Wers, pytanko, czy może być gorzej z bankami? Teraz to już chyba tylko ujemne stopy, ale czy to realne? Skoro gorzej być nie może, to może jednak po pierwszym szoku, panice i przespaniu się, jest szansa na lekki wzrost. Zobaczymy. Jutro będzie ciekawa sesja, bo chyba trochę wydymanych po mieście chodzi i mam wrażenie, że nie będą chcieli puścić na stracie.