REKLAMA

Morawiecki: Pierwszy blok jądrowy w Polsce mógłby powstać najwcześniej w połowie lat 30.

2021-10-15 20:08
publikacja
2021-10-15 20:08
Morawiecki: Pierwszy blok jądrowy w Polsce mógłby powstać najwcześniej w połowie lat 30.
Morawiecki: Pierwszy blok jądrowy w Polsce mógłby powstać najwcześniej w połowie lat 30.
fot. Grzegorz Krzyżewski / / FORUM

Szef rządu poinformował, że w piątek spotkał się z francuską delegacją reprezentującą energetykę jądrową. Dodał, że pierwszy blok jądrowy w Polsce mógłby powstać najwcześniej w połowie lat 30.

Szef rządu w piątek uczestnicząc w sesji pytań i odpowiedzi na swoim profilu Facebookowym, był pytany m.in. o kwestię budowy w Polsce elektrowni jądrowej.

Mateusz Morawiecki zaznaczył, że proces budowy takiej elektrowni to długotrwały proces, a po wybraniu już lokalizacji trzeba czekać na jej zbudowanie 13-15 lat. Pierwszy blok mógłby zatem stanąć w połowie lat 30. - zwrócił uwagę.

Premier dodał, że liczy na rozwój technologii SMR, czyli małych modularnych reaktorów, które mogłyby się wcześniej pojawić w kraju.

Szef rządu poinformował, że w piątek spotkał się z przedstawicielami francuskiej energetyki jądrowej.

"W piątek spotkałem się z kierownictwem francuskiej energetyki atomowej z wysłannikami prezydenta Macrona. Z panem prezydentem Macronem bardzo intensywnie na ten temat rozmawiamy, ale są pewne warunki brzegowe takiej współpracy na przyszłość, o których też dzisiaj rozmawiałem" - powiedział Morawiecki.

Francuska firma EDF poinformowała, że w środę złożyła polskiemu rządowi wstępną, niewiążącą ofertę na kontrakt obejmujący prace inżynieryjne, zaopatrzeniowe i budowę od 4 do 6 reaktorów z mocą zainstalowaną od 6,6 do 9,9 GWe w 2-3 lokalizacjach.

"Program jądrowy oparty na technologii EPR przyniósłby także liczne korzyści dla polskiej gospodarki, przyczyniając się do osiągnięcia niezależności energetycznej kraju, zapewniając energię elektryczną przez co najmniej 60 lat i zaspokajając do 40 proc. proc. obecnego zapotrzebowania Polski na energię elektryczną. Bezpieczne, niezawodne, dyspozycyjne i wolne od emisji CO2 źródło energii, jakim jest energia jądrowa, znacząco przyczyniłoby się do osiągnięcia neutralności węglowej, pozwalając uniknąć nawet 55 milionów ton CO2 rocznie" - podkreśliła francuska spółka.

W lipcu br. EDF, w 80 proc. należące do państwa francuskiego, otworzyło w Warszawie swoje biuro. Jak mówił podczas otwarcia placówki ambasador francuski w Polsce Frederic Billet, „francuski rząd jest zdecydowany zaangażować się w dziedzinie energetyki jądrowej w Polsce. W lutym 2021 r. wyznaczył swojego wysokiego przedstawiciela ds. współpracy jądrowej z Polską, Philippe’a Crouzeta.

