REKLAMA

Rekordowo tania ropa

2016-01-08 20:55
publikacja
2016-01-08 20:55

Ropa naftowa jest rekordowo tania. Cena baryłki jest najniższa od dwunastu lat.

fot. Imagecom / / YAY Foto

Po kolejnych, nieznacznych spadkach za baryłkę europejskiej ropy Brent płacono niecałe 33,5 dolara. Ropa jest więc tak tania jak woda mineralna. W przeliczeniu litr kosztuje niecałe 90 groszy. Eksperci obniżają prognozy cenowe na ten rok.

Według analityków banku ABN Amro ropa ma w tym roku kosztować średnio około pięćdziesięciu dolarów. Wcześniejsze szacunki mówiły o sześćdziesięciu dolarach. Spadki cen widać już na polskich stacjach benzynowych. Olej napędowy i etylinę 95 można w wielu miejscach kupić po niecałe cztery złote.

Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/ R.Motriuk/mg/sk

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (31)

dodaj komentarz
~wojtas
http://odnawialne.wix.com/biznes opisali całą prawdę szacun
~TK
Nic tak Polaków nie cieszy jak taniejąca ropa a poziom 20USD za baryłkę padnie w pierwszej połowie tego roku.
Z braterskimi pozdrowieniami dla wielkiego wodza. :-):-):-)
~spostrzegawczy
Jak benzynka dojdzie do 3.5 zł to trzeba będzie tankowac do beczek , bo potem będzie odbicie w drugą stronę. Pamietacie jak dochodzila do 6 zł ?
~evil
a ja odkładam zawsze jakieś zaskórniaki z przeznaczeniem co kilka lat na nowe auto. Teraz chodzi mi po głowie tylko jeden pomysł, auto elektryczne. Może hybryda a może tylko na prąd. Tego jeszcze nie wiem co dokładnie wybiorę. Natomiast wiem jedno. Całkowicie nieopłacalne jest kupowanie nowego diesla. Jest drogi w zakupie i drogi a ja odkładam zawsze jakieś zaskórniaki z przeznaczeniem co kilka lat na nowe auto. Teraz chodzi mi po głowie tylko jeden pomysł, auto elektryczne. Może hybryda a może tylko na prąd. Tego jeszcze nie wiem co dokładnie wybiorę. Natomiast wiem jedno. Całkowicie nieopłacalne jest kupowanie nowego diesla. Jest drogi w zakupie i drogi w utrzymaniu. Ponieważ auto kupuję za swoje a nie za firmowe pieniądze to patrzę na koszty użytkowania. Rocznie robię ponad 30 tyś km. Technologia idzie bardzo szybko do przodu. To co azjaci robią w dziedzinie baterii przechodzi najśmielsze oczekiwania. Następne auto wybieram elektryczne albo hybryda.
~gość odpowiada ~evil
Ma się rozumieć że dieseljest droższy w zakupie od elektryka??
~TK odpowiada ~evil
W USA na przykład takie stany jak Kalifornia mają już około 30% osobówek no emision .
~evil odpowiada ~gość
cena za nowego diesela 70-80 tysięcy zł to uprawnia do myślenia o hybrydzie. postęp technologiczny w najbliższych latach doprowadzi do zrównania cen aut elektrycznych z dzisiejszymi spalinowymi.
~plazowicz odpowiada ~evil
Samochody elektryczne mają dwie niezaprzeczalne zalety - lepsze przyspieszenie i cichość działania. Reszta to w zasadzie same wady, poczynając od cen i kosztów utrzymania a na ładowaniu skończywszy.
~evil odpowiada ~plazowicz
Akurat koszty utrzymania są coraz niższe i już dzisiaj są niższe od diesla. Natomiast co do kosztów zakupu to pierwsze plazmy też były bajońsko drogie a dzisiaj kosztują 100 $. Świat technologii nigdy nie śpi i codziennie jest dalej. Ładowanie już bardzo zostało usprawnione a nowe baterie są coraz lepsze, nikt nie jeździ autem przez Akurat koszty utrzymania są coraz niższe i już dzisiaj są niższe od diesla. Natomiast co do kosztów zakupu to pierwsze plazmy też były bajońsko drogie a dzisiaj kosztują 100 $. Świat technologii nigdy nie śpi i codziennie jest dalej. Ładowanie już bardzo zostało usprawnione a nowe baterie są coraz lepsze, nikt nie jeździ autem przez 24h, nawet spalinowym. Porównywanie dzisiaj to jedno a dostrzeganie trendów to drugie.

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki