REKLAMA

Drony dostarczą pizzę w Nowej Zelandii

Marcin Hołubowicz2016-08-30 13:45redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-08-30 13:45

W Nowej Zelandii już niedługo pizza będzie dostarczana drogą powietrzną. Międzynarodowa sieć pizzerii rozpoczęła tam próbne testy z dronami. W planach są jednak kolejne państwa.

fot. / / youtube.com

Domino’s ma w planach przyłączyć się do zrewolucjonizowania dowozu pizzy. Dostarczenie ciepłego jedzenia ma wkrótce znacznie przyspieszyć, a to za sprawą dronów. Firma rozpoczęła testy w Nowej Zelandii. Sieć chce wprowadzić nową usługę jeszcze w tym roku. „Chcemy przyspieszyć testy tak, jak tylko będzie to możliwe i udostępnić nową formę przesyłki na wszystkie 7 rynków, na których operujemy” – powiedział w rozmowie z CNN Money Scott Bush z Domino's Pizza Enterprises.

Pierwszy rynek to wspomniana już Nowa Zelandia, gdzie międzynarodowa firma sprzedaje pizzę tylko w jednym rozmiarze, co ułatwi jej transport. Kolejne państwa, w których ciepły posiłek dostarczą maszyny, to Australia, Japonia, Holandia, Francja, Belgia i Niemcy. Wciąż problemy mogą stwarzać przepisy regulujące zastosowanie dronów w poszczególnych państwach. Przykładowo w Australii przesyłki z użyciem dronów będą legalne od września, pod warunkiem że maszyny będą latać w odległości 30 metrów od zabudowań.

Reklama

Również w Polsce zmieniło się prawo regulujące używanie dronów. Od 7 września będą obowiązywać przepisy rozróżniające loty sportowe, rekreacyjne czy zarobkowe. Operatorzy dronów w celach zarobkowych będą musieli posiadać świadectwo kwalifikacji wydawane przez Urząd Lotnictwa Cywilnego.

Pierwszą pizzę dostarczoną dronem zjedzono w Bombaju

Firmę Domino’s w dostarczaniu pizzy dronem wyprzedzili już Hindusi i Rosjanie. W Bombaju pizzeria Francesco przetestowała dowózkę latającym robotem już w maju. Tymczasem w czerwcu rosyjska firma DoDo wysłała próbne zamówienie w mieście Syktywkar, w Republice Komi. Pizza dotarła do klienta po 30 minutach lotu.

Drony są coraz częściej wykorzystywane w handlu i usługach. Firma Amazon planuje wykorzystywać latające maszyny do dostarczania swoich przesyłek. Na inny pomysł wpadł Facebook, który stworzył drona dostarczającego internet. Ma on zapewnić łączność internetową ludziom w najdalszych zakątkach świata.

Źródło:
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych

Ranking najtańszych kont firmowych

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~niepelnosprawny_org
za jakiś czas w dużych miastach pewnie powstaną parkingi, czy porty lotniczne, dla dronów, branża się rozwija...
~Future
Po 30 minutach pizze mozna wypieprzyc do kosza, kto je taki szajs?
5 minut, to maks na zarcie i drony w wyposazeniu lokalnych barow, to jest przyszlosc a nie 30 minut, tyle to leci dron ze spluwa plus naboje albo hera, koka, to rozumie:)
~zzzz
I z czego tu się cieszyć , kolejne inwestycje/technologie zabierają miejsca pracy.
~dociekliwy
No fakt, szkoda że ponad 100 lat temu wymyślono maszynę parową... Ile byśmy mieli miejsc pracy, gdyby nie ten wynalazek!

Panie, daj Pan spokój.
~autor_widmo
pizza po 30 minutach lotu, plus odbiór, 5 minut, 30 minut droga powrotna, no to przepraszam, ale który dron wytrzyma w powietrzu ponad godzinę lotu? gdzie 30 minut leci z obciążeniem przynajmneij 500g, a jak dwie pizze? i cola 2L? to po przeleci? czy spadnie?
~mario
Drony mają zainstalowane baterie słoneczne doładowujące akumulatory ,pozwala to latanie "bez ograniczeń".Obciążenia to kwestia wielkości drona.
~autor_widmo odpowiada ~mario
a to nie wiedzialem ze jakies mini mega baterie solarne sa, bo o ile pamietam samoloty na slonce to mialy ogromniaste skrzydla i musialy malo wazyc, chyba z tym zasilaniem ze slonca to bzdury piszesz "mario", moze sie doladuje ale to max 10-20%, czyli polata 5 minut dluzej i na ziemie
~etrusek odpowiada ~mario
"Obciążenia to kwestia wielkości drona"
Zeby dron byyl mocniejszy musi zuzywac wiecej energii. Baterie sloneczne maja taka "wydajnosc" ze przy dronie mozna sobie to "wsadzic w buty" tym bardziej ze zwiekszaja mase takiego drona.
Prosze sie pobawic takimi zabawkami zanim zacznie sie Pan wypowiadac
"Obciążenia to kwestia wielkości drona"
Zeby dron byyl mocniejszy musi zuzywac wiecej energii. Baterie sloneczne maja taka "wydajnosc" ze przy dronie mozna sobie to "wsadzic w buty" tym bardziej ze zwiekszaja mase takiego drona.
Prosze sie pobawic takimi zabawkami zanim zacznie sie Pan wypowiadac na tematy o ktorych nei ma zielonego pojecia.
~niepelnosprawny_org odpowiada ~etrusek
cena wieksz i tyle, dlatego luksusowi moga sobie na to pozwolić

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki