Z ankiety przeprowadzonej w ramach badań wpływu regulacji na działalność banków wynikają ciekawe wnioski: największe banki w Polsce z początkiem 2013 roku wprowadzały jednocześnie aż 11 regulacji i rekomendacji nadzoru bankowego. Z badań prowadzonych przez IBM wynika, iż ryzyko związane z krajobrazem regulacyjnym i prawnym to jedna z podstawowych spraw wpływających na zarządzanie instytucją finansową. Trudno w tych warunkach spodziewać się, że koszty dostosowania nie zostaną przerzucone na klienta. Pozostaje także pytanie, czy przy tworzeniu i wprowadzaniu regulacji - unijnych i lokalnych - zachowana została zasada proporcjonalności, czyli wymóg określenia odpowiedniości i konieczności zmian przepisów i zaleceń.
Zastanawiający i zasmucający jest fakt, że polski sektor finansowy - i szerzej, sektor przedsiębiorstw - nie ma na dobrą sprawę swojej reprezentacji w strukturach Unii. Ani solidnego wsparcia ze strony naszych przedstawicieli. Tylko czy można to zmienić?





















































