REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

PE w rezolucji: rosyjski rewizjonizm zagrożeniem dla Polski i państw bałtyckich

2025-01-23 16:09
publikacja
2025-01-23 16:09

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję, w której potępił fałszowanie przez Rosję historii, by uzasadnić wojnę przeciwko Ukrainie. Według PE historyczny rewizjonizm Moskwy przypomina pakt Ribbentrop-Mołotow i jest szczególnie groźny dla Polski i państw bałtyckich.

PE w rezolucji: rosyjski rewizjonizm zagrożeniem dla Polski i państw bałtyckich
PE w rezolucji: rosyjski rewizjonizm zagrożeniem dla Polski i państw bałtyckich
fot. Daina Le Lardic / / Unia Europejska

Za przyjęciem rezolucji głosowało 480 europosłów, przeciwko było 58, a 48 wstrzymało się od głosu.

Europarlament podkreślił, że "Rosja prowadzi coraz szerzej zakrojoną kampanię dezinformacyjną, która opiera się na historycznym rewizjonizmie". Jej celem - napisała izba - "jest pozbawienie Ukrainy tożsamości narodowej, państwowości i samego istnienia, a także uzasadnienie roszczeń do wyłącznych stref wpływów".

"Przypomina to sposób, w jaki Związek Radziecki zgodził się z nazistowskimi Niemcami na inwazję i okupację części Polski i Rumunii, a także Estonii, Łotwy, Litwy i Ukrainy (wówczas części ZSRR - PAP) na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow" - napisano w rezolucji. "Obecnie Rosja stwarza szczególne zagrożenie dla Polski i państw bałtyckich oraz ich suwerenności poprzez tego typu historyczny rewizjonizm" - podkreślono w dokumencie PE.

Europarlament zaznaczył też, że Rosja "nie uznała niewybaczalnej pierwotnej roli Związku Radzieckiego na wczesnych etapach II wojny światowej, na przykład poprzez Traktat o nieagresji z 1939 r. między nazistowskimi Niemcami a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich (Związkiem Radzieckim) i jego tajne protokoły, powszechnie znane jako Pakt Ribbentrop-Mołotow z 1939 r., w którym oba reżimy totalitarne spiskowały, by podzielić Europę na wyłączne strefy wpływów, i nie wzięła na siebie odpowiedzialności za liczne okrucieństwa i masowe zbrodnie popełnione na terytoriach okupowanych przez Związek Radziecki".

PE potępił wykorzystywanie przez rosyjski reżim "przeinaczonych argumentów historycznych" takich, jak te związane z paktem Ribbentrop-Mołotow, do manipulowania rosyjską opinią publiczną, aby popierała wojnę w Ukrainie oraz wymazywała jej odrębną tożsamość kulturową i historyczną. Według PE "obecny reżim rosyjski również zinstrumentalizował historię i stworzył tzw. kult zwycięstwa wokół II wojny światowej, aby ideologicznie mobilizować obywateli i manipulować nimi tak, by wspierali nielegalną wojnę (wobec Ukrainy - PAP)".

PE chce też, by UE i jej państwa członkowskie szerzyły "wiedzę i zrozumienie dla cierpienia Europejczyków zadanego przez reżim radziecki w XX wieku". Europosłowie wezwali "do pamięci i szacunku dla ofiar zbrodni sowieckich, takich jak masowe deportacje, w tym narodu Tatarów krymskich i z krajów bałtyckich, system Gułagu, Wielki Głód, masakry, jak zbrodnia katyńska i tragedia górnośląska".

Zadowolenie ze wskazania na tragedię górnośląską wyraził europoseł KO ze Śląska Łukasz Kohut. "Przywracamy pamięć o tragedii, która miała być zapomniana i o której przez dekady nie można było +godać+" - podkreślił. W jego ocenie czas, by przywrócić pamięć o deportowanych z Górnego Śląska do ZSRR, pomordowanych w powojennych, komunistycznych obozach, ale także "pamiętać o tragedii, która dotknęła wiele śląskich kobiet, które najpierw zostały pohańbione przez czerwonoarmistów, a później dźwigały na sobie ciężar utrzymania rodzin bez zamordowanych czy deportowanych mężów".

PE wyraził też zaniepokojenie zapowiedziami gigantów technologicznych z USA: Mety i X dotyczącymi złagodzenia zasad sprawdzania i moderowania faktów, ponieważ "umożliwi to Rosji prowadzenie kampanii dezinformacyjnej na całym świecie". Wezwał też do rozszerzenia sankcji wobec rosyjskich mediów.

W pracach nad rezolucją odrzucono propozycję Europejskiej Partii Ludowej (EPL) i Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), by uznać "wspólną odpowiedzialność nazistowskich Niemiec i Związku Radzieckiego za rozpoczęcie II wojny światowej".

Ze Strasburga Magdalena Cedro (PAP)

mce/ piu/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (14)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Z historią to gremium ma na bakier.
dasbot
Kto pamięta / chce pamiętać, że w 1934 Piłsudski podpisał pakt z Hitlerem, który obowiązywał do kwietnia 1939. Na jego mocy razem z Adolfem anektowaliśmy Czechosłowację. "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień..........." Zamiast szukać winnych do roboty się weźmy, bo eurokołchoz się zwija, a my razem z nim......Kto pamięta / chce pamiętać, że w 1934 Piłsudski podpisał pakt z Hitlerem, który obowiązywał do kwietnia 1939. Na jego mocy razem z Adolfem anektowaliśmy Czechosłowację. "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień..........." Zamiast szukać winnych do roboty się weźmy, bo eurokołchoz się zwija, a my razem z nim.........Clown world.
fiat126p
Nie powtarzaj propagandy bolszewickiej z XX wieku.
Pakt, raczej deklaracja była do 1944, Niemcy ją zerwały w kwietniu 1939. Nic tam nie było o "anektowaniu" Czechosłowacji. Polska odebrała część obszaru, który zbrojnie zajęła Czechosłowacja w 1919 (chcieli więcej, do Bielska Białej) a w 1920 wymuszono zgodę bez plebiscytu
Nie powtarzaj propagandy bolszewickiej z XX wieku.
Pakt, raczej deklaracja była do 1944, Niemcy ją zerwały w kwietniu 1939. Nic tam nie było o "anektowaniu" Czechosłowacji. Polska odebrała część obszaru, który zbrojnie zajęła Czechosłowacja w 1919 (chcieli więcej, do Bielska Białej) a w 1920 wymuszono zgodę bez plebiscytu w obliczu agresji bolszewickiej.
Jeszcze w 1938 rząd Czechosłowacji proponował Polsce rozmowy w sprawie "regulacji granicy" (czyli zwrotu części ziem) aby w zamian zapewnić sobie pomoc lub neutralność, lecz do oficjalnych rozmów nie doszło bo wciąż liczyli że Francja zaatakuje Niemcy od zachodu.
W 1945 był wydany rozkaz zajęcia Zaolzia przez II armię LWP, ZSRR zarządał od Czechosłowacji oddania Rusi Zakarpackej, de facto w zamian za gwarancję, że Polska nie odbierze Zaolzia. Polska proponowała potem na wymianę za część Zaolzia np. worek turoszowski, okolice Wisły itp. na południu ale rząd Czechosłowacji się wypiął. W końcu Stalin zmusił do szybkiego zawacia umowy, skutki mamy do dziś w postaci tzw. długu granicznego.

W sprawie zwijania eurokołchozu masz niestety rację.
dasbot odpowiada fiat126p
Przytaczam twardy fakt. Pakt o nieagresji formalnie podpisał Lipski i von Neurath. Możesz to nazwać deklaracją, chodziło w niej o to, aby przez 10 lat strony nie rozwiązywały swoich sporów w sposób agresywny. Jak Hiltler napadł na Czechosłowację biernie się temu przyglądaliśmy. Piszę to po to, abyśmy pamiętali również o ciemnych Przytaczam twardy fakt. Pakt o nieagresji formalnie podpisał Lipski i von Neurath. Możesz to nazwać deklaracją, chodziło w niej o to, aby przez 10 lat strony nie rozwiązywały swoich sporów w sposób agresywny. Jak Hiltler napadł na Czechosłowację biernie się temu przyglądaliśmy. Piszę to po to, abyśmy pamiętali również o ciemnych stronach polskiej historii. Wcześniej Piłsudski układał się z Leninem, gdyby nie to, byłaby szansa pokonać bolszewików łącząc siły z białymi, którzy z nimi walczyli. Mogliśmy zrobić rzecz wielką, a daliśmy ciała. Bitwa Warszawska wyszła nam podobnie jak ta pod Grunwaldem, nie dobiliśmy watahy Krzyżaków, potem bolszewików. I mamy to co mamy. Tak więc do roboty rodacy i nie chowajmy się za jakieś technokratyczne struktury, bo wiadomo, że każdy sprzeda nas dla swoich interesów. Historia powinna nas czegoś nauczyć.........Clown world.
dasbot odpowiada fiat126p
I przy okazji, jak czytam o tożsamości ukraińskiej, której oligarchia światowa wykroiła na mapie państwo w 1991, które wcześniej na kartach historii zaistniało na krótko po WW1, to naprawdę nie rozumiem tej naszej politycznej miłości do tego tworu. Niech każdy sobie poczyta, co po 1991 w tym państwie wyprawiał niejaki Jerzy S., co I przy okazji, jak czytam o tożsamości ukraińskiej, której oligarchia światowa wykroiła na mapie państwo w 1991, które wcześniej na kartach historii zaistniało na krótko po WW1, to naprawdę nie rozumiem tej naszej politycznej miłości do tego tworu. Niech każdy sobie poczyta, co po 1991 w tym państwie wyprawiał niejaki Jerzy S., co potem wyprawiał Józef. B, który trzy dni temu przestał urzędować jako prezio w pewnym państwie, co tam robił jego syn, a wraz z nim nasz Ole Olek, etc. Kasa, korupcja, najlepsza na świecie orna ziemia i bogactwa naturalne warte kilkanaście bilionów USD. A my za to wszystko musimy się zadłużać i politycznie kochać ten układ. Żenua. Tylko, że to po naszych rządzących spływa jak po kaczce, byłych i obecnych. Sprawdźcie sobie koszyk zakupów i koszt miesięcznych rachunków, ile jest teraz warta siła nabywcza naszej waluty. Spauperyzowali nas epicko i na tym nie koniec. Płemieł wczoraj nagdał głupot w Strasburgu, chce abyśmy się zadłużali w obronie tego tworu i jego reżimu. Serio?............Clown world.
_jasko
Każdy?
Spytaj się Konfy, AfD, Marine Le Pen.
samsza
W pracach nad rezolucją odrzucono propozycję Europejskiej Partii Ludowej (EPL) i Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), by uznać "wspólną odpowiedzialność nazistowskich Niemiec i Związku Radzieckiego za rozpoczęcie II wojny światowej".

Jeszcze nie czas...
pstrzezek
Jak można być jednocześnie konserwatystą i reformatorem? To trochę jak bezpartyjny Nawrocki albo prawy i sprawiedliwy PiS. Ewentualnie ultrakonserwatywny poseł Fideszu uciekający na rynnie z gej party :)

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki