Ułatwienia mają dotyczyć głównie małych firm, które zatrudniają do 10 osób. Z projektu nowelizacji kodeksu pracy wynika między innymi, że ochronę przed zwolnieniem stracą kobiety w ciąży i pracownicy w wieku przedemerytalnym. Pracodawcy będą mogli zwalniać takie osoby po uzgodnieniu odpowiedniej odprawy i nie będą zobowiązani do konsultowania zmian kadrowych ze związkami zawodowymi. Osoby bezprawnie zwolnione stracą prawo przywrócenia przez sąd do pracy. Projekt zakłada również, że pracodawcy nie będą, musieli prowadzić ewidencji czasu pracy.
Z kolei wszyscy przedsiębiorcy mogą liczyć na zmniejszenie obciążeń z powodu choroby pracownika. O ile dotąd pracodawca płacił za 33 dni chorobowe, to od 2009 roku będzie płacił 80 procent wynagrodzenia jedynie za dwa tygodnie zwolnienia lekarskiego. Każdy kolejny dzień L-4 będzie refundować Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Dla budżetu oznacza to dodatkowe obciążenie w wysokości około 1,7 miliarda rocznie.
Dzięki zmianom, które proponuje Ministerstwo Pracy i Opieki Socjalnej rząd chce ograniczyć szarą strefę i zmniejszyć bezrobocie. Przedsiębiorcy podkreślają, że nowe przepisy ułatwią prowadzenie małych firm. Do pomysłu sceptycznie odnoszą się związki zawodowe.
Gazeta Prawna/IAR/jp/MagM
Źródło:IAR































































