REKLAMA

Karty płatnicze w Niemczech

2005-01-21 06:08
publikacja
2005-01-21 06:08
Niemcy - nasz zachodni sąsiad posiada rozwinięty rynek kart płatniczych. Ma on jednak swoją specyfikę, która odróżnia go zarówno od rynku polskiego jak i od innych rynków kartowych w Europie. Szczególnie istotna wydaje się być niechęć Niemców do zadłużania się, co powoduje, niebyt wysoką popularność kredytów (poza kredytami hipotecznymi). Skutkuje to niewielką ilością wydanych kart kredytowych, a w ich wydawaniu specjalizują się głownie zagraniczne instytucje finansowe.

Debet dobry na wszystko

Niemcy szczególnie chętnie korzystają z kart debetowych. Na rynku funkcjonowało w 2004 roku około 96 milionów tego typu kart. Badania wskazują, że rachunek w banku posiada 95% Niemców, tyle samo przyznało, że posiada kartę debetową.

Najpopularniejszą kartą debetową w Niemczech jest karta Maestro. Zastąpiła ona wydawaną przez organizację Eurocard kartę EC. Karta EC była początkowo (w lata 80-tych) kartą gwarancyjną do euroczeków, później została wyposażona w możliwość pobierani gotówki z bankomatów oraz płatność w sklepach. Od kilku lat euroczeki nie są już wydawane, a na kartach EC pojawiło się logo Maestro.

Ponieważ karta EC była bardzo popularna, wciąż istnieje wiele punktów handlowych, gdzie przyjmowane są tylko takie karty. Oczywiście bez problemu można tam zapłacić również kartą Maestro, choć czasem sprzedawcy odmawiają przyjmowania kart wydawanych poza Niemcami.

Jednak większość punktów handlowych w Niemczech przyjmuje już wszystkie dostępne rodzaje kart płatniczych, w tym Visa, MasterCard oraz Diners Club i American Express.

Niepopularny kredyt

Niemcy niezbyt chętnie korzystają natomiast z kart kredytowych. Jako źródło szybkiego kredytu, służy Niemcom głownie linia kredytowa w rachunku oszczędnościowym. Na naturalną niechęć niemieckiego konsumenta do zadłużania się, nakładają się dodatkowe bariery administracyjne ograniczające konkurencję pomiędzy wydawcami kart kredytowych.

I tak, niemieckie prawo zabrania m.in. promocyjnego obniżania oprocentowania kredytu (tzw. introductory rates) oraz przenoszenia kredytów z jednej karty na drugą. Wynikiem tego jest sytuacja, w której większość niemieckich kart oferuje swoim klientom takie same lub bardzo podobne warunki finansowe.

To powoduje, że na tym dużym i bogatym rynku wydano dotychczas zaledwie 21 milionów kart kredytowych. Do posiadania karty kredytowej przyznaje się w badaniach (przeprowadzonych przez European Research Group) tylko 29 % Niemców, jest to drugi najniższy wynik pośród państw Unii Europejskiej przed rozszerzeniem. Tylko w Grecji respondenci rzadziej przyznawali się do posiadania kart.

W tym samym badaniu zapytano Niemców o stosunek do stwierdzenia - "Zakupy na kredyt są bardziej użyteczne, niż niebezpieczne". Tylko 18% respondentów zgodziło się z nim, natomiast 65% uznało to zdanie za nieprawdziwe.

Kredyt w sklepie

Niemcy noszą w portfelach około 8 milionów kart wydawanych przez sieci handlowe lub innych wydawców typu ´private label´. Niektórzy wydawcy dokonali już migracji swoich kart do organizacji Visa lub MasterCard, inni planują dokonanie tego w przyszłości. Jest to związane z obniżeniem kosztów funkcjonowania tego rodzaju kart, oraz dążeniem klientów do posiadania kart o charakterze uniwersalnym. Np. w 2002 roku 700 tysięcy kart lojalnościowych Klub Karstadt zostało wymienione na karty Karstadt MasterCard.

Niemcy posiadają także 2,2 miliona kart obciążeniowych. 2 miliony to karty wydane przez American Express, która systematycznie zwiększa ilość swoich klientów w Niemczech. 200 tysięcy to karty Diners Club, których liczba od 1996 roku zmniejszyła się o 140 tysięcy.

Visa kontra MasterCard

Rynek kart płatniczych jest miejscem ciągłej rywalizacji Visy i MasterCard´a. MasterCard posiada 50,5% udział w rynku kart kredytowych i obciążeniowych w Niemczech, udział Visy wynosi tylko 40,9%. Jednak odwrotnie wygląda sytuacja w przypadku wolumenu transakcji. Ze 100 Euro wydanych kartami kredytowymi i obciążeniowymi w Niemczech, aż 52 zostało zapłacone kartą Visa. Jak już wczesnej wspomniałem MasterCard dzierży niezagrożeni palmę pierwszeństwa w dziedzinie kart debetowych.

Największym wydawcą kart kredytowych w Niemczech jest grupa KarstadtQuelle, która uzyskała tą pozycję dzięki przekształceniu swoich kart ´private label´ oraz kart lojalnościowych w karty kredytowe. Karstadt wydał do chwili obecnej ponad 2 miliony kart. Warto wspomnieć, że Karstadt MasterCard był pierwszą kartą na niemieckim rynku, która wydawana była za darmo. Oferta Karstadt jest obecnie jedną z najbardziej atrakcyjnych na rynku.

Od 2001 roku praktycznie nie zwiększyła się ilość kart w portfelu Bankgesellschaft Berlin, który w 2003 roku stracił pozycję lidera na niemieckim rynku kart. Stało się tak na skutek kłopotów finansowych tego banku. Warto wspomnieć, że bank ten był założycielem polskiego banki internetowego Inteligo, jednak te same problemy zmusiły go do wycofania się z tej inwestycji.

Trzecim wydawcą kart jest, największy niemiecki bank - Deutsche Bank. Rozpoczął on wydawanie kart kredytowych bardzo późno, bo dopiero w 1996 roku. Jego klienci noszą obecnie w portfelach 1,25 miliona kart kredytowych.

Zagraniczna konkurencja

Na rynku niemieckim wcześnie pojawili się zagraniczni wydawcy kart. Czwarty wydawca kart w Niemczech - Barclaycard zrobił to już w 1991 roku. Obecnie posiada 1,1 miliona klientów. Zarówno Barclay jaki i następny w kolejności wydawca - Citibank (prawie 1 milion kart) skupili się nie na ilości wydanych kart, a na ich przychodowości. Klienci tych banków częściej niż pozostali korzystają z kredytu na karcie, dzięki czemu ci wydawcy uzyskują największe zyski.

Szóstym największym wydawcą kart w Niemczech jest Royal Bank of Scotland, który w ramach swojej ekspansji poza Wielką Brytanię zakupił w 2003 roku od hiszpańskiego banku Santander jego niemiecką filię - Santander Direkt Bank. Dzięki temu od razu pozyskał portfel kart, który udało mu się powiększyć do 750 tysięcy. W 2002 roku RBS zakupił natomiast firmę Comfort Cards, która wydaje karty typu ´private label´.

Warto zauważyć, że wszyscy wydawcy kart kredytowych w Niemczech uzyskują powolny, ale stały wzrost liczby klientów.

Klapa Geldkarte

W grudniu 1996 roku na niemieckich kartach debetowych pojawił się chip zawierający elektroniczną portmonetkę Geldkarte. Do 2003 roku w taki chip zostało wyposażonych ponad 55 milionów wydanych kart. Niestety projekt ten zakończył się spektakularną porażką.

Geldkarte miała służyć do płatności niewielkich kwot, których nie można regulować przy użyciu zwykłych kart płatniczych. Miała ona w przyszłości całkowicie zastąpić gotówkę. Tak się nie stało, bo choć większość Niemców dostała do ręki elektroniczną portmonetkę, to tylko 0,65% z nich choć raz z niej skorzystało.

Cały projekt Geldkarte kosztował prawie 0,5 miliarda Euro. Pokazał on, że poza dobrą technologią konieczne jest także przekonanie ludzi do nowego produktu. To zawiodło i w 2004 roku banki zrezygnowały z umieszczania Geldkarte na nowych kartach. Zapewne w przyszłości Geldkarte zostanie zastąpiona przez inny globalny standard elektronicznej portmonetki np. Visa Cash.

Podsumowanie

Rynek kartowy naszego zachodniego sąsiada jest niezwykle obiecujący i perspektywiczny. W przypadku zwiększania konkurencji oraz rozluźnienia barier administracyjnych, rynek ten ma szansę stać się jednym z największych rynków kartowych na świecie. Rzesza niemieckich klientów wciąż podchodzi z nieufnością do kart kredytowych, a wynika to głownie z braku odpowiedniej wiedzy na temat funkcjonowania kredytu rewolwingowego. Zapewne wejście kolejnych zagranicznych wydawców zmusi niemieckie banki do większej konkurencji, co zaś będzie skutkowało polepszeniem parametrów finansowych wydawanych kart. Duża liczba funkcjonujących na rynku kart debetowych, oznacza, że karty kredytowe także mają wielkie szanse na sukces na tym rynku.

Wyjeżdżając do Niemiec nie powinniśmy mieć żadnych problemów, by za zakupiony towar lub usługę zapłacić naszą międzynarodową kartą płatniczą. Warto jest jednak zabrać ze sobą kartę Maestro, bowiem wciąż można znaleźć tam punkty handlowe, gdzie przyjmowane są tylko karty tego typu. Wiele z tych punktów jest wciąż oznaczonych tylko symbolem karty EC. W Niemczech nie ma też problemów z pobraniem gotówki z karty, funkcjonuje tam bowiem prawie 50 tysięcy bankomatów.

Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Coraz trudniej o pieniądze z Brukseli. Polska może wpłacać więcej do budżetu UE, niż z niego otrzyma
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki