WAŻNE

Rusza program "Moja woda". Jak otrzymać 5 tys. zł na "złapanie" deszczówki?

2020-07-01 06:00
publikacja
2020-07-01 06:00
fot. Anna Nikonorova / Shutterstock

Zwiększenie retencji wody na terenach prywatnych posesji oraz wykorzystanie zgromadzonej wody opadowej i roztopowej - taki cel ma program "Moja woda", który rusza w środę. Będzie można zdobyć do 5 tys. zł na instalacje służące wyłapywaniu deszczówki.

Nowy program został przygotowany przez resort klimatu i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Celem programu jest wsparcie przydomowych instalacji, które pozwolą w większym stopniu retencjonować, wyłapywać i wykorzystywać wodę pochodzącą np. z opadów deszczu, tak by nie trafiała ona bezpośrednio do kanalizacji, rowów odwadniających itp.

"Moja woda" będzie realizowana w latach 2020-24, przy czym - jak zwraca uwagę Ministerstwo Klimatu - w programie będą uwzględnione koszty poniesione od 1 czerwca br. Nabór wniosków w programie będzie prowadzony od 1 lipca przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. Na stronach urzędów poszczególnych województw dostępne są wzory wniosków oraz szczegółowe wytyczne.

Budżet programu to 100 mln zł, a wsparcie finansowe będzie realizowane w postaci dotacji (refundacji kosztów). Dofinansowanie sięgać będzie do 80 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji, ale nie więcej niż 5 tys. zł. Środki przeznaczone będą dla właścicieli domów jednorodzinnych.

Resort klimatu tłumaczy, że wsparcie w programie przewidziano na zakup, montaż i uruchomienie instalacji pozwalających na zagospodarowanie wód opadowych i roztopowych na terenie nieruchomości. Refundowany będzie: zakup przewodów odprowadzających wody opadowe zebrane z rynien, wpustów do zbiornika nadziemnego, podziemnego, oczka wodnego, instalacji rozsączającej; kupno podziemnych lub nadziemnych zbiorników retencyjnych podziemny lub nadziemny; instalacji rozsączajacych oraz elementów do nawadniania. Dofinansowanie przysługiwać będzie też w przypadku budowy oczka wodnego.

Ministerstwo doprecyzowało, że pieniądze z programu będą przysługiwały dla nadziemnych otwartych zbiorników retencyjnych od dwóch tysięcy litrów pojemności (powyżej 2 m sześc.) W przypadku nadziemnych zamkniętych będzie to powyżej 1 tys. litrów, a tych podziemnych od 2 tys. litrów.

Według wyliczeń resortu, nowy program pozwoli sfinansować 20 tys. instalacji przydomowej retencji, dzieki którym uda się zatrzymać 1 mln m sześc. wody rocznie w miejscu jej opadu.

Resort poinformował ponadto, że systemy zatrzymywania i retencji wód opadowych wspieranych w "Mojej wodzie" realizowanych na terenach prywatnych, nie będą zaliczane do śródlądowych wód stojących, co oznacza, że nie ma mowy o prawie pierwokupu tych nieruchomości przez Skarb Państwa w przypadku ich sprzedaży.

Zgodnie z Prawem wodnym w przypadku sprzedaży nieruchomości obejmującej grunt pod śródlądowymi wodami stojącymi, Skarbowi Państwa przysługuje prawo pierwokupu nieruchomości. Śródlądowymi wodami stojącymi określa się wody w jeziorach oraz innych naturalnych zbiornikach wodnych niezwiązanych bezpośrednio, w sposób naturalny, z powierzchniowymi śródlądowymi wodami płynącymi.

Ministerstwo dodało, że mimo iż wody znajdujące się w zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami nie są wprawdzie śródlądowymi wodami stającymi, to Prawo wodne traktuje je tak jak śródlądowe wody stojące.

"Jednocześnie przy wykładni pojęć na gruncie Prawa wodnego należy kierować się nie tylko wykładnią językową, lecz również wykładnią celowościową i funkcjonalną. W tym kontekście oczka wodne można uznać za urządzenia retencyjne. Tym samym art. 23 ust. 2 Prawa wodnego, w którym mowa jest o zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, nie obejmuje oczek wodnych, gdyż oczka te jako urządzenia wodne są urządzeniami lub budowlami, a nie zagłębieniami" - wskazał resort.

Dodał, że w związku z tym, nie można uznać wód w oczkach wodnych za śródlądowe wody stojące, ani stosować do nich art. 23 ust. 2 Prawa wodnego. "W konsekwencji należy uznać, że prawo pierwokupu przez Skarb Państwa nie dotyczy oczek wodnych w przypadku ich sprzedaży" - podkreślono. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ dym/

Źródło:PAP
Tematy
 Poznaj bogatą ofertę samochodów używanych Audi. Wybierz najlepszy dla siebie!

Poznaj bogatą ofertę samochodów używanych Audi. Wybierz najlepszy dla siebie!

Advertisement

Komentarze (17)

dodaj komentarz
jarek393
Bardzo dobry i potrzebny program. Sam postaram się skorzystać z refundacji.
lorelie
Do narzekających : Ilu wyborców trzaskowskiego zakwaterowalo u siebie nielegalnych imigrantów i ilu opłaca im pobyt i opiekę zdrowotną ? Chcecie ich sprowadzać do naszego kraju ,ale kto ma Ich utrzymywać? My ?!
degrengolada
Polacy jeszcze sobie nie zdają sprawy że już niedługo po prostu zabraknie wody. Będzie jak w Australii gdzie za podlewanie trawki przed domem z węża mandaty. Zamiast zbierać deszczówkę którą można wykorzystać do podlewania ogródka łatwiej gospodarzowi wziąć szlauf i lać wodę, a w sumie całe wanny wody bo taka Polacy jeszcze sobie nie zdają sprawy że już niedługo po prostu zabraknie wody. Będzie jak w Australii gdzie za podlewanie trawki przed domem z węża mandaty. Zamiast zbierać deszczówkę którą można wykorzystać do podlewania ogródka łatwiej gospodarzowi wziąć szlauf i lać wodę, a w sumie całe wanny wody bo taka tania. Tę mentalność należy zmieniać ale nie siłą tylko pomocną dłonią. Bardzo dobry program ekologiczny.
1984
Do narzekajacych. Ten program ma naprawić kilkudziesięcioletnie błędy jakie popełniono w gospodarce wodnej. Nie dość, że w głupi sposób meliorowano pola to miasta zamieniono w betonowe pustynie. Nawet domek z dużą działką odprowadza deszczówkę do kanalizacji bo tak jest łatwiej. Niestety odwrócenie tej złej polityki Do narzekajacych. Ten program ma naprawić kilkudziesięcioletnie błędy jakie popełniono w gospodarce wodnej. Nie dość, że w głupi sposób meliorowano pola to miasta zamieniono w betonowe pustynie. Nawet domek z dużą działką odprowadza deszczówkę do kanalizacji bo tak jest łatwiej. Niestety odwrócenie tej złej polityki jest czaso i kapitałochłonne. Od lat staram się łapać deszczówkę ale ze względu na skomplikowany dach i kształt działki jest to wyjątkowo trudne. Połowa zrobiona, reszta została jak to wykonał poprzedni właściciel czyli deszcz idzie do kanalizacji. Niestety.

A tak nie musi być bo mam 10 ar ogrodu w którym spokojnie da się tę wodę rozprowadzić. Chętnie wykonałbym też oczko wodne ale nie "klasyczne" z folią i karpiami koi. To badziew który nie powinien być finansowany. To powinien być para-staw który czasami może wyschnąć. A w tym oczku pałka wodna itp rośliny, idealny bufor dla wody. Tylko skończony ciołek zrobi oczko do którego ciągle należy wpuszczać wodę z wodociągów. Twardą i chlorowaną co stanowi kolejny problem.
matikos
Czy to też jest funkcja która powinno pełnić Państwo, bo obywatele sami sobie nie poradza? Budowa zbiorników w domach jednorodzinnych? Osoba która jest właścicielem ziemi i posiada dom dostaje dopłaty z pieniędzy miedzy innymi wynajmujacymi jakies ciasne prlowskie mieszkanie w bloku
kondor_plus
Co by nie płakać to dobry program, możliwe że skorzystam, tym bardziej że od dawna bardzo mnie drażni to że jak 99% ludzi w PL, podczas budowy straszono mnie "zalewaniem,podmakaniem, wilgocią" więc typowo muratorowo każdy stara się zadbać o "odprowadzenie wody". I cała woda opadowa idzie głęboko Co by nie płakać to dobry program, możliwe że skorzystam, tym bardziej że od dawna bardzo mnie drażni to że jak 99% ludzi w PL, podczas budowy straszono mnie "zalewaniem,podmakaniem, wilgocią" więc typowo muratorowo każdy stara się zadbać o "odprowadzenie wody". I cała woda opadowa idzie głęboko w ziemię, a potem trzeba wydawać kolosalne pieniądze na podlewanie trawy ;).
Rozumiem że właściwie oznacza to budowę prostego szamba tak pod 6-8 m3, więc te 5kloca powinno sporą część takiej inwestycji zniwelować. Dobry program, tak uważam - chyba drugi po fotowoltaice, szkoda że wymuszony przez UE ale tak czy siak dobrze że jest.
wnr
A skąd wymóg, by zbiornik zamknięty miał powyżej 1m^3, a nie od 1m^3 włącznie - czyżby chodziło o wyeliminowane tzw mauzerów? Czyli chyba najtańszej i najbardziej popularnej metody...
pancerowany
Dwa połączone mauzery to nie jest jeden zbiornik zamknięty powyżej 1m3 ?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki