma być obserwacja rynku i reagowanie na bieżąco - do czasu, aż ceny się ustabilizują.

Michalak ocenia, że pierwszy kwartał 2021 r. pod względem wyników był dobry dla grupy, a w kolejnych kwartałach pozytywnie na rynek wpłyną programy unijne, związane ze wzmacnianiem gospodarki po pandemii, które zakładają nakłady na budownictwo.

"W perspektywie roku czy dwóch lat unijne środki pozytywnie wpłyną na rynek. Są kraje, gdzie inwestycje już intensywnie ruszyły – szczególnie w tych, które były mocno dotknięte pandemią, jak Hiszpania, czy Włochy. Na tych rynkach notujemy największe wzrosty, ale wynika to też po części z niskiej bazy" - powiedział prezes.

"Dobrze radzimy sobie też w Azji; nasz największy rynek tam to Kazachstan. Jest on mniej dotknięty podwyżkami cen, bo sprzedajemy na nim głównie produkty takie jak kleje do płytek, czy materiały elewacyjne, a wykorzystywane do ich produkcji surowce nie drożeją aż tak dynamicznie" - dodał.

SELENA NASTAWIONA NA EKSPANSJĘ, NAJBLIŻSZE LATA TO ROZWÓJ PRZEZ AKWIZYCJE

Prezes wskazał, że grupa jest nastawiona na ekspansję i chce rosnąć zarówno przez akwizycje, jak i organicznie. Jak wcześniej informował zarząd, budżet Seleny na przejęcia to ok. 100 mln euro.

"Mamy dość duży budżet na akwizycje, więc zdecydowanie chcemy iść w tym kierunku. Na pewno przez kilka najbliższych lat będziemy się rozwijać przez przejęcia. Firmy, którymi jesteśmy zainteresowani, to te z przedziału od 10 do 80 mln euro obrotów" - powiedział Michalak.

Zarząd poszukuje celów akwizycyjnych zwłaszcza na rynku europejskim, ale interesujące z punktu widzenia przejęć są także rynki Azji Centralnej.

Obecnie w skład grupy wchodzi 35 spółek w 18 krajach. Zakłady produkcyjne Seleny zlokalizowane są w Polsce, Rumunii, Turcji, Hiszpanii, Kazachstanie, Chinach Korei Południowej oraz we Włoszech.

Jak poinformował prezes, zarząd chciałby przeprowadzić akwizycje jak najszybciej, ale jest to długotrwały proces, a potencjalne firmy, które mogłyby zostać przejęte, muszą być dla grupy strategicznie przydatne.

"Taka firma musi wzmacniać naszą pozycję na danym rynku, czy pozwolić nam go skonsolidować. Interesują nas firmy, których działalność jest blisko obszarów, którymi się zajmujemy; nie planujemy przejęć w nowych segmentach" - powiedział Michalak.

Dodał, że obecnie zarząd jest w kontakcie z kilkoma firmami, ale na tym etapie wciąż rozgląda się za innymi potencjalnymi celami przejęć.

W przypadku planowanego wzrostu organicznego Selena inwestuje w obszary takie jak R&D, nowe produkty, marketing, czy e-commerce.

"Ważna jest digitalizacja, chcemy zwiększać naszą obecność w sieci. Ponadto będziemy wchodzili też w obszar związany ze środowiskiem, zielonymi produktami - to jest trend, którego nie sposób pominąć" - dodał prezes.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki