Wśród sukcesów na stronie wymieniane są m.in. przyspieszenie budowy dróg i autostrad, "zbudowanie najlepszych z możliwych okoliczności dla wzrostu gospodarczego", podwyżki w sferze budżetowej czy "zmniejszenie deficytu budżetowego w 2008 roku w większym stopniu, niż planował to poprzedni rząd".
Wśród niewykonanych znalazły się takie sprawy, jak modernizacja kolei, obniżenie podatków i uproszczenie prawa podatkowego, racjonalizacja wydatków na pomoc społeczną czy radykalne uproszczenie trybu poboru składek ZUS.

źródło: premier.gov.pl
Poza tym na stronie można zagłosować na jedną z "70 zmian na lepsze", które wprowadził rząd Tuska. Dotychczas największą popularnością cieszą się zniesienie poboru do wojska (3206 głosów), budowa dróg lokalnych (2469), PIT przez internet (1994) i budowa Orlików (1828).
Szukasz konta? » Wybierz najlepiej dopasowane do twoich potrzeb
Rząd rozpoczął PR-ową ofensywę, która ma podsumować czteroletni okres pracy Donalda Tuska i jego ministrów. Zrealizowanie połowy pomysłów z expose wydaje się być imponujące. Niestety, nie rozwiązane pozostają kluczowe sprawy. Nie obniżono podatków, nie przeprowadzono reformy służby zdrowia, reforma systemu emerytalnego jest raczej sposobem na ratowanie budżetu niż losu przyszłych emerytów, nie poprawiła się sytuacja na kolei. Ludzie nie zaczęli masowo wracać z emigracji, jak Donald Tusk obiecywał w kampanii wyborczej.
Szkoda też, że na stronie dano nam możliwość zagłosowania tylko na to, co w działalności rządu nam się nie podoba. Ankieta z pozornym wyborem to sprytny zabieg PR-owy, tylko czy ludzie nie zauważą, że czegoś tam brakuje?
Mateusz Szymański
Bankier.pl
m.szymanski@bankier.pl
Zobacz też:
» Tusk: Biorę odpowiedzialność za zatrzymanie ustawy reprywatyzacyjnej
» Tusk: deficyt finansów publicznych w 2012 r. - 3,5-3,8 proc.
» Płacimy setki milionów złotych na utrzymanie partii
» Tusk: Biorę odpowiedzialność za zatrzymanie ustawy reprywatyzacyjnej
» Tusk: deficyt finansów publicznych w 2012 r. - 3,5-3,8 proc.
» Płacimy setki milionów złotych na utrzymanie partii
























































