Biedronka ocenia, że rynek będzie się musiał dostosować do podatku handlowego. "Może być presja na wzrost cen"

Grupa Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka ocenia, że jeśli podatek od sprzedaży detalicznej zostanie wprowadzony, uczestnicy rynku będą musieli się dostosować, m.in. pod względem kosztów. Może być presja na wzrost cen - poinformowali przedstawiciele spółki.

(fot. Andrzej Hulimka / FORUM)

"Jeśli podatek wejdzie w życie, to tak jak w przypadku zakazu handlu w niedziele, znajdzie to odzwierciedlenie w całej gospodarce. Wszyscy uczestnicy rynku będą się musieli dostosować, będą musieli dostosować strukturę kosztową i inwestycje" - powiedziała podczas piątkowej telekonferencji Ana Luisa Virginia, dyrektor finansowa Jeronimo Martins.

"Może być presja na wzrost cen" - dodała.

Wskazała, że niezależnie od sytuacji, Biedronka będzie chciała zachować swoją pozycję konkurencyjną, będzie zarządzać marżą, radzić sobie z dodatkową presją na wyniki.

Analitycy DM mBanku, w raporcie z maja, szacowali, że w przypadku Jeronimo Martins, właściciela Biedronki, podatek handlowy w 2020 roku (przy założeniu pełnego roku jego obowiązywania) wyniósłby 838,1 mln zł.

16 maja Polska wygrała w Sądzie UE sprawę przeciwko Komisji Europejskiej dotyczącą podatku od sprzedaży detalicznej. Zdaniem sądu "KE popełniła błąd", uznając ten podatek za niedozwoloną pomoc publiczną. Wyrok nie był ostateczny, przysługiwało od niego odwołanie i Komisja w ostatnich dniach je złożyła. Będzie ono rozpatrywane przez Trybunał Sprawiedliwości.

Paweł Jurek, rzecznik prasowy MF, napisał w piątek na Twitterze, że odwołanie Komisji Europejskiej zostanie przeanalizowane, aby podjąć działania zgodnie z regułami postępowania przed TSUE.

Z projektu nowelizacji ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej wynika, że podatek od sprzedaży detalicznej miałby objąć przychody osiągnięte od dnia 1 września 2019 r. Zaznaczono jednak, że z uwagi na możliwość skorzystania przez KE z prawa do złożenia odwołania od wyroku SUE i przebieg postępowania w drugiej instancji, zasadne jest przedłużenie terminu wpłat podatku.

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej zakładała wprowadzenie dwóch stawek podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. (PAP Biznes)

pel/ ana/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 5 jes

"Może być presja na wzrost cen" - dla pisowców po wrzuceniu do translatora: ceny wzrosną o ten podatek.

! Odpowiedz
2 8 karbinadel

Też mi odkrycie. Każdy podatek w efekcie końcowym pokrywają konsumenci. W dużej części ci sami, którzy korzystają z niby-dobrodziejstw, które "daje" państwo.

! Odpowiedz
5 1 silvio_gesell

Nie każdy podatek spada na konsumenta, tylko podatki od transakcji jak PIT/CIT/VAT/obrotowy itd. Natomiast podatki majątkowe spadają na producenta.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty) odpowiada silvio_gesell

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalendarium przedsiębiorcy

Brak wydarzeń

Kalkulator odsetek

Aby obliczyć wartość odsetek, podaj kwotę zaległości oraz zakres dat.

? Odsetki ustawowe nalicza się od dnia, gdy zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli spłata miała nastąpić 10-tego, to odsetki naliczane są od 11-tego.
? Data kiedy zobowiązanie będzie regulowane. Jeżeli przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, to należy wpisać datę pierwszego kolejnego dnia roboczego.
? Stawkę obniżoną do wysokości 75% stawki podstawowej stosuje się tylko do zaległości powstałych po 1 stycznia 2009 roku. Odsetki w obniżonej stawce pobiera się, gdy podatnik złoży korektę zeznania i w ciągu 7 dni od niej wpłaci zaległość.