REKLAMA

Mocne wyniki Harpera. Nie tylko koronawirus

Adam Torchała2020-10-21 13:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-10-21 13:30
fot. Krystian Maj / FORUM

Harper Hygienic w ostatnich miesiącach budził emocje inwestorów jako jedna z tzw. "koronawirusowych spółek". W środę spółka pochwaliła się wynikami, które rzeczywiście gwałtownie wzrosły.

Na rynek trafił raport za I kwartał roku obrotowego 2020/2021, a więc okres od 1 kwietnia 2020 do 30 czerwca 2020. Przychody netto spółki wzrosły w tym okresie do 65,6 mln zł względem 57,2 mln zł w analogicznym okresie roku poprzedniego. Zysk z działalności operacyjnej poszedł w górę z 0,5 mln zł do 5 mln zł, z kolei zysk netto wzrósł z 11 tys. zł do 5,9 mln zł.

Inwestorzy, którzy liczyli jednak, że spółka pochwali się pozytywnym wpływem pandemii na wyniki, jednak się przeliczyli. Bezpośrednie nawiązanie do pandemii nie pada w raporcie ani razu, choć przecież mowa o okresie między kwietniem a czerwcem, a więc jednym z najgorętszych (dotychczas) pod względem obostrzeń. Co więcej, spółka w sprawozdaniu wprost informuje: "W okresie, którego dotyczy niniejszy raport nie wystąpiły czynniki i zdarzenia o nietypowym charakterze, które miałyby znaczący wpływ na osiągnięte wyniki finansowe".

/ Harper

Bawełna poprawia rentowność

Skąd zatem wzrosty wyników? Działalność spółki dzieli się na dwa podstawowe segmenty: bawełna i włóknina. W pierwszym przychody nawet lekko spadły (z 27,8 mln zł do 25,8 mln zł), zysk jednak wzrósł (z 5,9 mln zł do 7,1 mln zł). W drugim zaobserwowaliśmy zarówno mocny wzrost przychodów (z 28,5 mln zł do 35,3 mln zł), jak i zysku (z 4,6 mln zł do 9,6 mln zł).

/ Bankier.pl

W raporcie mamy odniesienie do poprawy w segmencie bawełny. - Wzrost rentowności wynikał z unowocześnienia parku maszynowego w segmencie bawełny, co przełożyło się na ograniczenie kosztów części zamiennych - czytamy. Przypomnijmy, że 29 maja spółka uruchomiła maszyny do produkcji patyczków papierowych, które miały pomóc w rozwoju sprzedaży przyjaznej środowisku (reakcja na regulacje unijne). To właśnie patyczki higieniczne, ale i płatki kosmetyczne stanowią główny człon segmentu bawełna. Najbardziej znaną marką Harpera w tym segmencie jest Cleanic.

/ Harper

Chusteczki z mocnym skokiem

Kluczowy dla wyników wydaje się jednak segment włóknina, tutaj jednak brak wyraźnego komentarza na temat wzrostu sprzedaży. W segmencie tym znajdują się m.in. chusteczki do demakijażu, chusteczek dla niemowląt (Kindii), chusteczki nawilżane (Cleanic), czy chusteczki przemysłowe (Presto). I to właśnie z tą częścią można byłoby wiązać ewentualne koronawirusowe korzyści spółki. W raporcie rocznym opublikowanym 30 września spółka informowała nawet, że obserwuje zwiększone zapotrzebowanie rynkowe na oferowane przez nią produkty, w szczególności chusteczki antybakteryjne. Teraz jednak podobnej informacji brak. 

Wyniki i logika sugerują, że pandemia wsparła sprzedaż produktów Harpera, choć warto także pamiętać, że "włóknina" zdecydowanie mocniej rosła na początku 2020 roku. Dodatkowo sam Harper w 2018 roku zapowiadał spore zmiany w tym segmencie polegające m.in. na mocniejszym stawianiu na bardziej marżowe marki własne oraz nowe produkty. To pozwala np. wygładzić sezonowość związaną ze sprzedażą chusteczek nawilżających, które najlepiej sprzedają się w ciepłe dni. Spółka zatem zbiera również najprawdopodobniej żniwa restrukturyzacji.

Na rynku polskim Harper w odwrocie

W wynikach widać także pewną inną zmianę - geograficzną. Sprzedaż na rynku polskim spadła o 5.6 mln zł, tj. o 19 proc., która została skompensowana wzrostem sprzedaży eksportowej o 14 mln zł, tj. o 51 proc. Kluczowym rynkiem staje się powoli Rosja, gdzie sprzedaż jeszcze przed rokiem sięgała 1/3 sprzedaży w Polsce, teraz jest to już jednak 2/3. Rosną także inne rynki Europy Środkowo-Wschodniej. Zmiana ta zresztą wpisuje się we wschodnie wpływy w akcjonariacie i władzach spółki.

/ Bankier.pl

W tym kontekście warto pamiętać przede wszystkim o dwóch rzeczach. Wschód to dużo większe ryzyko polityczne (a to w przyszłości może odbić się czkawką), po drugie po marcowym krachu wschodnie waluty wyraźnie osłabły i w III kwartale trend ten postępował (co uderza w wyniki eksportujących tam firm).

Z 5 mln kapitalizacji na 5 mln zysku 

Wyniki Harpera ciekawie wyglądają także w innym kontekście. Na początku 2020 roku wartość rynkowa spółki sięgała ledwie 5 mln zł. Tak, to wyraźnie mniej niż wyniósł wynik za sam I kwartał roku obrotowego 2020/2021. I o ile zysk netto wsparły nieco przychody finansowe (na działalności operacyjnej skok był mniejszy), o tyle nie można zaprzeczyć, że spółka dokonała znaczącego kroku w przód. 

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

Dziś wycena spółki to 142 mln zł. Harper ma za sobą w tym roku blisko 2,7 tys. proc. skok notowań. Choć na GPW i NewConnect nie brakowało spektakularnych rajdów w tym roku, Harper zdecydowanie należy do czołówki. Co istotne, o ile sam koronawirus rzeczywiście sprzyjał branży, o tyle wydaje się (choć raporty spółki są zbyt ubogie, by to jednoznacznie ocenić), że efekty przynosi i restrukturyzacja, która w dłuższym terminie może mieć większe znaczenie dla samej kondycji spółki.

Otwartym pozostaje pytanie o wycenę. O ile 5,9 mln zł kwartalnego zysku netto przy wycenie na poziomie 142 mln zł nie wygląda najgorzej. Można to powiedzieć nawet o nieco mniejszym wyniku operacyjnym (5 mln zł). Najważniejsza jednak przy wycenie jest powtarzalność, w przypadku Harpera mówimy z kolei w zasadzie o pierwszym dobrym kwartale po okresie zdominowanym przez straty. Teraz Harper musi potwierdzić, że ostatnie wyniki nie były jednorazowym wyskokiem. 

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
warszawyak
Hyginics był mocno rentowny kiedy był własnością M.K. i R.W. jako ZPCH czyli do 2007 roku. Niestety rodzimy rynek i zachodni został przejęty przez nową konkurencję .

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki