

Jak informuje Światowa Organizacja Zdrowia WHO, od sierpnia zanotowano na wyspie 119 przypadków tej choroby. 40 osób zmarło.
WHO ostrzega, że istnieje ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się epidemii w stolicy Madagaskaru, Antananarywie. Powodem jest duża gęstość zaludnienia i słabość systemu opieki zdrowotnej w mieście. Do tej poty zanotowano tam dwa przypadki dżumy i jeden zgon.
Dżuma jest wywoływana przez bakterie - pałeczki dżumy. Przenosi się ze zwierząt, głównie szczurów, na ludzi i drogą kropelkową między ludźmi. Objawy to gorączka, obrzęk węzłów chłonnych, zapalenie płuc i krwotoki. Nieleczona dżuma kończy się śmiercią.
IAR/Reuters 21 11 18.17/Internet/Siekaj/ab
Źródło:IAR

























































