REKLAMA

Grupa Azoty jest w trakcie optymalizacji projektu budowy zakładu propylenu w Policach

2016-06-23 14:27
publikacja
2016-06-23 14:27

Grupa Azoty jest w trakcie przeglądu projektów strategicznych. Ostatecznie zmniejszona może zostać moc elektrociepłowni, która ma powstać w Puławach, optymalizowany jest też projekt budowy zakładu propylenu w Policach - poinformował dziennikarzy prezes Grupy Azoty Mariusz Bober.

"Jesteśmy w trakcie analiz procesu inwestycyjnego w Elektrownię Puławy. To musi zająć więcej czasu. 400 MW to elektrownia zbyt duża w stosunku do naszych potrzeb. Musimy to zweryfikować" - powiedział.

W połowie maja puławska spółka zależna Grupy Azoty informowała, że rozważana jest zmiana źródła energii i wielkości elektrowni, która ma powstać w Puławach. Obecne plany przewidują powstanie elektrociepłowni gazowej o mocy 400 MWe kosztem ponad 1,1 mld zł.

Zapytany o budowę w Policach nowej instalacji do produkcji propylenu kosztem 1,7 mld zł, odpowiedział, że inwestycja nie jest zagrożona.

"Chcemy realizować ten projekt. Trwa jego optymalizacja. Ta analiza jest na końcowym etapie. Wkrótce będziemy ogłaszać pozytywne informacje na temat" - powiedział.

Prezes dodał, że nie ma w planach zmniejszania skali inwestycji.

"Chcemy osiągnąć lepszy od planowanego pierwotnie efekt w stosunku do nakładów" - powiedział.

Police, spółka zależna Grupy Azoty, podała w pod koniec maja, że raporty za 2015 r. zawierają zawyżoną wartość aktywów jej firmy zależnej, African Investment Group. Gdyby nie ten błąd, jednostkowy zysk netto Polic wyniósłby 58,9 mln zł wobec 168,8 mln zł opublikowanych w marcowym sprawozdaniu, a na poziomie skonsolidowanym strata netto wyniosłaby 71,7 mln zł. Spółka zaraportowała tymczasem 164,8 mln zł skonsolidowanego zysku za 2015 r.

"Zarząd Grupy Azoty Police, audytor i zarząd Grupy Azoty badają i analizują prawidłowość tego oszacowania i sposób ujęcia w księgach i w sprawozdaniu. Gdy prace zostaną zakończone, poinformujemy rynek o efektach" - powiedział w czwartek dziennikarzom Bober.

Zapytany o termin zakończenia analiz, odpowiedział: "Pewne daty wynikają z przyjętego kalendarza - 30 czerwca odbędzie się zwyczajne walne Polic, 5 lipca druga część walnego Grupy Azoty. Te daty wyznaczają terminy naszych prac, by zgromadzenia mogły podjąć odpowiednie decyzje".

Prezes Grupy Azoty poinformował, że Police są na ukończeniu procesu otrzymywania koncesji wydobywczej w Senegalu.

"Może to nastąpić już w lipcu" - powiedział.

To, na ile lat koncesja będzie przyznana, jest jeszcze przedmiotem negocjacji z rządem senegalskim.

"Niezależnie od tego, jak proces do tej pory przebiegał, w interesie Grupy Azoty jest posiadanie dostępu do surowców. Nasi konkurenci dysponują swoimi surowcami, my również powinniśmy" - poinformował Bober.

"Padały wcześniej pytania, czy wycofujemy się z Senegalu. Nie odpowiem, czy wycofamy się, czy nie. Muszą być przeprowadzone dodatkowe analizy, ale musimy i chcemy mieć dostęp do surowców. Zrobimy wszystko, wszystko, by go mieć" - dodał.

Proszony o doprecyzowanie kwestii ewentualnego wyjścia z Senegalu, odpowiedział: "Nie sądzę, by to była opcja realna".

Zarząd Polic informował w maju, że w roku 2015 senegalska spółka zależna African Investment Group nie wydobywała fosforytów z własnych złóż, a jedynie pośredniczyła w zakupach surowca od podmiotów trzecich z Afryki. Spółka podała, że złoże "Lam Lam" zostało wyczerpane już w roku 2014. Obecnie prowadzone są prace związane z poszukiwaniem fosforytów na złożu "Kebemer". Jednak zdaniem Polic, przyjęcie założenia rozpoczęcia z niego wydobycia w 2016 r. "jest bezpodstawne". (PAP)

morb/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki