REKLAMA

Nowy iPhone zmieni świat?

Michał Kisiel2014-09-09 10:15analityk Bankier.pl
publikacja
2014-09-09 10:15

Produkty firmy Apple zmieniły już sposób w jaki sprzedaje się muzykę i filmy. Jeśli wierzyć pogłoskom coraz obficiej pojawiającym się przed dzisiejszą premierą kolejnej generacji iPhone, tym razem rewolucja może czekać płatności.

Nowy iPhone zmieni świat?
Nowy iPhone zmieni świat?

Pod wieloma względami Apple od lat jest obecny na rynku płatności, ale firmę można było dotąd nazywać „śpiącym olbrzymem”. Klienci korzystający z iTunes oddają firmie z Cupertino dane swoich kart płatniczych. W ten sposób zgromadzono 800 mln numerów kart, które na razie służyły wyłącznie do zakupów w środowisku elektronicznym.

Już od ponad 5 lat spekulowano, że kolejna generacja urządzeń Apple może w końcu wykorzystać zgromadzony potencjał. Jednak każda premiera przynosiła rozczarowanie – w iPhonach nie pojawił się moduł NFC, który coraz chętniej instalowała konkurencja, a mobilny portfel przybrał bardzo ograniczoną formę usługi Passbook.

Kolejka przed sklepem Apple (EastNews)

Tym razem będzie inaczej

Seria wycieków informacji o nowych modelach smartfona Apple pozwala przypuszczać, że tym razem firma wjedzie na rynek płatności mobilnych niczym czołg. W internetowych mediach informowano m.in. o:

  • wprowadzeniu modułu NFC w iPhone 6 pozwalającego na dokonywanie m.in. płatności zbliżeniowych,
  • połączeniu funkcji płatności zbliżeniowych z weryfikacją tożsamości użytkownika przez Touch ID, czyli sprawdzenie odcisku palca,
  • wprowadzeniu zegarka Apple, który będzie także posiadał moduł NFC i umożliwiał płacenie,
  • porozumieniu Apple z organizacjami płatniczymi Visa, MasterCard i American Express,
  • rzekomym przymierzu z amerykańskimi bankami, z których kilka umożliwi wprowadzenie karty zapisanej w iTunes do nowego portfela Apple – oznaczałoby to, że największa bolączka kartowych płatności mobilnych, czyli wprowadzenie karty do smartfona, zostanie rozwiązana jednym kliknięciem,
  • współpracy Apple ze sprzedawcami, którzy mają od premiery nowego iPhone’a wspierać  płatności mobilne w swoich sklepach. Wyciek wewnętrznej informacji z sieci McDonalds, dotyczącej konieczności uruchomienia opcji płatności zbliżeniowych we wszystkich terminalach, wiązano właśnie z dzisiejszym wydarzeniem,
  • wyposażeniu sklepów Apple w terminale umożliwiające płatności zbliżeniowe,
  • negocjacjach Apple z sieciami handlowymi dotyczącymi uruchomienia programu lojalnościowego.

Z serii mniej lub bardziej wiarygodnych doniesień wyłania się dość spójny obraz – Apple po raz kolejny będzie chciało przedstawić nie tylko gotowy produkt, ale również otaczający go ekosystem. Jeśli mityczny „iWallet” rzeczywiście zostanie dziś przedstawiony publiczności, to będzie on pozwalał nie tylko łatwo uruchomić płatności mobilne, ale również od razu skorzystać z nich w wielu sieciach handlowych i dodatkowo zyskać (dzięki programom rabatowym i lojalnościowym). Można mieć tylko nadzieję, że system nie okaże się tylko skrojonym wyłącznie na amerykańskim rynek kadłubkiem.

Dzisiejsza prezentacja Apple zapowiada się na najciekawsze wydarzenie w dziejach firmy po śmierci Steve’a Jobsa. Jedno jest pewne – wejście technologicznego giganta na rynek płatności na zawsze zmieni układ sił w branży i pchnie do przodu jej rozwój.

Michał Kisiel

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~anarch
A ja nie mam nieopłacalnego stosunkiem jakości do ceny Apple, choć spokojnie mnie na niego stać. To zabawka dla tępych szpanerów. Tylko płatności im w głowie. Tylko imbecyl kupuje badziewie, które go ogranicza. Ja mam na swoim odtwarzaczu taką muzykę, jaką chcę - choćby undergroundowy rap, którego nikt nie odważy się nawet puścić A ja nie mam nieopłacalnego stosunkiem jakości do ceny Apple, choć spokojnie mnie na niego stać. To zabawka dla tępych szpanerów. Tylko płatności im w głowie. Tylko imbecyl kupuje badziewie, które go ogranicza. Ja mam na swoim odtwarzaczu taką muzykę, jaką chcę - choćby undergroundowy rap, którego nikt nie odważy się nawet puścić publicznie a co dopiero wydać i sprzedawać na iTunes. Pornoli też nie można mieć na tym syfie, tak jakby każdy właściciel tego ścierwa nie jechał na ręcznym, gdy nie ma żadnej lali w okolicy. Apple tylko nas OGRANICZA - to powinno być ich motto. Podobnie jak motto FIFY - tylko kasa się liczy. Rewolucja? Ha! Rewolucja to to w Polsce będzie, ale oj z innego powodu...
~hm
Hahaha, co za tytuł :D Autor chyba odleciał...
~ciagov
iPhone 7 bedzie wszczepiany pod skórę i już owieczki nigdzie nie uciekniecie. Będzie jak matrix
~kacper
Nie wiedzieć czemu, panuje jakieś bzdurne przeświadczenie, że uproszczenie płatności zmieni świat. Że jak zamiast wyciągać gotówkę, przeciągnę telefonem nad czytnikiem albo zrobię coś jeszcze mniej wymagającego wysiłku, będę orgastycznie szczęśliwym człowiekiem. Litości, to przeświadczenie jest bzdurne. To "rewolucja" na Nie wiedzieć czemu, panuje jakieś bzdurne przeświadczenie, że uproszczenie płatności zmieni świat. Że jak zamiast wyciągać gotówkę, przeciągnę telefonem nad czytnikiem albo zrobię coś jeszcze mniej wymagającego wysiłku, będę orgastycznie szczęśliwym człowiekiem. Litości, to przeświadczenie jest bzdurne. To "rewolucja" na miarę nowego tłoczenia na papierze toaletowym.
~erererer
pięknie ujęte "To "rewolucja" na miarę nowego tłoczenia na papierze toaletowym"ja już nie kupuje takich drogich bzdetów które za pare lat stają się bezwartościowe, to tylko marnotrawienie majątku, lepiej kupić coś solidnego i trwałego jak ziemia
~pech odpowiada ~erererer
no chyba że przyjdzie putin i wyczyści księgi wieczyste ..
~kibic
co to za zmiana świata polegająca na jeszcze większej inwigilacji. permanentna kontrola wszystkiego i wszędzie. ja tam uciekam od tego jak tylko mogę, smartfony, tablety mp3, ajfony i inne bajery. gadżety które kosztuja dużo a dają jedynie poczucie nowoczesności i atrakcyjności w świecie pelnym zakłamania, oszustwa, wyzysku i pozorów.co to za zmiana świata polegająca na jeszcze większej inwigilacji. permanentna kontrola wszystkiego i wszędzie. ja tam uciekam od tego jak tylko mogę, smartfony, tablety mp3, ajfony i inne bajery. gadżety które kosztuja dużo a dają jedynie poczucie nowoczesności i atrakcyjności w świecie pelnym zakłamania, oszustwa, wyzysku i pozorów. ciekawe co będzie jak któs w końcu ukradnie i zablokuje konta uzytkowników albo je wyczyści z kasy.
~Szymon
"ciekawe co będzie jak któs w końcu ukradnie i zablokuje konta uzytkowników albo je wyczyści z kasy." - Będzie to samo, co w średniowieczu, w sytuacji kiedy ktoś komuś ukradł sakiewkę złota przypięta do paska. Tylko na większą skalę. Ale schemat ten sam: kradzieże i nieuczciwości zawsze istniały. Bankowość elektroniczna "ciekawe co będzie jak któs w końcu ukradnie i zablokuje konta uzytkowników albo je wyczyści z kasy." - Będzie to samo, co w średniowieczu, w sytuacji kiedy ktoś komuś ukradł sakiewkę złota przypięta do paska. Tylko na większą skalę. Ale schemat ten sam: kradzieże i nieuczciwości zawsze istniały. Bankowość elektroniczna i inne elektroniczne udogodnienia zostaną w pełni zaakceptowane przez ludzi ostrożnych, kiedy będą miały dobre zabezpieczenia. Tak samo, jak kiedyś złote monety, banknoty itp. Ja tez na razie bardzo sceptycznie podchodzę do takich nowinek. Dajmy im trochę czasu na ewolucję:)

Powiązane: Apple

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki