REKLAMA

Prezes Pekao: Repolonizacja banków się sprawdziła

2019-09-02 07:57
publikacja
2019-09-02 07:57

Po dwóch latach z jeszcze większą pewnością można powiedzieć, że repolonizacja części sektora bankowego miała sens i przynosi korzyści - mówi w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla "Sieci" prezes Pekao Michał Krupiński.

/ fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

Krupiński w rozmowie z "Sieci" podkreśla, że kierowany przez niego bank Pekao, który jest częścią grupy PZU, to nowocześnie zarządzana instytucja finansowa i niewątpliwie ważny podmiot dla polskiej gospodarki.

Prezes Pekao był pytany, czy obawia się decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie tzw. kredytów frankowych. "Jako bank Pekao SA nie obawiamy się, bo nie mamy takich kredytów w portfelu. Ale dla całego sektora bankowego niewątpliwie może to być wyzwanie" - powiedział Krupiński.

Zdaniem Krupińskiego niepewność dotycząca kursu, jaki obierze TSUE w swojej opinii dotyczącej umów frankowych, "rzutuje w różnym stopniu na wyceny wszystkich banków".

"Trzeba natomiast zwrócić uwagę, że kluczowym czynnikiem w przypadku oceny zachowania zwrotu dla akcjonariuszy Pekao na tle rynku jest nie tylko kurs akcji, ale całkowitego zwrotu dla akcjonariusza (TSR), który berze pod uwagę zachowanie kursu akcji, lecz również wielkość dywidend, jakie bank wypłacił" - powiedział.

I jak dodał, "biorąc pod uwagę tylko ostatnie dwa lata, czyli od czasu zmian właścicielskich w banku Pekao, wspomniany TSR akcji zachowywał się o blisko 16 proc. lepiej niż indeks największych banków w Europie i o blisko 5 proc. lepiej niż indeks największych banków rynków wschodzących w tym czasie, a Pekao wchodzi w skład obu tych indeksów".

Według szefa Pekao kluczowe cele banku zapisane w strategii 2020, czyli: ROE 12,5 proc., 3 mld zł zysku netto oraz wskaźnik kosztów do dochodów (C/I) poniżej 40 proc., są realne.

Krupiński za "imponujący" uznaje projekt chmury obliczeniowej, powołanej przez PKO BP i Polski Fundusz Rozwoju. "Na pewno obserwujemy te obszary, zastanawiając się, co moglibyśmy dołożyć nowego, co można wnieść wyjątkowego, a zarazem wspierającego naszą transformację biznesową" - powiedział.

aop/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (13)

dodaj komentarz
karbinadel
Od kiedy to pisyzacja jest repolonizacją?
mith21
Jasne, że się udała. Nowe stołki dla partyjniaków się znalazły.
jes
Jak to pięknie, gdy prezes banku wychwala powrót do socjalizmu. Wprost wspaniale.
cowabunga
a niepokornych będziemy "upadać" - patrz banki Czarneckiego.
trooper
Buahaha, swój swoich poklepał po ramieniu. A gdzie jakaś doza niezależności przy wydawaniu opini? Swojego chwalić nie sztuka.
antek10
Oprocentowanie lokat pnizej wskaznika inflacji. Buahahha "sukces" rzadu. Zrobili monopol.
marianpazdzioch
LOL jeszcze trochę i zabiorą się za supermarkety i fabryki butów. A nie czekaj, fabryki już to kontrolują za pomocą OFE.
marxs
"e jesteśmy w stanie sterować cenami. Ten czas się już skończył, żyjemy zupełnie w innym okresie. Apeluję do pana Grzegorza Schetyny, żeby się obudził i to zobaczył. Mamy gospodarkę rynkową i ten rynek reguluje cenę. Tak jest, o to walczyliśmy - tak Stanisław Karczewski odniósł się do słów lidera Platformy "e jesteśmy w stanie sterować cenami. Ten czas się już skończył, żyjemy zupełnie w innym okresie. Apeluję do pana Grzegorza Schetyny, żeby się obudził i to zobaczył. Mamy gospodarkę rynkową i ten rynek reguluje cenę. Tak jest, o to walczyliśmy - tak Stanisław Karczewski odniósł się do słów lidera Platformy Obywatelskiej, który skrytykował PiS za wzrost cen w sklepach"-łżesz jak rasowy PIS karczewski jak była debata Tusk-kaczyński to kaczyński zarzucał Tuskowi wysokie ceny jabłek i że to on Tusk jest temu winien
trooper
Wolny rynek, tak możę 50/50. Nie ma niezależnego banku centralnego, więc o dodruku złotówki decyduje partia, więc partia drukując na potęgę i utrzymując niskie stopy doprowadza do podyżek cen w sklepach. Przecież towary nie drożeją, tylko złotówka słabnie. Jak ktoś zarabia w euro czy dolarach to podwyżek nie widzi Wolny rynek, tak możę 50/50. Nie ma niezależnego banku centralnego, więc o dodruku złotówki decyduje partia, więc partia drukując na potęgę i utrzymując niskie stopy doprowadza do podyżek cen w sklepach. Przecież towary nie drożeją, tylko złotówka słabnie. Jak ktoś zarabia w euro czy dolarach to podwyżek nie widzi żadnych. Inflacji w eurostrefie nie ma wcale!
znawca_inwestor
Pewnie że się sprawdziła: alior setki milionów zł strat z powodu złych kredytów, pekao sa ma dać kasę na wieże.

Powiązane: Repolonizacja banków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki