REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Dwukadencyjność w samorządach do kosza. Póki co nie ma zgody w koalicji

2025-10-30 07:08, akt.2025-10-30 07:56
publikacja
2025-10-30 07:08
aktualizacja
2025-10-30 07:56

Dwukadencyjność władz samorządowych na razie nie ulegnie zmianie, gdyż w koalicji rządzącej nie ma porozumienia co do zniesienia tego limitu – pisze w czwartek „Dziennik Gazeta Prawna”. Dziennik nieoficjalnie ustalił, że zmianom w tej kwestii jest także przeciwny prezydent Karol Nawrocki.

Dwukadencyjność w samorządach do kosza. Póki co nie ma zgody w koalicji
Dwukadencyjność w samorządach do kosza. Póki co nie ma zgody w koalicji
/ PSL

Według „DGP”, „kwestia zniesienia dwukadencyjności wywołuje sporo emocji nie tylko pomiędzy poszczególnymi ugrupowaniami, ale i w samych partiach”. Jako przykład podaje Nową Lewicę, która wbrew deklaracjom z ubiegłego tygodnia wicemarszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o poparciu inicjatywy wysuniętej przez Polskie Stronnictwo Ludowe, nie podjęła jeszcze decyzji w tej sprawie. – Temat wywołuje naprawdę silne emocje – powiedział w rozmowie z gazetą jeden z parlamentarzystów tego ugrupowania.

„Rozłam w tej sprawie możliwy jest także w Polsce 2050. W oficjalnych komunikatach ugrupowanie Szymona Hołowni akcentuje swój sprzeciw wobec likwidacji dwukadencyjności. (…) W rzeczywistości zgody w tej sprawie nie ma” – stwierdziła redakcja „DGP”.

Jak zauważono, „poparcia dla ustawy próżno szukać natomiast na opozycji. Sprzeciw wobec zniesienia limitu zgłasza znaczna część posłów PiS”.

„DGP” nieoficjalnie ustaliła, że nawet gdyby parlament przegłosował przyjęcie projektu ustawy, to zmiany te zostaną zablokowane przez Pałac Prezydencki. – Karol Nawrocki uważa, że limit wprowadzony przez PiS się sprawdził – powiedziało gazecie jedno ze źródeł z otoczenia prezydenta.

Sondaż dla „Rz”: 46,6 proc. badanych za pozostawieniem dwukadencyjności; 38,1 proc. za jej zniesieniem

46,6 proc. badanych uważa, że dwukadencyjność sprawowania funkcji wójta, burmistrza i prezydenta miasta powinna zostać pozostawiona - wynika z sondażu IBRiS dla Rzeczpospolitej. 38,1 proc. badanych uważa, że powinna zostać zniesiona.

W najnowszym sondażu pracowni IBRiS dla Rzeczpospolitej zapytano badanych, „czy powinno się znieść ograniczenie możliwości sprawowania funkcji wójta, burmistrza i prezydenta miasta do dwóch kadencji”.

Według wyników badania osoby postulujące zniesienie dwukadencyjności są w mniejszości względem zwolenników jej pozostawienia: za pozostawieniem jest 46,6 proc. badanych, podczas gdy pomysł jej zniesienia poparło 38,1 proc. respondentów.

Odpowiedzi „zdecydowanie nie” udzieliło 32,9 proc. badanych, zaś „raczej nie” 13,7 proc.

Spośród grupy 38,1 proc. badanych - czyli zwolenników zniesienia dwukadencyjności - 14,4 proc. badanych odpowiedziało na pytanie „zdecydowanie tak”, zaś odpowiedzi „raczej tak” 23,7 proc. respondentów.

15,2 proc. respondentów wybrało odpowiedź „nie wiem”.

„Z sondażu IBRiS wynika, że w elektoracie KO, PSL, Polski 2050 i Lewicy aż 60 proc. ankietowanych opowiada się za zachowaniem dwukadencyjności, a za zniesieniem – 35 proc.” - wskazuje Rzeczpospolita.

Badanie dla „Rz” zostało przeprowadzone przez IBRiS w dniach 24-25 października na ogólnopolskiej próbie 1067 respondentów. (PAP)

iwo/ mro/

mzb/wr/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (8)

dodaj komentarz
lebski_gosc
Ojoj nie udało się tygryskowi zapewnić rodzinom psl wiecznego korytka,ojoj co to będzie?
deadbeef
Bardzo dobrze, dość Sutryka we Wrocławiu.
estepan
> Karol Nawrocki uważa, że limit wprowadzony przez PiS się sprawdził

Ciekawe jak się sprawdził skoro zacznie działać dopiero przy następnych wyborach samorządowych.

Ustawa mówiła, że w momencie wprowadzenia (2018 - przed wyborami samorządowymi), włodarze miast mogą dokończyć swoją kadencję a potem mieć maksymalnie
> Karol Nawrocki uważa, że limit wprowadzony przez PiS się sprawdził

Ciekawe jak się sprawdził skoro zacznie działać dopiero przy następnych wyborach samorządowych.

Ustawa mówiła, że w momencie wprowadzenia (2018 - przed wyborami samorządowymi), włodarze miast mogą dokończyć swoją kadencję a potem mieć maksymalnie następne dwie. Zatem pierwsze wybory w których będą niedopuszczeni do startu to wybory w 2028.
estepan
Przepraszam, będzie to 2029 bo tą ustawą też wydłużyli kadencje do 5 lat.
estepan odpowiada estepan
Nie żebym się nie zgadzał z tym limitem kadencji bo się zgadzam. Tylko argument, że to się "sprawdziło" jest absurdalny.
majkel0707
Przepychają to ....przecież weto prezydenta to tylko wymówka. Jak jest z wiatrakami .....przepchali jakimś dekretem czy zarządzeniem.
Prezydent z opozycji był im potrzebny , do tego by mieć wymówkę gdyby trzeba było coś dla narodu dobrego zrobić.
to_i_owo
Jak rozporządzeniem?
Przecież wiatraków nie przepchnęli po wecie
samsza
i to jest słuszna koncepcja

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki