Turcja po raz ostatni
Dziś
ostatni dzień
tygodnia. Jak ja lubię piątki :))))
W
weekend jak zwykle
napiszę cos ciekawszego na temat rynku pieniężnego. wielu z was
zapewne uważa,
że jest to rynek nudny w porównaniu z rynkiem akcji. No cóż
być może zmienność
cen jest niższa, ale zdarzają się takie chwile jak te w Turcji,
gdy pożyczenie
pieniędzy na jeden dzień dawało zysk ponad 20% :) Pożyczamy
milion lir tureckich
i na drugi dzień odbieramy milion dwieście tysięcy. Szkoda tylko,
że akurat o
tyle wzrósł kurs dolara. Zysk został zjedzony przez deprecjację
waluty. No ale
pamiętajmy, że taki kilkunasto procentowy zysk można było
czerpać przez kilka
dni. Więc nawet deprecjacja 30% waluty pozostawia nam jeszcze jakiś
zysk i to
całkiem spory :)) A pomyśleć, jak musiały się zmienić ceny
opcji na stopę
procentową w tym kraju...Mmmm kupić miesiąc temu taka opcje kupna
lokaty
tygodniowej z terminem realizacji za miesiąc (czyli akurat dziś) i
ceną
wykonania 40% (taka stopa procentowa był jeszcze tydzień temu).
Można było
szybko stać się milionerem.
No ale
dość na ten
temat. Więcej napisze w analizie tygodniowej.
Spójrzmy na dwa
najważniejsze rynki lokat międzybankowych: nominowanych w euro i w
dolarze. W
dalszym ciągu lokat nominowane w euro drożeją a nominowane w
dolarze tanieją.
Jeśli wyliczyć różnicę pomiędzy indeksami LIBOR USD i
EURIBOR dla każdego
terminu (od 1M do 12M), to otrzymamy ciąg 12 obserwacji. Jeśli
naniesiemy te
obserwacje na wykres to zobaczymy opadającą w prawo linię. Jej
początek ma
wartość 0,733% a koniec 0,4597%. Oznacza to tyle, iż uczestnicy
rynku
spodziewają się w przyszłości zwężenia rozstępu pomiędzy
oprocentowaniem lokat
dolarowych i nominowanych w euro. Myślę, że chyba dodam ten wykres
do tych
znajdujących się po prawej stronie. Będzie można w ten sposób
na bieżąco oglądać
nastroje panujące na obydwu rynkach. Nie będę się powtarzał,
iż w związku z
takim układem sił oczekuję wzmocnienia waluty europejskiej. Na
razie jednak
trzeba poczekać na koniec korekty na tamtym rynku.
a u
nas znowu
ustabilizowały się stawki na rynku międzybankowym. Nerwy opadły,
Turcja już nam
spowszechniała. Czekamy na środę i na obniżkę stóp.
(JM)

















