REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Michał Kamiński zaprzecza oskarżeniom Kazimierza Marcinkiewicza

2008-05-24 10:42
publikacja
2008-05-24 10:42
Dodaj Bankier.pl w Google
Prezydencki minister Michał Kamiński zaprzecza oskarżeniom Kazimierza Marcinkiewicza pod adresem Lecha Kaczyńskiego. W wywiadzie dla "Dziennika" były premier twierdzi, że prezydent kazał go inwigilować. Według Kazimierza Marcinkiewiecza, w grudniu 2005 roku Lech Kaczyński polecił szefowi ABW zbierać informacje na jego temat. Służby miały mu także założyć podsłuch.

Michał Kamiński zdecydowanie odrzuca te oskarżenia. Według niego, informacja ta jest nieprawdziwa. Kamiński dodał, że ze strony PO stale podejmowane są próby wciągania prezydenta w kłótnie i konflikty. Jego zdaniem, prezydent próbuje tego unikać, ale politycy - jak to okreslił - ścigają się w oskarżaniu i obrażaniu głowy państwa.

W rozmowie z "Dziennikiem" Kazimierz Marcinkiewicz mówi, że informacje na temat podsłuchiwania go miał z trzech niezależnych źródeł - od polityka, ze średniego szczebla służb i pośrednio także od ówczesnego szefa ABW Witolda Marczuka.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Kryzys
W Polsce podsluchuje sie ludzi masowo ,moze taka decyzje podjac ptokurator i sad o tym nic nie musi wiedziec; Prokurator stosuje haki przy podejmowaniu postanowienia i jest taka obcja ze moze ciagnac podsluchiwanie nawet kilkanascie miesiecy bez wydania [ wiedzy] sadu ;
Marcinkiewicz na pewno byl podsluchiwany , ale smieszne
W Polsce podsluchuje sie ludzi masowo ,moze taka decyzje podjac ptokurator i sad o tym nic nie musi wiedziec; Prokurator stosuje haki przy podejmowaniu postanowienia i jest taka obcja ze moze ciagnac podsluchiwanie nawet kilkanascie miesiecy bez wydania [ wiedzy] sadu ;
Marcinkiewicz na pewno byl podsluchiwany , ale smieszne i idiotyczne jest oskarzanie Prezydenta ze o to prosil,--- PO chce zrobic interes na sflustrowanym bylym premierze -PRZY JEDNYM OGNIU UPIEC KILKA PIECZENI,
targel
Dnia 2008-05-25 o godz. 14:56 ~Winetu napisał(a):
>
Można tylko potwierdzić ,że Kaziu szykuje sobie jakieś
> kasowe stanowisko nie koniecznie w
polityce.

targel twoje
> esbeckie szczekanie nic nie daje




Winetu, Twoje ESBECKIE SZCZEKANIE, psu na budę się nie zda
targel
A czy myślałeś, że potwierdzi?
~Winetu

Można tylko potwierdzić ,że Kaziu szykuje sobie jakieś kasowe stanowisko nie koniecznie w
polityce.

targel twoje esbeckie szczekanie nic nie daje
~lon odpowiada ~Winetu
a czego oczekiwałes że kamiński powie ---tak to prawda.
cha cha cha .
targel odpowiada ~Winetu
Dnia 2008-05-25 o godz. 14:56 ~Winetu napisał(a):
>
Można tylko potwierdzić ,że Kaziu szykuje sobie jakieś
> kasowe stanowisko nie koniecznie w
polityce.

targel twoje
> esbeckie szczekanie nic nie daje




Winetu, Twoje ESBECKIE SZCZEKANIE, psu na budę się nie zda
~AMERYKANIN
Nie wiem ale zaczynam patrzec z niesmakiem na politykow .Przypominaja mi hieny i stare baby wracajace z kosciala w malych miastach i plotkujace .Nie jestem z PiS i nigdy nie bede.Uwazam ze atakowanie prezydenta to taka moda , zreszta bezpieczna mozna plesc co slina na jezyk przyniesie,ale osoby co pluja we wlasne gniazdo, to najgorszy Nie wiem ale zaczynam patrzec z niesmakiem na politykow .Przypominaja mi hieny i stare baby wracajace z kosciala w malych miastach i plotkujace .Nie jestem z PiS i nigdy nie bede.Uwazam ze atakowanie prezydenta to taka moda , zreszta bezpieczna mozna plesc co slina na jezyk przyniesie,ale osoby co pluja we wlasne gniazdo, to najgorszy typ ludzi..Jezeli istotnie w 2005 roku czul sie zagrozony i podejzewal ze jest podsluchiwany powinien to zglosic wtedy lub porozmawiac z prezydentem.Jezeli prezydent popelnil przestepstwo powinien siedziec,ale jezeli ktos rzca kalumnie po 2 latach to jest hiena polityczna.Niezaleznie z ktorej opcji politycznej jest ta osoba czy po czy SLD, PiS PSL to nie warto jej zaufac pniewaz zawsze wroci dotego samego czyli czlowieka bez HONORU

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki