REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obama chce rewolucji na rynku hipotek. "Kryzys już się nie powtórzy"

2013-08-07 07:29
publikacja
2013-08-07 07:29
Dodaj Bankier.pl w Google

W czasie wczorajszej wizyty w Phoenix Barack Obama przedstawił plany reformy amerykańskiego rynku kredytów hipotecznych. Prezydent USA chce likwidacji dwóch instytucji, które odegrały istotną rolę w trakcie wybuchu wciąż trwającego kryzysu gospodarczego.

obama
Źródło: PAP/CJ GUNTHER

Przemawiając w Phoenix Barack Obama podkreślał, że zarówno miasto, jak i cały kraj otrząsnęły się z krachu na rynku nieruchomości, choć rząd federalny wciąż ma dużo do zrobienia, by poprawić sytuację.

Zdaniem komentatorów miejsce przedstawienia planu reform nie zostało wybrane przypadkowo - w ciągu ostatniego roku ceny nieruchomości w Phoenix wzrosły o ponad 20 proc., a to właśnie wzrost cen domów i mieszkań od kilku lat był celem zarówno Białego Domu, jak i Fed.

Liberalny socjalista

- Nie możemy doprowadzić do kolejnej bańki nieruchomościowej. Należy położyć solidne fundamenty, aby mieć pewność, że kryzys się już nie powtórzy.

Najistotniejszym punktem programu przedstawionego przez Obamę jest likwidacja Fannie Mae i Freddie Mac – wspieranych przez rząd instytucji, których zadaniem było obniżanie kosztu kredytu hipotecznego dla obywateli USA. Ich nieodpowiedzialna polityka (mocno wspierana przez Waszyngton) przyczyniła się do powstania bańki na rynku nieruchomości, której pęknięcie zapoczątkowało obecny kryzys. Jak przyznał Obama, Fannie Mae i Freddie Mac nie należały „ani do sektora rządowego, ani prywatnego”.

Wakacje na giełdzie

Peter Schiff: długu USA nie da się spłacić» Peter Schiff: długu USA nie da się spłacić
- Zbyt długo firmom tym pozwalano na osiąganie wielkich zysków z tytułu skupowania hipotek, przy jednoczesnym zapewnieniu, że jeżeli znajdą się w kłopotach, to zostaną uratowane za pomocą pieniędzy podatników. To był zakład typu „orzeł ja wygrywam, reszka ty przegrywasz” – powiedział Obama.

- Prywatny kapitał powinien odgrywać większą rolę na rynku hipotecznym. Wiem, że brzmi to dziwnie dla tych, którzy nazywają mnie socjalistą. Wierzę, że nasz rynek mieszkaniowy powinien funkcjonować przy ograniczonej roli rządu – dodał Obama.

Spór o gwarancje rządowe

44 prezydent USA zapewnił jednak, że na rynku powinno znaleźć się miejsce dla lokalnych kredytodawców, które na osobę zaciągającą kredyt hipoteczny „będą patrzyły jak na sąsiada, a nie jak na liczbę”. Dodatkowo proponowana przez Obamę reforma ma zachować „dostęp do bezpiecznych i prostych produktów hipotecznych, takich jak 30-letni kredyt ze stałym oprocentowaniem”.

Zgodnie z propozycją Obamy, Fannie Mae i Freddie Mac miałyby zniknąć w ciągu 5 lat. Ich miejsce miałaby zająć nowa agencja wzorowana na Federalnej Korporacji Gwarantowania Depozytów i odgrywać na rynku hipotek rolę znacznie mniejszą niż dwie skompromitowane przez kryzys instytucje, które w ostatnich latach były silnie dotowane przez rząd.

Inicjatywę prezydenta popierają przedstawiciele Partii Demokratycznej, jak i część Republikanów. Kongresmeni republikańscy mają także inny projekt, który zakłada wycofanie się rządu z wspierania 30-letnich hipotek. Zdaniem komentatorów wypracowanie kompromisu nie będzie łatwe, toteż zmian w prawie należy spodziewać się dopiero w przyszłym roku.

/mz

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jak pękł balon oczekiwań polskiego gamedevu na przykładzie historii CD Projektu
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~eddd
smieszny ten prezydent ,mysle ze na zmiany trzeba bedzie poczekac az do prezydenta na miare R Regana ..................................................
~MB_LF
'30 letni kredyt ze stałym oprocentowaniem' hehe, dobra bajka. Jednak fantazja Pana Obamę poniosła.
~seth
też doczekają się takich wyroków!
~Realista ...
Dziwne, choć nie całkiem. Wartość nieruchomości wzrosły o 20 %, inflacja 1,5 %. Mieszanie liczbami i nic więcej. Na końcu i tak znajdzie się wroga, złego, czy inne imperium zła w celu wywołania wojny, dla obrabowania inny, celem pokrycia strat. Przecież są ekonomiści, ha, ha.
Po za tym, to niestety! „Większość nigdy
Dziwne, choć nie całkiem. Wartość nieruchomości wzrosły o 20 %, inflacja 1,5 %. Mieszanie liczbami i nic więcej. Na końcu i tak znajdzie się wroga, złego, czy inne imperium zła w celu wywołania wojny, dla obrabowania inny, celem pokrycia strat. Przecież są ekonomiści, ha, ha.
Po za tym, to niestety! „Większość nigdy nie ma racji.” Większość jest od płacenia do OFE, podatków, OC i innych danin, bo kolesie uchwalili sobie takie prawo. I wszystko jest zgodnie z prawem – niewolnictwo też było prawem, nawet boskim - prawem, ha, ha, ha. Kolesie tego zwrotu nauczyli się na wyższych uczelniach, polskich uczelniach. Stali się głównymi … . Większości sprzedaje się ich „nieomylność”, można na nich zwalić odpowiedzialność, wykorzystać wrodzone pragnienie przynależności, np. do zbawionych, lub bogatych.
Realista, ochrzczony nieświadomie, jak 100 % tzw wierzących, czarna owca, wierząca głęboko w siebie.
~seth
zedrą z ciebie ostatnie majtki i puszczą boso!
~:P
A co w tym dziwnego, pewien pan powiedział przecież że puści naród w skarpetkach.. a aferzystów z kasą (to miał na myśli, ale inaczej to ubrał w słowa jak to za niego często bywało)
~Tyfon
Polska powinna się uczyć na błędach innych a nie na swoich, dalsze głupie posunięcia rządzących typu program MdM czy też wspierane kredyty 30 letnie ze zmiennym oprocentowaniem to szybka droga do kryzysu i utrzymania bańki cenowej na rynku nieruchomości w Polsce.
~onomatopator
kryzys dopiero się zaczyna, wojna się zbliża nieubłaganie. a państwa bankrutują jedne po drugim. teraz podobno czas na łotwę czy litwę . potem my? na pewno stosunki w europie się drastycznie pogorszyły i powszechna inwigilacja może byc przyczynkiem do konfliktu ogólnoświatowego.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki