REKLAMA

Rząd nadal stawia na promocję szczepień. Uruchamia dwa nowe programy

2021-07-30 10:36, akt.2021-07-30 11:28
publikacja
2021-07-30 10:36
aktualizacja
2021-07-30 11:28
Rząd nadal stawia na promocję szczepień. Uruchamia dwa nowe programy
Rząd nadal stawia na promocję szczepień. Uruchamia dwa nowe programy
/ KPRM/Twitter

Rząd uruchomi dwa nowe programy promujące szczepienia: mobilne punkty szczepień organizowane przez urzędy wojewódzkie oraz program "Rosnąca odporność" dla gmin, z najwyższym poziomem zaszczepionych. 

"Pierwszy program to +Rosnąca odporność+. Jest to program dla samorządów. Otóż proszę państwa, trzy gminy w każdym powiecie ziemskim, które odnotują najwyższy wzrost poziomu zaszczepienia, otrzymają odpowiednio 1 mln złotych za pierwsze miejsce, pół miliona za drugie i 250 tys. złotych za trzecie miejsce" - powiedział Dworczyk na konferencji prasowej.

Jak dodał, drugi program dotyczyć będzie powstania objazdowych punktów szczepień. "W oparciu o urzędy wojewódzkie zostaną uruchomione takie mobilne punkty, które będą jeździły po tych gminach, gdzie jest najmniej osób zaszczepionych, gdzie mieszkańcom być może najtrudniej było dotrzeć do punktów szczepień" - powiedział szef KPRM.

"W porozumieniu oczywiście z samorządami takie punkty zostaną uruchomione. Będzie tam ryczałt finansowy dla takiego mobilnego punktu organizującego szczepienia i wysoka stawka za codziennie wykonywane szczepienia" - powiedział Dworczyk.

Poinformował, że zgodnie z decyzją premiera Mateusza Morawieckiego podejmowane zostaną kolejne działania, które mają poprawić sytuację związaną ze szczepieniami przeciw Covid-19. "Ruszamy od września z dużą kampanią edukacyjną w szkołach. Będzie o tym ministerstwo edukacji narodowej szczegółowo informowało" - powiedział.

Jak mówił, nie chodzi tylko o lekcje, na których będzie przekazywana rzetelna informacja, ale chodzi też o webinaria dla rodziców, dla osób dorosłych, "gdzie właśnie tej rzetelnej informacji będzie można się spodziewać".

1 mld zł na akcję i promocję szczepień

Odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień szef KPRM Michał Dworczyk przypomniał, że do tej pory uruchomiono ponad 6 tysięcy punktów szczepień populacyjnych i ponad 500 punktów szczepień powszechnych. Przypomniał, że w przedsięwzięcie włączyło się blisko 500 aptek oraz galerie handlowe.

"Rozpoczęto sczepienia w trakcie masowych imprez, w mobilnych punktach. Takim pierwszym dużym projektem była akcja +Zaszczep się w majówkę+. Były szczepienia w zakładach pracy, gdzie blisko 1 milion pracowników dzięki temu zostało zaszczepionych" - wymieniał Dworczyk.

Oprócz tego - dodał - organizowano konkursy samorządowe, a także przeprowadzono kampanię telefoniczną zachęcającą do szczepień, w ramach której NFZ podjął próby kontaktu z blisko 700 tysiącami pacjentów. "Zaangażowaliśmy samorządy do tego, żeby kontaktować się z każdym mieszkańcem powyżej 55. roku życia. Rozpoczęliśmy kolejny program z POZ-ami, które kontaktują się również telefonicznie proponując szczepienia swoim pacjentom powyżej 55. roku zycia" - zaznaczył szef KPRM.

W sprawie promocji szczepień rząd współpracował ponadto z kołami gospodyń wiejskich i Ochotniczą Strażą Pożarną; uruchomił też loterię Narodowego programu Szczepień. "Prowadziliśmy też dwie duże kampanie - pierwsza to była kampania edukacyjna +Szczepimy się+; druga to była kampania profrekwencyjna +Ostatnia prosta+. Było tam wielu aktorów, sportowców - wszystko po to, żeby po pierwsze przekazać rzetelną informację, a po drugie zachęcić do szczepienia, bo to jest jedyny sposób na pokonanie pandemii" - podkreślał Dworczyk.

Według niego na akcje promocyjne na rzecz szczepień wydano do tej pory ponad 1 mld złotych.

Szef KPRM podziękował personelowi medycznemu, samorządowcom, przedsiębiorcom i innym osobom do tej pory zaangażowanym w realizację Narodowego Programu Szczepień.

Dworczyk: Nie ma decyzji ws. obowiązkowych szczepień

Na konferencji prasowej Dworczyk został zapytany, które ewentualnie grupy zawodowe oprócz medyków mogłyby zostać objęte obowiązkowymi szczepieniami.

"Możemy na razie mówić o postulatach, które są formułowane przez niektórych przedstawicieli środowiska medycznego, one pojawiały się również na spotkaniach Rady Medycznej, ale w tej sprawie nie ma decyzji" - odpowiedział Dworczyk.

Poinformował, że "te grupy, które były najczęściej wskazywane to był szeroko rozumiany personel medyczny oraz osoby pracujące blisko klienta, czyli w usługach takich gdzie te osoby mają bezpośredni, bliski kontakt z klientem". "Plus pojawiały się również takie postulaty dotyczące służb mundurowych" - powiedział Dworczyk.

Mówił, że takie rozwiązania dotyczące obowiązkowych szczepień są wdrożone w kilku krajach UE. "W Polsce tego rodzaju decyzje do tej pory nie zapadły" - powtórzył.

Minister zdrowia Adam Niedzielski uzupełnił, że do tej pory postulaty obowiązkowego szczepienia medyków pojawiały się ze strony środowiska medyków. A niedawno - zaznaczył - przedstawiciele różnych organizacji pacjentów zaapelowali, żeby wprowadzony został obowiązek szczepień medyków, ponieważ daje to poczucie bezpieczeństwa pacjentom leczonych na różnych oddziałach.

Co z weryfikacją przez pracodawcę zaszczepienia pracowników?

Dworczyk został zapytany na piątkowej konferencji prasowej, czy planowane jest wprowadzenie możliwości weryfikacji przez pracodawcę zaszczepienia pracowników, czy też wyłączenie pewnych usług dla osób niezaszczepionych.

Pełnomocnik rządu ds. szczepień wskazywał, że działania proszczepionkowe prowadzone są od 8 miesięcy. "Teraz dodajemy kolejne komponenty, rozwijamy te działania, które do tej pory wprowadzaliśmy" - mówił.

"Kształtowanie postaw społecznych wymaga pewnego czasu, więc musimy uczciwie sobie powiedzieć: ten czas jest nam potrzebny, takie rzeczy nie zdarzą się z dnia na dzień" - podkreślił szef KPRM.

Zapewnił, że rząd analizuje wszystkie rozwiązania, które są stosowane do walki z pandemią oraz w związku z realizacją programów szczepień zarówno w krajach europejskich, jak i pozaeuropejskich. "My nie wykluczamy żadnych rozwiązań, biorąc pod uwagę to, że sytuacja może rozwinąć się bardzo różnie. Mamy nadzieje, że żadnych czarnych scenariuszy nie będzie w Polsce, ale musimy brać pod uwagę wszystkie możliwości" - dodał.

Dworczyk wskazywał, że możliwość weryfikacji szczepienia przez pracodawców jest jednym postulatów formułowanych od wielu tygodni przez środowiska zrzeszające przedsiębiorców. "Jest to jedno z rozwiązań, które jest analizowane" - dodał.

Dopytywany, kiedy możemy spodziewać się rozstrzygnięć w tej kwestii, Dworczyk przyznał, że jest to uzależnione od sytuacji pandemicznej i jest trudne do przewidzenia.

"Minister zdrowia mówił o modelach, które wskazują na powiększenie liczby zachorowań w drugiej połowie sierpnia i po wakacjach. My będziemy na bieżąco reagować w zależności od sytuacji epidemicznej w Polsce" - dodał.

Niedzielski: Jesteśmy przygotowani na czwartą falę

W czasie piątkowej konferencji prasowej po spotkaniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego szef resortu zdrowia powiedział, że Polska jest przygotowana na czwartą falę koronawirusa. "Jesteśmy przygotowani na zwiększoną liczbę zakażeń; na zwiększoną presję na infrastrukturę szpitalnictwa" - powiedział Niedzielski.

Podkreślił, że "wszystkie zagadnienia techniczne, logistyczne są dopracowane i wszyscy są pełnej gotowości".

Poinformował, że w czasie posiedzenia zajęto się m.in. kwestią przygotowania całego systemu laboratoriów do wykonywania diagnostyki w kierunku tego, czy mamy doczynienia z koronawirusem.

"Mamy w gotowości ponad 320 laboratoriów, które wykonują te testy. Możemy wykonywać dziennie 170 tys. badań, co jest liczbą bardzo dużą" - powiedział Niedzielski. Jak dodał - "przewyższa jakiekolwiek zapotrzebowanie na liczbę wykonywanych badań, jaką mieliśmy doczynienia we wcześniejszych okresach".

Poinformował, że razem z MON i MSWiA pilnowana jest wydolność mobilnych punktów pobrań, czyli popularnych punktów drive-thru.

"Mamy ich blisko 500 na terenie całego kraju. W ich obsłudze cały czas otrzymujemy wsparcie Wojsk Obrony Terytorialnej" - powiedział minister zdrowia.

Zwrócił uwagę, że istnieje możliwość weryfikowania genomu, czyli mutacji, z jakimi mamy doczynienia. "W tej chwili jest to jedno z priorytetowych zadań również pod kątem przeprowadzanych inwestycji" - zaznaczył. Poinformował, że jest 6 nowych laboratoriów funkcjonujących w ramach Sanepidu, które są doposażone dzięki inwestycjom" - powiedział Niedzielski.

Zaznaczył, że "jeżeli liczba zakażeń okazałaby się większa, to mamy podpisane umowy z całą siecią laboratoriów uniwersyteckich, które w zasadzie uczyły Sanepid wykonywać te badania genomu". "Mamy dodatkowy potencjał wynoszący 4 tys. badań tygodniowo. Jesteśmy, więc w stanie wykonywać 7 tys. badań tygodniowo, co wystarczy, jeśli poziom zakażeń doszedłby do 10 tys. zakażeń dziennie" - oświadczył Niedzielski.

Apel premiera do przeciwników szczepień o zaprzestanie kampanii fake newsów i agresji

Na konferencji prasowej po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego premier zwracał uwagę, że w ostatnich dniach notujemy nieco powyżej 100 przypadków dziennie zakażeń koronawirusem, zajętych łóżek w szpitalach mamy około 300, z kolei w użyciu jest około 40 respiratorów.

"Zdaję sobie sprawę z tego, że te liczby po prawie półtora roku walki z koronawirusem nie robią wrażenia na większości Polaków" - powiedział Morawiecki, zwracając uwagę, że często przewaga nad COVID-19 okazywała się krótkotrwała i krucha.

Zaapelował do Polaków o szczepienie się przeciwko Covid-19.

"W Europie Zachodniej - w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji - notuje się po kilkanaście, a nawet dwadzieścia kilka tysięcy przypadków koronawirusa dziennie. Trendy oceniane są różnie, ale to, co dzieje się w Europie Zachodniej wskazuje na ryzyko" - mówił premier.

Podkreślił, że "dzisiaj zaszczepienie się jest jedyną i bardzo skuteczną metodą walki z koronawirusem".

Morawiecki wskazywał, że ofiarą koronawirusa w ogromnej większości padają ludzie niezaszczepieni. "To jest 99 proc. najbardziej dramatycznych przypadków. Trudno o lepszy dowód na to, jakim remedium faktycznie są szczepionki" - podkreślił szef rządu.

Morawiecki zwrócił się z apelem do przeciwników szczepień na piątkowej konferencji prasowej. "Obyście szanowni państwo nie musieli się przekonywać co do tego jakie ryzyko niesie ze sobą Covid-19 w szpitalach, oby do czegoś takiego nie doszło. Ale miejmy na uwadze podstawową naturę wirusa - przenosi się z człowieka na człowieka" - powiedział.

Zaznaczył, że osoba niezaszczepiona może zakazić kogoś innego i "może w efekcie końcowym doprowadzić do dramatycznych okoliczności w odniesieniu do innych osób".

"Dlatego przestańmy przynajmniej prowadzić kampanie fake newsów, kampanię agresji taka z jaką mieliśmy do czynienia w Grodzisku Mazowieckim. Są to zachowania absolutnie niedopuszczalne, będziemy im bardzo jednoznacznie przeciwdziałać i będziemy przeciwdziałać całej akcji dezinformacji" - oświadczył szef rządu. W minioną niedzielę punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim został zaatakowany przez grupę przeciwników szczepień.

Premier stwierdził też, że rządowe kampanie na rzecz szczepień okazały się skuteczne i dziś około 70 proc. Polaków jest gotowych się zaszczepić, a w listopadzie ub.r. to było poniżej 30 proc.

Morawiecki mówił że zostały przekroczone założenia sprzed kilku miesięcy dotyczące liczby wykonanych szczepień. Stwierdził, że zakładano, iż będzie to do końca czerwca 20 mln wykonanych szczepień, a finalnie do końca czerwca było to około 30 mln wykonanych szczepień. "Dziś to około 34 mln szczepień i to tempo jest zależne tylko od liczby osób, które są gotowe do zaszczepienia" - zaznaczył szef rządu.

"Mając potwierdzenie jak działa czwarta fala już na zachodzie Europie, naprawdę bądźmy mądrzy przed szkodą, bądźmy tymi, którzy zaszczepią się jak najszybciej. Zbudowaliśmy infrastrukturę szczepień, która gotowa jest przyjąć 700 tys. obywateli dziennie, to oznacza, że w ciągu tygodnia możemy zaszczepić ok. 5 mln Polaków i to jest ta brakująca część dorosłej populacji (...) co do której nasza Rada Medyczna wskazuje, że moglibyśmy wtedy mówić już o wskaźniku bliskim odporności zbiorowej" - powiedział Morawiecki.

Mówił, że dzięki programowi szczepień osiągnięto "kruchą przewagę" w ostatnich tygodniach. Zaznaczył, że kontynuowanie szczepień może pozwolić na uniknięcie ryzyka zamykania znowu jakiejś części gospodarki w przypadku czwartej fali.

autorki: Aleksandra Rebelińska, Katarzyna Herbut, Karol Kostrzewa, Magdalena Gronek

Źródło:PAP
Tematy
Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Komentarze (26)

dodaj komentarz
the_mind_renewed
Dlaczego zaszczepieni mają się bać niezaszczepionych?
https://streamable.com/9cksuf
jpelerj
Na razie podobno wydali na promocję szczepień miliard, szykują następne dwa. Ciekawe, kto to dostał, bo na pewno sie nie napracował. Czysta kasa dla swojaków, dzielona po uznaniu. Jakby koryto+ miało się skończyć i trzeba było póki co żreć podwójnie.
kenn
"przestańmy przynajmniej prowadzić kampanie fake newsów"
- rząd sam sobie dobrze radzi! Teraz jeszcze zastosujcie się do własnych wniosków, bo z tym coś słabo, nawet ze stosowaniem się do własnych restrykcji:
https://youtu.be/Z5gGNEomlmE?t=357

"Kształtowanie postaw społecznych wymaga pewnego
"przestańmy przynajmniej prowadzić kampanie fake newsów"
- rząd sam sobie dobrze radzi! Teraz jeszcze zastosujcie się do własnych wniosków, bo z tym coś słabo, nawet ze stosowaniem się do własnych restrykcji:
https://youtu.be/Z5gGNEomlmE?t=357

"Kształtowanie postaw społecznych wymaga pewnego czasu"
- "kształtowanie", oczywiście, Polak już nie ma własnego zdania. Dość straszenia:
https://www.youtube.com/watch?v=v89YLVaoZUA
the_mind_renewed
Uwolnijcie grypę i zapalenia płuc, a „srandemia” sama zniknie.
the_mind_renewed
Prywatnie na koktajlu rozbawieni i szeroko roześmiani politycy, bo jeden z nich mówi : „I wtedy im powiemy że szczepionka chroniła tylko przed trzecią falą, a mamy czwartą fale i następne fale a za tymi falami dalszych ciąg fal” Rechot polityków przeogromny.
the_mind_renewed
„Wojna się zmieniła” – ujawniony raport CDC twierdzi, że Delta rozprzestrzenia się równie łatwo jak „ospa wietrzna”

Musimy szczepić nieszczepionych, ponieważ szczepionki nie działają na zaszczepionych.

Próbowałem to obliczyć, ale dało mi to dzielenie przez zero błędu.
„Wojna się zmieniła” – ujawniony raport CDC twierdzi, że Delta rozprzestrzenia się równie łatwo jak „ospa wietrzna”

Musimy szczepić nieszczepionych, ponieważ szczepionki nie działają na zaszczepionych.

Próbowałem to obliczyć, ale dało mi to dzielenie przez zero błędu.

Proszę, nie ma tu logiki. Moja głowa już eksploduje od całego dysonansu poznawczego.

Obywatelu, proszę przestań robić takie śmieszne żarty z naszego bełkotu, bo inaczej cię osadzimy, co najmniej usuniemy wpis.
kenn
A więc jednak nie działąją!
the_mind_renewed
Przejdźmy się po pasie wspomnień. Kto pamięta Puste szpitale Np. stadion narodowy, targi Poznańskie puste statki szpitalne w Nowym Jorku i LA? Podnieś ręce. Kto pamięta mobilny szpital polowy w Central Parku, pusty? Podnieś ręce. Kto pamięta „6 tygodni na spowolnienie rozprzestrzeniania się”? Podnieś ręce. Kto pamięta Przejdźmy się po pasie wspomnień. Kto pamięta Puste szpitale Np. stadion narodowy, targi Poznańskie puste statki szpitalne w Nowym Jorku i LA? Podnieś ręce. Kto pamięta mobilny szpital polowy w Central Parku, pusty? Podnieś ręce. Kto pamięta „6 tygodni na spowolnienie rozprzestrzeniania się”? Podnieś ręce. Kto pamięta fałszywe kostnice przepełnione i fałszywy dym? Podnieś ręce. Kto myśli, że to wszystko jest bu11sheet?
the_mind_renewed
(((reżim))) to wyczerpujące. Życie pod rządami Assad, Kadafi czy Saddam Husajn byłoby lepsze niż to. Jako młodzieniec nie mogłem zrozumieć, dlaczego Niemcy zrobili to, co zrobili w latach 30. i potem, nagle zacząłem rozumieć..
the_mind_renewed
Tu się rozchodzi o karność narodów przed fiaskiem ekonomicznym. Przecież takiej szansy jak Covid nie mogą nie wykorzystać.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki