REKLAMA
PROMOCJA

PiS, SLD i KPSP za obywatelskim projektem ws. sześciolatków

2015-03-04 20:06
publikacja
2015-03-04 20:06
PiS, SLD i KPSP za obywatelskim projektem ws. sześciolatków
PiS, SLD i KPSP za obywatelskim projektem ws. sześciolatków
/ Kancelaria Premiera RP

Kluby PiS i SLD poparły w środę w Sejmie obywatelski projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty zakładający zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków i przywrócenie zasady, że to rodzice decydują, czy ich dziecko rozpocznie naukę w wielu siedmiu, czy sześciu lat.

"Jesteśmy za obywatelskim projektem. Jesteśmy z wami" - tymi słowami Sławomir Kłosowski (PiS) zwrócił się do przedstawicieli komitetu inicjatywy obywatelskiej. Przypomniał, że jego ugrupowanie od początku było przeciwne obniżeniu wieku obowiązku szkolnego z siedmiu do sześciu lat.

"Jesteśmy za wszystkimi propozycjami ze wszystkich obszarów, jakie zostały zaproponowane w projekcie" - oświadczył poseł PiS. W projekcie oprócz powrotu do zasady, że to rodzice będą decydować, w jakim wieku dzieci rozpoczynają naukę zapisano także m.in. zniesienie obowiązku przedszkolnego dla sześciolatków, zakaz tworzenia zespołów szkolno-przedszkolnych, obowiązek organizowania w szkołach podstawowych i gimnazjach stołówek, a na wniosek rady rodziców także kuchni.

"Dzisiejszy projekt jest procedowany w czasie, gdy dziesiątki tysięcy Polaków z wielkim niepokojem oczekuje w kolejkach, by zdążyć z uzyskaniem od poradni psychologiczno-pedagogicznej odroczenia obowiązku szkolnego dla swoich dzieci 6-letnich. Czego trzeba, aby do władzy dotarło, że Polacy reformy nie zaakceptowali" - pytał Kłosowski.

Zadeklarował, że w przypadku odrzucenia przez Sejm projektu, jego ugrupowanie po wygraniu wyborów parlamentarnego i objęciu rządu wszystkie zapisy obywatelskiego projektu wprowadzi w życie.

Za dalszymi pracami nad projektem opowiedział się także Artur Ostrowski (SLD). Jak podkreślił, wszystkie kwestie poruszone w nim są warte dyskusji społecznej.

Rozwiązania zawarte w projekcie chwaliła Beata Kempa (KPSP). "Te wszystkie elementy, o których dzisiaj usłyszeliśmy z ust pani wnioskodawczymi (Karoliny Elbanowskiej) są prawdą. Tak, to jest polska rzeczywistość. Ruszcie się z tych ław i zobaczcie jak wyglądają skutki waszej opłakanej reformy" - zwracała się Kempa do posłów koalicji.

"Rodzice mają mieć wpływ i powinni mieć wpływ. W naszym kraju, czy się to komuś podoba, czy nie, oprócz widzimisię ministra, obowiązuje konstytucja" podkreśliła posłanka. "W tej reformie zapomnieliście (...) o rodzicach. O tym, że to oni mają mieć wpływ na kształt edukacji oraz na wszystkie elementy, które są związane z tą edukacją" - uznała Kempa. (PAP)

dsr/ pj/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki