REKLAMA

Ponure nastroje po komentarzu Obamy

2011-05-16 10:26
publikacja
2011-05-16 10:26
Piątkowa sesja na rynkach towarowych była dość zróżnicowana. Indeks CRB zanotował symboliczny spadek o 0,01% (do poziomu 338,53 pkt.), jednak nie był to efekt marazmu cen surowców, lecz raczej faktu, że notowania poszczególnych składowych indeksu poruszały się w różne strony. Tłem dla wydarzeń na rynkach surowcowych było piątkowe umocnienie się dolara (kurs EUR/USD spadł o 0,87%, a US Dollar Index wzrósł o 0,71%), które nastąpiło pomimo dobrych szacunków dynamiki PKB w krajach eurolandu w I kwartale.

Mocny dolar nie sprzyjał wzrostom cen surowców, jednak z drugiej strony dobre szacunki europejskiego PKB dają nadzieję na zwiększony popyt na surowce energetyczne i przemysłowe. Wypadkową tych czynników była zwyżka cen kontraktów na ropę WTI o 0,60% do poziomu 99,42 USD za baryłkę. W piątek podrożały także notowane w Nowym Jorku futures na miedź (o 0,75% do poziomu 4,0060 USD za funt metalu). Tego optymizmu brakuje jednak już w poniedziałkowy poranek. Około godziny 9.50 kontrakty na ropę WTI tanieją o 0,79%, a futures na miedź - o 0,36%. Impulsem do spadków jest przede wszystkim weekendowa wypowiedź prezydenta USA, Baracka Obamy, który wyraził zaniepokojenie faktem, że poziom zadłużenia w Stanach Zjednoczonych dotarł już do górnego pułapu określonego przez konstytucję. Obama wcześniej już wzywał Kongres do podniesienia ustawowego limitu zadłużenia, a dotychczasowe fiasko tych starań amerykański prezydent uznaje za czynnik, który może wprowadzić światową gospodarkę w nową
recesję, jeszcze gorszą od poprzedniej.

Bez niespodzianek przebiegały sesje na rynkach metali szlachetnych - cena złota powędrowała na południe o 0,75%, a srebro podrożało o 2,02%. W obu przypadkach ruchy cen wpisują się w konsolidację przy ważnych poziomach wsparcia. Jednokierunkowo nie poruszały się także ceny zbóż - potaniały pszenica i soja, natomiast kukurydza podrożała. Wzrost cen tego ostatniego zboża wynikał z obaw, że spora ilość opadów w środkowej części Stanów Zjednoczonych jeszcze bardziej opóźni zasiewy kukurydzy. Póki co, na dzień 8 maja 2011 r., w USA zasianych zostało 40% planowanych upraw, podczas gdy pięcioletnia średnia wynosi 59%. Tymczasem nie najgorsza sytuacja panuje na europejskim rynku zbóż - wprawdzie w piątek firma analityczna Strategie Grains obniżyła prognozę zbiorów zbóż w sezonie 2011-2012 do 284,7 mln ton (z wcześniejszych 289,8 mln ton), jednak nadal oznaczałoby to wzrost produkcji o 4% w stosunku do wcześniejszego sezonu.

Dziś ciekawym wydarzeniem na rynkach jest szczyt ministrów finansów strefy euro. Nie ma on wprawdzie bezpośredniego przełożenia na ceny surowców, jednak komentarze wokół tego wydarzenia mogą mieć znaczenie dla rynków akcji oraz walut, co może wpływać na wycenę towarów pośrednio.

Ropa: Notowania ropy naftowej poruszają się w okolicach wsparcia tuż poniżej poziomu 100 USD za baryłkę. Możliwe, że obecna konsolidacja jest tylko preludium do kolejnego dynamicznego ruchu. Na razie bardziej prawdopodobny wydaje się ruch na południe, któremu sprzyjają praktycznie wszystkie wskaźniki.

Miedź: Drugi poziom Fibonacciego, znoszący 38,2% ruchu wzrostowego rozpoczętego w czerwcu 2010 r., na chwilę zatrzymał marsz cen miedzi na południe. Okolice 4,08 USD za funt nadal pozostają jednak ważnym oporem, dlatego dalszy spadek cen miedzi jest prawdopodobny.

Złoto: Istotnym wsparciem na wykresie złota okazuje się linia 30-sesyjnej średniej ruchomej, która w ciągu ostatnich dwóch miesięcy już trzy razy powstrzymała niedźwiedzie. Wskaźniki nadal sprzyjają stronie podażowej, jednak właśnie w/w linia może okazać się dla nich barierą w ciągu najbliższych sesji.

Srebro: Także na rynku srebra wskaźniki przemawiają na korzyść strony podażowej. Jednak w przypadku srebrnego kruszcu ważną barierą są okolice poziomu cenowego 34 USD za uncję, wyznaczone przez lokalne dołki z połowy marca i z początku maja br. Niewykluczone, że w bardzo krótkim terminie zaobserwujemy odbicie w górę od tego poziomu.

Kukurydza: Linia średnioterminowego trendu wzrostowego zadziałała jako wsparcie, jednak pozytywną wymowę mają jedynie krótkoterminowe wskaźniki (Stochastic, RSI). Sygnał sprzedaży na średnich ruchomych nie został zanegowany, a MACD nadal konsekwentnie porusza się na południe. Powrót do spadków w krótkim terminie jest więc prawdopodobny, o ile nie przeszkodzą w tym dane makro.

Pszenica: Po pokonaniu w dół wsparcia w okolicach 756 USD za 100 buszli notowania pszenicy utknęły na poziomie wyznaczonym przez lokalny dołek z połowy kwietnia. Średnie ruchome wygenerowały sygnał sprzedaży, a pozostałe wskaźniki także przemawiają na korzyść strony podażowej. Na razie więc scenariusz spadkowy wydaje się bardziej prawdopodobny.

Dorota Sierakowska

Analityk DM BOŚ
Źródło:
Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki