Katastrofalny PMI. Czy jest sens się go bać?

Ignacy Morawski2019-11-05 08:28założyciel SpotData.pl
publikacja
2019-11-05 08:28
fot. Wojciech Robakowski / FORUM

Indeks koniunktury PMI dla polskiego przemysłu runął w październiku w skali dawno niewidzianej. Czy to oznacza twarde lądowanie polskiej gospodarki? Czy strach przed recesją się zmaterializował? Niekoniecznie.

W październiku PMI – budowany na podstawie ankiet wśród menedżerów zamówień w firmach przetwórczych – spadł do 45,6 pkt, wobec 47,8 pkt we wrześniu. Jest to najniższy poziom od czerwca 2009 r. Jak silny był to spadek, widać na górnym panelu wykresu. Obecnie indeks znajduje się na poziomach, które w przeszłości towarzyszyły recesji w przemyśle i głębokiemu spowolnieniu w całej gospodarce.

Kluczowe pytanie, które trzeba zadać w takiej sytuacji, jest bardzo proste: co oznacza taki spadek ważnego indeksu koniunktury?

Historycznie wysoka korelacja między PMI a PKB (patrz drugi panel na wykresie) wskazuje, że może dziać się coś niepokojącego w polskim przemyśle i polskiej gospodarce. Nawet jeżeli ta korelacja jest dziś niższa niż kilka lat temu, to słabe nastroje w przemyśle są odczytywane powszechnie jako negatywny sygnał. Na podstawie Google Trends można zobaczyć, że Polacy już od dłuższego czasu obawiali się recesji, a teraz dane zaczynają dostarczać argumentów na potwierdzenie tych obaw.

Jednak nie wszyscy ekonomiści na rynku ufają indeksowi PMI jako skutecznemu sygnalizatorowi zmian koniunktury. Niektórzy wskazują, że ten indeks jedynie odzwierciedla zmiany które już zaszły w gospodarce, a jego właściwości wyprzedzające i sygnalizacyjne są niskie. I w tych opiniach jest dużo racji.

Zamiast szukać prostych korelacji, postawmy inne pytanie: czy zaskakujące spadki indeksu były w przeszłości związane z zaskakująco słabymi dynamikami PKB? Innymi słowy, czy PMI dostarcza nam nowe informacje, ponad to, co i tak wiemy o gospodarce? Okazuje się, że niekoniecznie tak jest. Żeby to pokazać, porównuję kwartalne zaskoczenia w PMI z kwartalnymi zaskoczeniami w PKB (patrz trzeci panel na wykresie). To porównanie pozwala lepiej odpowiedzieć na pytanie, czy po negatywnej niespodziance w PMI powinniśmy rewidować w dół prognozy dla PKB. Jak widać na dolnym panelu wykresu, właściwości sygnalizacyjne PMI mierzone w ten sposób są raczej słabe. Wniosek? Nie przejmujmy się zbytnio PMI-em.



To wszystko nie oznacza, że w gospodarce wszystko gra. Nasze modele w SpotData już od dawna sygnalizowały istotne spowolnienie PKB – pisałem o tym już w sierpniu, wskazując na obniżenie wzrostu gospodarczego poniżej 4 proc. jeszcze w tym roku. Już wiele miesięcy temu były sygnały wskazujące na trwające pogorszenie koniunktury. PMI tylko to potwierdza. Ale spadek tego indeksu wydaje się przesadzony w stosunku do tego, co faktycznie dzieje się w gospodarce.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
założyciel SpotData.pl

Ignacy Morawski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekonomistów rynkowych. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty odpowiedzialnego za analizy makroekonomiczne. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach prognostycznych, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą”. Był również członkiem zespołu przygotowującego prognozy makroekonomiczne w Polskiej Akademii Nauk, pracował także w think tanku WiseEuropa. Karierę rozpoczynał jako reporter ekonomiczny „Rzeczpospolitej”. Jest absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (12)

dodaj komentarz
awenturyn1
Wiarygodność PMI jest taka jak wskaźnika inflacji , który wykazuje 2,5%. Czyli jest znacznie gorzej. Tak się zastanawiam, jak zabraknie kasy na 500+ to co zrobią?
silvio_gesell
Bardzo dobry artykuł. Jeszcze ciekawszy byłby na temat miarodajności PKB w zestawieniu do dochodu narodowego.
marxs
to skandal dlaczego PISiego PMI w PISiej III RP nie liczy PISi GUS tylko jakaś wredna i zakłamana zachodnia firma(pewnie pełna gejów i tych z LGBT+)? wtedy bylibyśmy pewnie na drugim miejscu w Świecie zaraz za Singapurem
grzegorzkubik
W Niemczech jest dużo niższe PMI i co?
gruby_leszcz_
i juz wiele duzych firm zaplanowalo zbiorowe zwolnienia ot co
krokus12
a my produkujemy w większości dla Niemców , czy wy w sekcie nie pamiętacie jak był kryzys w 2007 -2009 na zachodzie to po ilu miesiącach dotarł do nas i teraz będzie podobnie ,w Niemczech jest już prawdopodobnie recesja

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki