Półtora miesiąca temu PZPS poinformował, że Glinka doszła do porozumienia z Marco Bonittą i w tym sezonie z przyczyn zdrowotnych nie będzie grała w reprezentacji. Trener kadry po turnieju w Montreux wyraził nadzieję, że siatkarka dołączy do drużyny przed mistrzostwami Europy.
Oczywiście żeby być w formie w połowie września, musi wcześniej trenować przynajmniej kilka tygodni. Na razie zawodniczka boryka się z poważnymi kłopotami zdrowotnymi. - Mój rozbrat z siatkówką trwa już 2,5 miesiąca. Nigdy nie miałam tak długiej przerwy, nie wiem jak zareaguje mój organizm i ile czasu będę potrzebowała na powrót do normalnej dyspozycji - mówi dwukrotna mistrzyni Europy.
Maggie przebywa we Włoszech, u rodziny swojego męża, Roberto Mogentale. Przechodzi kurację farmakologiczną. - Biorę sporo leków, jedyne co mogę robić to bieganie i jakieś lekkie ćwiczenia, siła fizyczna gdzieś uleciała - opowiada najlepsza zawodniczka Europy w 2003 roku. - 30 lipca mam ostatnią wizytę u lekarza. On zadecyduje, czy mogę rozpocząć treningi. Na razie wszystko wskazuje na to, że tak.
Źródło: Przegląd Sportowy





























































