Arbitraż na rynku walutowym pozwala na wykorzystanie rozbieżności wycenie par walutowych, jakie mają czasami miejsce, chociaż płynność na foreksie jest najwyższa. Stąd takie sytuacje nie zdarzają się często i trwają krótko.
Wytrawni gracze potrafią je wykorzystać i przekuć na swój sukces finansowy. Określani są on mianem arbitrażystów. Poszukują zarobku, wykorzystując różne platformy transakcyjne lub inne instytucje finansowe pośredniczące w handlu walutami, np. banki. Nie trwają one zazwyczaj długo i są stosunkowo niewielkie, lecz wytrawni gracze mogą wykorzystać takie sytuacje. Na przykład walutę można kupić na jednym rynku i sprzedać na drugim, gdzie jest wyżej wyceniona. Tego rodzaju strategia inwestycyjna jest określana mianem arbitrażu. Jej zaletą jest brak ryzyka.
Przykład:
Kurs funta brytyjskiego w banku A wynosi 1,98200 GBPUSD. Z kolei złoty jest notowany w banku B po kursie 0,4530 PLNUSD. W banku C kurs funta w stosunku do złotego wynosi 4,3125 GBPPLN.
Inwestor posiadający 100.000 USD sprzedaje więc je w banku B kupując 220.750 PLN. Za kwotę tą kupuje w banku C funty brytyjskie w ilości 51.188 GBP. W banku A zamienia je na dolary uzyskując 101.455 USD.
Zysk z tej operacji wynosi 1.455 USD.
Można również wykorzystać rozbieżności wyceny danej przy na dwóch różnych platformach transakcyjnych.
Wystarczy posiadać na obydwu otwarty rachunek. Strategia polega na zajęciu dwóch przeciwstawnych pozycji
Przykład:
Na platformie A kurs pary walutowej euro-dolar bid/ask = 1,5452/1,5454 EURUSD. Natomiast na platformie B 1,5456/1,5458 EURUSD. Inwestor może więc kupić euro po kursie 1,5454 EURUSD i jednocześnie sprzedać je po kursie 1,5456 EURUSD. Zysk wynosi 0,0002, czyli 2 pipsy. Dla lotu na 1.000.000 EURUSD stanowi on kwotę 200 EUR. Nie jest to wiele, jednak taki zysk można zrealizować w jednej chwili i bez ryzyka. Wyszukanie kilku takich okazji dziennie może stanowić źródło sporego dochodu.
Jak widać rynek walutowy potrafi odpowiednio wynagrodzić umiejętności i pracę.
Jan Mazurek



Dodaj komentarz

