W połowie lutego w Chinach zadebiutował system płatności mobilnych Apple Pay. Dziś firma Samsung ogłosiła, że jej mobilny portfel jest już dostępny dla klientów dziewięciu banków w Państwie Środka. Koreański koncern sprzymierzył się z chińską organizacją płatniczą China UnionPay.
Do tej pory rozwiązanie Samsunga działało tylko w Korei Południowej i Stanach Zjednoczonych.
Chiny są kolejnym rynkiem, na którym posiadacze smartfonów mogą skorzystać z mobilnego portfela znanego z niecodziennych rozwiązań technicznych.
Na razie płatności z użyciem kilku najnowszych modeli Samsunga dostępne są dla użytkowników kart z logo UnionPay wydanych przez ICBC, CITIC Bank, China Construction Bank, China Everbright Bank, China Guangfa Bank, China Minsheng Banking Corp., China Merchants Bank, Hua Xia Bank i Ping An Bank. W pierwszej kolejności m-portfel aktywowano w urządzeniach Galaxy S7, Galaxy Note 5 i Galaxy S6 Edge+. Na smartfonach z serii S6 i A6 aplikację Samsung Pay będzie można zainstalować już wkrótce.
Chiny to niezwykle istotny, ale też trudny rynek dla nowoczesnych rozwiązań płatniczych. Apple zdołało wprowadzić tam swój portfel dopiero po żmudnych negocjacjach z lokalnymi bankami, które wymusiły na potentacie z Cupertino obniżenie opłat pobieranych od każdej transakcji telefonem.
Samsung Pay na tle innych konkurentów wyróżnia się możliwością współpracy z klasycznymi terminalami kartowymi, nieposiadającymi modułu do komunikacji zbliżeniowej. Dzięki przejęciu firmy Loop Pay koreański producent zyskał patent pozwalający na emulowanie przez smartfona zwykłej karty z paskiem magnetycznym. Telefon z uruchomioną aplikacją wystarczy zbliżyć do szczeliny, przez którą przeciąga się zwykle plastik.
Na chińskim rynku działają już z powodzeniem systemy płatności mobilnych stworzone przez lokalnych potentatów e-commerce. Pierwsze sukcesy Apple Pay świadczą jednak o tym, że Chińczycy z zainteresowaniem przyjmują rozwiązania bazujące na płatnościach zbliżeniowych. Niewykluczone, że schemat Samsunga również czekają szybkie postępy zaraz po debiucie. Na horyzoncie widać jednak już kolejnych konkurentów – m.in. system tworzony przez Huawei.




























































