REKLAMA

Absurdalna rentowność szwajcarskich obligacji

Krzysztof Kolany2015-01-19 13:22główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-01-19 13:22
Absurdalna rentowność szwajcarskich obligacji
Absurdalna rentowność szwajcarskich obligacji
/ Thinkstock

Po czwartkowej decyzji Szwajcarskiego Baku Narodowego uwaga skupiła się na kursie franka. Ale równie poważne – i wręcz rewolucyjne – zmiany zaszły na rynku długu. Sytuacja stała się absurdalna – szwajcarski dług z zapadalnością do 10 lat notowany jest z ujemną rentownością.

Jeszcze kilka lat temu coś takiego jak ujemne stopy procentowe każdy finansista uznałby za sen wariata. Ten koszmar zaczął się materializować w roku 2008, gdy w obliczu zagrożenia dla istnienia współczesnego systemu finansowego banki centralne ścięły stopy procentowe do zera. Cztery lata później eskalacja kryzysu w strefie euro sprawiła, że po raz pierwszy we współczesnej historii rentowności niemieckich bonów skarbowych zeszły poniżej zera.

Ujemne stopy, czyli represja finansowa

Spirala spadku rynkowych stóp procentowych została ponownie wprawiona w ruch przez Mario Draghiego. Kierowany przez niego Europejski Bank Centralny w czerwcu 2014 roku przekroczył Rubikon i wprowadził ujemną stopę depozytową. Od tego momentu banki komercyjne muszą płacić za przechowanie gotówki w EBC. Tym bardziej opłacało się zatem kupować papiery skarbowe – z każdym miesiącem wydłużała się lista bonów i obligacji krajów strefy euro z ujemną rentownością.

W ten sposób EBC zmusza posiadaczy gotówki do podjęcia niechcianego ryzyka, wypychając kapitał w stronę coraz bardziej ryzykownych aktywów: akcji, nieruchomości i długoterminowych obligacji państw o wątpliwej wiarygodności kredytowej (Włochy, Hiszpania, a nawet Portugalia i Grecja). To działanie zwane represją finansową.

Szwajcarzy przecierają nieznane szlaki

Ale (póki co) jeszcze dalej poszedł Szwajcarski Bank Narodowy, który już w grudniu wprowadził ujemną stopę depozytową (-0,25%), a docelowy poziom trzymiesięcznego Liboru CHF obniżył do przedziału od -0,75% do 0,25%.To jednak nie wystarczyło, aby utrzymać minimalny kurs wymiany euro na franka (1,20 franka) i w styczniu SNB porzucił parytet wobec euro, równocześnie obniżając cel dla frankowego Liboru 3M do przedziału od -1,25% do -0,25%. Stopa oprocentowania bankowych depozytów została obniżona z -0,25% do -0,75%.

Krach na Libor 3M CHF rozpoczął się już w grudniu (Bankier.pl)


Efekty tej decyzji były widoczne zarówno na rynku pieniężnym jak i na długu. W piątek, 16. stycznia, trzymiesięczny Libor dla franka spadł do -0,426%, czyli rekordowo niskiego poziomu. Ale to nic w porównaniu do reakcji rynku długu, gdzie rentowności szwajcarskich obligacji o zapadalności do 10 lat włącznie są obecnie ujemne! Oznacza to, że rządowi Szwajcarii trzeba zapłacić za przechowanie pieniędzy. Podobnie dzieje się w przypadku papierów skarbowych kilku krajów strefy euro, choć w ich przypadku ujemne rentowności zazwyczaj kończą się na obligacjach 2-letnich.


Krzywa rentowności dla szwajcarskich obligacji: zapadalność obligacji skarbowych (oś pozioma) i ich rentowność (oś pionowa) (Swiss Exchange)

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych w danym kraju w teorii (często też w praktyce) finansów uważa się za „stopę wolną od ryzyka”. Czy to oznacza, że szwajcarskie obligacje obarczone są ujemnym ryzykiem? I czy w ogóle istnieje coś takiego?! Z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że takich zwierząt nie ma. A jednak właśnie na nie patrzymy.

Inwestorów ogarnęła panika

Moim zdaniem ujemne rentowności szwajcarskiego długu to skutek paniki inwestorów. Czego może się bać człowiek, który przez ostatnie 6 lat na rynku finansowym widział już prawie wszystko? Według mnie tropy prowadzą do Grecji, gdzie niedzielne wybory parlamentarne mogą przynieść zmiany skutkujące nawet wyjściem/wyrzuceniem Grecji ze strefy euro. Ponieważ do tej pory nikt takiej operacji w eurolandzie nie przeprowadzał, jej skutki są nieprzewidywalne. A nic nie wzbudza większego strachu niż nieznane.

Gdyby jednak ktoś zamierzał spanikować i uciekać z kapitałem do Szwajcarii, to dodatnią rentowność przynoszą jeszcze obligacje 15-, 20-, 30- i 50-letnie. W październiku 2014 roku Helweci wyemitowali półwieczne obligacje za 555,1 mln franków oprocentowane na 2% rocznie. Na ironię zakrawa fakt, że frank stał się równie pożądany jak złoto, choć w listopadzie Szwajcarzy odrzucili pomysł wymuszający na SNB zwiększenie rezerw złota z obecnych 7,5% do 20%.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (62)

dodaj komentarz
~Racjonalista
Obligacje dołują, ale frank zyskuje - i bilans (suma sumarom) wychodzi na zero...czyli
jedni tracą, inni się bogacą
~zzzzz
Wygląda mi na to że bogaci maja już tyle kasy że nie są zainteresowani jej rozsądnym pomnażaniem w biznesie.Chcą jedynie zabezpieczyć się przed jej stratą.Pasuje mi to do informacji że 1% najbogatszych ludzi ma pół światowego majątku.Dla mnie to jest chore i sądzę że kiedyś się zawali.Np.jakaś rewolucja lub Wygląda mi na to że bogaci maja już tyle kasy że nie są zainteresowani jej rozsądnym pomnażaniem w biznesie.Chcą jedynie zabezpieczyć się przed jej stratą.Pasuje mi to do informacji że 1% najbogatszych ludzi ma pół światowego majątku.Dla mnie to jest chore i sądzę że kiedyś się zawali.Np.jakaś rewolucja lub takie zubożenie pozostałych 99% że wywoła to globalny kryzys.
~dżepetto
Pan kuczyński powinien wam buty sznurować za wiedze którą posiadacie.jak skończą się te dodruki i deflacja nikt nie wie . 1 -sza w deflacji długo była japonia i rozdawała po 270dolarów do pensji by pobudzić popyt wewnętrzny i dupa ,nic to nie zmieniło.teraz dodruk wywołał inflacje ,podnieśli podatek i znowu dupa Pan kuczyński powinien wam buty sznurować za wiedze którą posiadacie.jak skończą się te dodruki i deflacja nikt nie wie . 1 -sza w deflacji długo była japonia i rozdawała po 270dolarów do pensji by pobudzić popyt wewnętrzny i dupa ,nic to nie zmieniło.teraz dodruk wywołał inflacje ,podnieśli podatek i znowu dupa ,podobno mają recesje . usa przecierają szlak w nieznane ich dodruk daje na razie niezłe efekty ale co dalej ??.na razie umocnią dolca na 1-1 z euro pod wymiane handlową która się rozwija i to jest najważniejszy element obecnej układanki
~doktorek
jak to ma się do kursu złota według was w perspektywie kilku miesiecy?
~qaz odpowiada (usunięty)
Zostaw juz tego psa i idz na kurtyzany bo ci mozg sie lasuje.
~prorok-Izajasz odpowiada ~qaz
Takie są fakty Europa będzie się osłabiać ty upośledzony matole.Wszysko na to wskazuje a ty dalej idź i oglądaj TVN .Najpierw Grecja odejdzie później Włochy i Hiszpania .Wszyscy wracają do swoich walut narodowych a Niemcy wychodzą najszybciej ograniczają straty bo mają największe wpływy w CBE .Stawiam Takie są fakty Europa będzie się osłabiać ty upośledzony matole.Wszysko na to wskazuje a ty dalej idź i oglądaj TVN .Najpierw Grecja odejdzie później Włochy i Hiszpania .Wszyscy wracają do swoich walut narodowych a Niemcy wychodzą najszybciej ograniczają straty bo mają największe wpływy w CBE .Stawiam skrzynkę dobrego wina że już mają wydrukowane nowe marki. Polaczki jak zwykle jak na kolonię przystało w sekundę tracą wszystko i zostają z kutachem w łapie .Powodzenia dla oglądających TV ! i czerpiących z niego informacje skończycie na śmietniku w kraju ogarniętym anarchią już niebawem.
~Pavulon odpowiada (usunięty)
mień piguły. Te już nie działają
~werp odpowiada ~prorok-Izajasz
Bardzo bym chciał, żebyś się mylił ...

... choć pewnie masz rację.

Ja daję jakieś 5 lat do zdecydowanego zwrotu w historii naszej cywilizacji.
~torumo
Jordan nieźle to wykombinował, kurs EUR/CHF z 1.2 do poniżej 1 i teraz może spokojnie sypać drukowanymi CHF co zapowiedział. I tak powoli będzie obsuwał kurs aż się wiara powoli przestania napalać na Franka bo systematycznie będzie tracić.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki