Udane premiery konsoli Switch i olbrzymi popyt na SNES-a Mini sprawiły, że Nintendo jest już warte więcej niż całe Sony. Kapitalizacja spółki przekroczyła próg 50 mld dolarów amerykańskich, podczas gdy cały biznes Sony jest wyceniany przez tokijską giełdę na 10 mld dolarów mniej.
Ojcowie Mario i Zeldy mają co świętować. Najpierw poinformowano o najwyższej od 9 lat cenie akcji Nintendo, a teraz w kapitalizacji rynkowej spółka przebiła jednego z największych rywali – Sony. Sukces jest o tyle imponujący, że Nintendo jest warte więcej niż całe Sony, a nie tylko ich część zajmująca się rynkiem gier.
Przebicie Sony nastąpiło wczoraj, 11 października 2017 roku, o czym poinformował na Twitterze analityk branży gier Serkan Toto. Dziś kapitalizacja rynkowa Nintendo wynosi 55,26 mld dolarów amerykańskich, a Sony 45,68 mld dolarów.
Current market capitalization of Sony: US$46.3 billion. Nintendo: US$54.6 billion.
— Dr. Serkan Toto (@serkantoto) 10 października 2017
Od czasu ogłoszenia daty premiery nowej konsoli Nintendo Switch na rynku zawrzało. Akcję Nintendo zaczęły iść w górę i choć obawiano się spadków, kiedy ostatecznie produkt trafi na rynek, stało się inaczej. W Japonii i Stanach Zjednoczonych do dziś Nintendo ma problem z zaopatrzeniem sklepowych półek w wystarczającą liczbę egzemplarzy konsoli.
Popyt na ich produkty podbiły dodatkowo, mające premierę w tzw. międzyczasie, miniaturowe wersje pierwszych konsol domowych spółki – NES Classic i SNES Classic, które wyprzedają się w mgnieniu oka. Wczoraj pojawiły się dodatkowo doniesienia, że Nintendo zarejestrowało w Japonii nowy znak towarowy związany z marką Game Boy. Specjaliści z rynku zwiastują już wypuszczenie na rynek miniaturowej konsoli Game Boy z przeinstalowanymi grami.
Mateusz Gawin
























