Polski rząd oczekuje, że partner w programie jądrowym obejmie także 49 proc. udziałów w specjalnej spółce, dostarczy odpowiedniego finansowania i będzie uczestniczył nie tylko w budowie, ale i eksploatacji elektrowni jądrowych.

autor: Michał Boroń

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (33)

dodaj komentarz
anty12
przez 15lat beda krasc lacznie ok kilkadzieait miliardow a pozniej powiedza, ze to nieprowda, zem iala byc. Cos jak z pilnowaniem laki za setki milionow lacznie. Tam kazdy musi si enakrasc na tym.
anty12
HAHAHAHAHAHAHAHAH, w polowie lat 30 hahahahahah. To moze w polowie lat 30 w koncu powstanie ten samochod elektryczny. A mialo uz byc ich milion.
demeryt_69
POdobno jednym z członków tej delegacji francuskiej był nowy chłopak Macrona :)

1984
Nie bedzie z wielu powodów. Już w tym roku były dni gdy OZE dawało połowę mocy. Przy obecnym tempie rozwoju PV w 2030r sytuacje gdy OZE dostarczą 100% mocy będa na porządku dziennym. A wtedy będzie wybór: prąd z EJ i wyłaczamy fotowoltaikę czy odwrotnie? Jak wybierze sie wariant 1 to użytkownicy PV staną na głowie Nie bedzie z wielu powodów. Już w tym roku były dni gdy OZE dawało połowę mocy. Przy obecnym tempie rozwoju PV w 2030r sytuacje gdy OZE dostarczą 100% mocy będa na porządku dziennym. A wtedy będzie wybór: prąd z EJ i wyłaczamy fotowoltaikę czy odwrotnie? Jak wybierze sie wariant 1 to użytkownicy PV staną na głowie aby zużyć co im Słonce dało więc nie kupią nawet kWh z sieci. Czyli cena prądu na giełdze będzie szorowała po dnie co oznacza generowanie strat przez atom. Jak wybiorą wariant 2-gi (tak robi Francja) to zniknie marna część kosztów utrzymania atomu ale najpoważniejszy jak obsługa kapitału pozostanie.

Cokolwiek nie zrobią strata gwarantowana. Im wiecej OZE w ststemie tym wieksza. Jednak próba walki z OZE to klasyczna "walka z wiatrakami" - nie da sie jej wygrać bo obecnie są zbyt tanie. Jak ceny prądu na poziomie 200 euro za MWh (ostatnio takie poziomy notorycznie notuje Francja) utrzymają sie dłużej posiadacze PV mogą nawet odciąć sie od sieci budując off grid z akumulatorami. To będzie bardziej opłacalne niż prąd z atomu.

Jest tylko jedna droga rozwoju elektroenergetyki. Nalezy budowac obiekty zdolne do współpracy z OZE, a nie jak atom stanowiące ich konkurencję. Niestety decydenci nie potrafią tego zrozumieć i czeka ich kolejne zaskoczenie. Kolejne gdyż pierwszym był gwałtwny rozwój en. wiatrowej który nieskutecznie próbowano zablokować ustawą odległosciową. Drugim jest gwałtowny rozwój PV który będa próbowli (prawdopodobnie nieskutecznie) zablokować likwidacją opustów. A proste i co ważne TANIE rozwiazanie jest w zasiegu ręki. Niestety sprzeczne z interesami energetycznych gigantów więc nikt go nie rozważa.
ozz198
Ta elektrownia powinna powstać na początku tego wieku, ale ciemny lud się sprzeciwił. Polska byłaby dziś na innym poziomie rozwoju. Zamiast tego toczą się wojenki światopoglądowe i wysysanie pieniędzy na propagandę dla ułomnych.
demeryt_69
Masz na myśli Żarnowiec? To była jedna z głupszych decyzji ekipy Icka Dikmana.

https://racjapolskiejlewicy.pl/mazowiecki-tadeusz-prawdziwe-nazwisko-icek-dikman/5517/

300_pala odpowiada demeryt_69
Akurat to zwiachele górnicze nie chciały atomu…
langdon25
… ale nie powstanie dopóki przy korycie będą nieudaczne tłuste koty pisowe i ich przywótca chudy Pinokio oraz jego prezes Kartofel Balbina.
demeryt_69
Masz sPOro racji, żałosny frustracie - pierwszy szef EJ1, geodeta Grad, przytulał 110 tys. miesięcznie :)

Powiązane: Polska elektrownia jądrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki