

Mołdawia chce zacieśniać współpracę z Unią Europejską i korzystać, a dzięki pomocy Wspólnoty modernizować swój kraj.
"Nie można mieć podwójnej polityki i co innego mówić w Brukseli, a co innego w Moskwie. Mówimy szczerze i otwarcie, że naszym priorytetem jest integracja europejska" - powiedział ambasador.
Iurie Bodrug powiedział IAR, że wzorem wykorzystanej szansy członkostwa w Unii Europejskiej jest Polska i właśnie to stara się pokazywać obywatelom Mołdawii.
Ambasador Bodrug przyznał, że mołdawskie społeczeństwo jest podzielone w sprawie integracji z Zachodem. Dodał, że kluczowe znaczenie dla tego procesu będą miały listopadowe wybory parlamentarne w tym kraju. Zauważył, że część sił politycznych, w tym rządzący Mołdawią do 2009 roku komuniści, chcą zacieśnienia współpracy z Moskwą i przystąpienia Mołdawii do Unii Euro-Azjatyckiej. Podobnie myśli również spora grupa obywateli Mołdawii.
Sobota będzie trzecim dniem kongresu, w trakcie którego poruszone zostaną m.in. tematy dziedzictwa kulturowego, turystyki i ochrony środowiska. W spotkaniu uczestniczy blisko 500 osób z kilkunastu państw.
IAR/Tomasz Marciniuk/Lublin/dj






























































