Zmienność na rynku złotego jest ciągle bardzo duża po cięciu QE. Teraz polska waluta rośnie na wartości.
Przed tygodniem Rezerwa Federalna obcięła program quantitative easing o 10 mld dolarów. Decyzja amerykańskich władz monetarnych była zgodna z przewidywaniami inwestorów. Mimo to cięcie QE wywołało huśtawkę na rynkach finansowych – mocno oberwały zwłaszcza rynki wschodzące – czyli także Polska.
W grudniu QE także było ścięte o 10 mld dolarów. Chociaż wtedy cięcie było zaskoczeniem, to jednak reakcja była spokojna – całkowicie odmiennie niż w styczniu. Od teraz wielkość QE wynosi 65 mld dolarów.
Wyprzedaż złotego po decyzji o zmniejszeniu QE sprowadziła złotego na wielomiesięczne minima – dolar euro oraz frank były momentami najdroższe od września 2013 roku.
ReklamaZobacz także
Sytuacja uległa jednak uspokojeniu. W środę – dokładnie tydzień od cięcia QE – polska waluta drożeje wobec najważniejszych par. Kurs euro spada poniżej 4,19 zł a dolara poniżej 3,09 zł. Frank tanieje do 3,42 zł.
Z perspektywy złotego istotne znaczenie będzie miał finał posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Stopy procentowe nie zostaną zmienione, ale ważne dla polskiej waluty będą komentarze władz monetarnych w sprawie silnej zmienności na polskim rynku w obliczu zamykania QE oraz jakie to ma znaczenie w kontekście ewentualnych podwyżek stóp procentowych.
Prognozy zakładają pierwsze podwyżki w czwartym kwartale 2014 roku o 25 punktów bazowych. Obecnie podstawowa stopa procentowa wynosi 2,50%. To najniższy poziom w historii.
/rm































































