REKLAMA
PROMOCJA

Premier "na chwilę" nie przejdzie

Mateusz Szymański2012-10-02 07:45
publikacja
2012-10-02 07:45
4 - teoretycznie tylu posłów koalicji wystarczy przekonać, by straciła ona większość parlamentarną. Jest to jednak zdecydowanie zbyt mało, by zbudować nową większość, która będzie w stanie powołać nowego premiera.

Najpierw debata ekonomistów, potem marsz "Obudzonych", wreszcie przedstawienie kandydata na premiera - Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło jesienną ofensywę polityczną. Z jednej strony uderza argumentem masowości (marsz "Obudź się Polsko" zgromadził około 100 000 ludzi), z drugiej - eksperckości. Choć do wyborów jeszcze daleko, PiS próbuje konkretyzować swój program. Zapowiedź wniosku o konstruktywne wotum nieufności to wyraźny sygnał, że partia Jarosława Kaczyńskiego chce być nie tylko największą, ale też najważniejszą partią opozycyjną.

Trudno powiedzieć, co sprawiło, że to właśnie prof. Piotr Gliński jest kandydatem na premiera, ale trzeba przyznać, że podczas swojego "expose" zaprezentował się poprawnie i bardzo sensownie odpowiadał na – niekiedy prowokacyjne – pytania dziennikarzy. Ale i tak nie ma szans na to, by zostać premierem.

PiS przedstawiło swojego kandydata na premiera» PiS przedstawiło swojego kandydata na premiera
Gdyby PiS rzeczywiście chciało doprowadzić do obalenia rządu, najpierw spotkałoby się z politykami partii opozycyjnych, by kandydata wybrać wspólnie. W sytuacji, gdy przedstawia się go samemu, trudno liczyć na poparcie. Nie zaryzykują one utraty własnej tożsamości i nie zniechęcą swojego elektoratu, jeśli nie mają pewności, że zostaną dopuszczone do władzy.

Nie przekona ich też prawdopodobnie przymiotnik "ekspercki" – wprowadzanie zmian w funkcjonowaniu państwa zawsze ma charakter polityczny i nie wydaje się, by cztery kluby parlamentarne porozumiały się co do programu. Wbrew temu, co twierdzi PiS, w powszechnym odczuciu sytuacja w kraju nie jest tragiczna, a tylko to skłaniałoby do budowania kryzysowego "rządu jedności". W najlepszym wypadku uda się osiągnąć porozumienie z Solidarną Polską. Biorąc pod uwagę polityczny romans trwający od pewnego czasu, nie będzie to dużym zaskoczeniem.

Komentuje Grzegorz Marynowicz, analityk Bankier.pl
Grzegorz Marynowicz Jest oczywiste, że propozycja Jarosława Kaczyńskiego nie ma żadnych szans na powodzenie. Wie o tym zarówno szef PiS, jak i prof. Piotr Gliński. Komentatorzy słusznie zauważają, że arytmetyka sejmowa jest nieubłagana. Trzeba jednak dodać, że ten sam argument można przywołać przy każdym pomyśle zgłaszanym przez opozycję. Przedstawiona kandydatura na premiera rządu technicznego to przede wszystkim ukłon PiS w stronę wyborców „centrowych” oraz test na opozycyjność dla SLD i Ruchu Palikota. Dla tych partii nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji.


Gabinety ekspertów zwykle nie sprawdzają się i są traktowane jako ostatnia deska ratunku w momencie, gdy sytuacja polityczna uniemożliwia sformowanie "zwyczajnego" rządu. Sam Jarosław Kaczyński mówi, że Piotr Gliński to premier "na chwilę". Zakładając, że udałoby się taki rząd zbudować – co potem? PiS nie ma szans na zbudowanie większości parlamentarnej, więc prędzej czy później do władzy i tak wróciłaby koalicja PO-PSL lub rozpisano by nowe wybory. Wydaje się, że poza Prawem i Sprawiedliwością na takim rozwiązaniu nie zależy w tej chwili nikomu.

Mateusz Szymański
Bankier.pl
m.szymanski@bankier.pl
Źródło:

Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~show
ZNAJDŹCIE LEPSZĄ KANDYDATURĘ
~tomekkkk
WSZYSCY CO OBRAZAJA KOSCIUL POWINNI SIE WSTYDZIC. POLSKA PRZETRWALA TYLKO I WYLACZNIE DZIEKI KOSCIOLOWI!!! JAK WAM SIE NIE PODOBA POLSKA TO WYPAD ZA GRANICE!!!
~autor
myślę ze znacznie lepszym i bardziej konstruktywnym rozwiązaniem byłoby wypchnięcie za granicę kleru i moherowej świty panoszącej się po bezprawiach polskiego biznesu:)
~ra odpowiada ~autor
a ja powtarzam -zyciorys prosze do piatego pokolenia tylko taki moze byc premierem co przedstawi taki dokladny zyciorys!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~Sierota
Kardynalną zasadą rzetelnego dziennikarstwa, nawet peryferyjnego jakie uprawia bankier.pl, jest relacjonowanie a nie dezinformacja. To samo dotyczy amatorskiej analizy Marynowicz, który widać wie, że dzwonią ale nie wie w jakim kościele. Żenada.
~wieslaw
Najzabawniejsze biorąc pod uwagę głoszone poglądy i ich skrajność jest to, że ten pan jest z wykształcenia ekonomistą.
Czyżby to miał być kolejny dowód na "upadek" polskiej nauki???
~władek
Wielki szacunek dla prof. Glińskiego,że odpowiedział pozytywnie na propozycję PIS-u. Inwektywy pod adresem profesora są kolejnym dowodem na miernotę PO, która w zamian nie ma nic do zaoferowania. Oni potrafią tylko wyszydzać, a przez to się kompromitują. A mają takie miernoty u steru władzy. Może niech żakowski zajmie się kwalifikacjami Wielki szacunek dla prof. Glińskiego,że odpowiedział pozytywnie na propozycję PIS-u. Inwektywy pod adresem profesora są kolejnym dowodem na miernotę PO, która w zamian nie ma nic do zaoferowania. Oni potrafią tylko wyszydzać, a przez to się kompromitują. A mają takie miernoty u steru władzy. Może niech żakowski zajmie się kwalifikacjami członków obecnego rządu, np.bakalarza Rostowskiego i innych.
~Młode pokolenie
Ludzie, przeciez to jest osoba nie wyznaczona przez Kaczyńskiego którego steruje O. Rydzyk. Wyznaczony jest przez O. Rydzyka właśnie - parti - Czarnych tzw " Mocherowe berety"
~romek22
A kiedyś obudzisz się... z ręką gdzie?
~kolo bolo
jak nie ten , to inny, Magdalenka II M ("modernisirowana") już najwyraźniej testowana, kolejny Bolek II M wskoczy niedługo na mur, "nowy" Walter założy "niezależną" TV itd.....

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki