Deficyt finansów publicznych może spaść poniżej 1 proc. PKB

założyciel SpotData.pl

Dobra koniunktura dała takiego kopa finansom publicznym, że są w znacznie lepszej sytuacji, niż oczekiwał sam rząd, który zwykle optymistycznie prognozuje swoją sytuację finansową. 

Średni deficyt finansów publicznych za ostatnie cztery kwartały, czyli od trzeciego kwartału 2017 r. do drugiego kwartału 2018 r., wyniósł zaledwie 0,7 proc. PKB. I był to pierwszy przypadek, kiedy ta miara (po zaokrągleniach) spadła poniżej 1 proc. PKB. Lub patrząc rygorystycznie – pierwszy przypadek, gdy saldo wzrosło powyżej -1 proc. PKB.

Deficyt za cały rok zatem również może być niższy niż 1 proc. PKB. Dziś „Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że w Ministerstwie Finansów mówi się nawet o deficycie poniżej 0,5 proc. PKB. A przypomnijmy, że jeszcze w kwietniu sam rząd w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa zakładał deficyt na poziomie 2,1 proc. PKB.

Skąd tak doskonały wynik? Bohater fiskalny ostatnich lat, czyli ściągalność VAT-u, ma w tym momencie niespodziewanie bardzo mały udział w poprawie salda finansów publicznych. Dochody z tego podatku w relacji do PKB już przestały rosnąć (choć są to dane jeszcze sprzed wprowadzenia tzw. split paymentu). Natomiast bardzo szybko rosną dochody państwa powiązane z wynagrodzeniami i zyskami firm – podatki dochodowe i składki na ubezpieczenia społeczne. To jest kluczowy czynnik, który poprawił wynik budżetu w minionym roku. Wpływ na to ma szybki wzrost płac i zatrudnienia, a także masowe rejestrowanie się imigrantów w ZUS-ie – w ciągu roku przybyło ich 150 tys.

(SpotData)

Czy możemy osiągnąć nadwyżkę w finansach publicznych? Będzie to trudne, bo przyszły rok niemal na pewno będzie w gospodarce gorszy niż obecny. Dynamika zatrudnienia i wynagrodzeń już się obniżają, niższa jest również dynamika napływu imigracji i rejestracji imigrantów w ZUS-ie. Ale istotny z punktu widzenia stabilności finansowej kraju jest fakt, że udało się wyraźnie obniżyć dług publiczny w relacji do PKB i możliwe, że w przyszłym roku ten trend będzie kontynuowany.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Ignacy Morawski

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 14 silvio_gesell

Wystarczy kraść mniej niż poprzednicy.

! Odpowiedz
3 4 pull_up_terrain_ahead

O naiwny. Lub cyniczny.

! Odpowiedz
21 19 sel

Przyjęli 2 mln imigrantów z Ukrainy którzy taniej pracują i płacą ZUS i to trochę pomaga..

! Odpowiedz
56 12 sel

PO skutecznie wydawało na inwestycje , a ci nie wydają , tylko podnoszą podatki i ceny paliw prądu 80% dla firm itd.. zobaczymy jakie to przyniesie efekty, bo wat to jest tylko góra pustych papierowych faktur a nieściągalność przekroczyła 100mld....
Giełda stoi niżej niż w 2008r a to wymierny wskaźnik sytuacji w firmach..

! Odpowiedz
20 74 jurijkalevra

PO tak skutecznie rozkradało pieniądze, że na nic nie starczało.
Nie jestem zwolennikiem 500+ w obecnej formie, ale samo uszczelnienie Vat'u dało więcej przychodów niż kosztuje program 500+. W wielu kwestiach nie zgadzam się z pisem, ale przynajmniej gospodarka i inwestycje są na mega poziomie. Byle rudy szmaciarz tusk nie wrócił, bo znów wszystko sprzeda i rozpierdzieli

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
16 5 luxferre

"uszczelnienie vatu" to eufemizm na efektywniejsze ściąganie haraczu. Prawo prawem, ale fakty pozostają faktami - 500+ zostało sfinansowane m.in dlatego, że państwo lepiej sobie radzi w okradaniu obywateli, którzy na pieniądze sami zapracowali.

Gospodarka nie jest na mega poziomie. Mamy (mieliśmy) bum na świecie i tyle - stąd ładne cyferki. Prawda jest taka, że zmiany wprowadzone przez PiS spowodowały opóźnienie rozwoju gospodarki o dobrych kilka lat wzrostu, z tym, że to się dopiero uwidoczni (za dwa lata odczujemy rezultaty przejadania pieniędzy). A w cyferki GUSłów nie wierz - są powierzchowne, jak np. poziom bezrobocia - rekordowo niski, a zatrudnienie spada zamiast rosnąć. Czary? Nie - ten wskaźnik pokazuje (ze swoimi ułomnościami) ilu ludzi poszukuje pracy, a nie ilu pracuje. Ludzie nie poszukują pracy, bo niektórym starcza socjal - utrzymanie z pieniędzy, które zabrano pracującym - stąd "spadek bezrobocia" przy jednoczesnym spadku odsetka aktywnych zawodowo...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 13 sloneczkodzg odpowiada luxferre

Za PO + PSL zniknęło OFE , wyparowało 260 miliardów zł. a nawet obniżyli zasiłek pogrzebowy . I to za rządu tych cwaniaczków uważam za ,, wielki sukces " . Brawo !!! A za ACTA 2 to im nigdy nie wybaczę . Pozdrawiam Pułtuska .

! Odpowiedz
7 39 domisie

Wystarczy dodać że w spółkach jest jeszcze około 35 mld zł gotówki. A sp na kontach ma odłożone również 65 mld zł. Oczywiście nikt się nie chwali bo związki zawodowe ale jednak to jest sukces

! Odpowiedz
24 97 tomaszjk

Tuskolandia - to zyski dla mafii paliwowej , hazardowej, przyzwolenie na ( pewnie sami brali udział w tym procederze dlatego nic z tym nie robili ) wyłudzanie VAT-u głównie w handlu stalą i elektroniką. Państwo teoretyczne , Rostowski żarł ośmiorniczki z tym co to Amerykanom miał robić wiecie co i twierdził, że nie da się zwiększyć wpływów do budżetu. Tusk Pinokio co z obżartuchem Rostowskim, który "żarł " ośmiorniczki z naszych podatków rozmontował OFE zabrał 150mld naszych uzbieranych składek na emeryturę. Tusko Pinokio cisnął bajki o tym, że zlikwiduje podatek Belki a abonament radiowo - telewizyjny przestaniemy płacić. Przestępcom za Tuskolandii żyło się dobrze, spokojnie brudne pieniądze były transferowane na zagraniczne konta.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
99 32 histeryk

jesteś już dobrze nasterowany przez TVPiS i inne partyjne media. Ciężko będzie ci się wydostać z tej alternatywnej rzeczywistości opartej na wygodnych dla PiSu kłamstwach.

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil