REKLAMA

Kurtyka: Kopalnia Turów nie może wstrzymać wydobycia

2021-10-13 06:57
publikacja
2021-10-13 06:57
Kurtyka: Kopalnia Turów nie może wstrzymać wydobycia
Kurtyka: Kopalnia Turów nie może wstrzymać wydobycia
fot. Maciej Goclon / / FotoNews

Pokazywaliśmy, że środek tymczasowy w postaci zamknięcia wydobycia w kopalni Turów jest nieproporcjonalny w stosunku do sytuacji. Uzyskaliśmy lakoniczną odpowiedź, że pani sędzia TSUE po prostu się z nami nie zgadza – powiedział "Gazecie Polskiej" minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Podkreślił, że jego zdaniem Turów nie może wstrzymać wydobycia.

Kurtykę pytano, jak to się stało, że choć spór o Turów trwał latami, porozumienia nie ma.

"Położyliśmy na stole bardzo dobrą ofertę. Skorzystaliby z niej przede wszystkim mieszkańcy regionu, gdzie istnieje poczucie zagrożenia i gdzie brakuje inwestycji w infrastrukturę wodociągową. Wyszliśmy naprzeciwko oczekiwaniom Kraju Liberadzkiego – bezpośredniego sąsiada elektrowni i kopalni w Turowie. Zaproponowaliśmy też szczodry pakiet wsparcia. Chcieliśmy również uruchomić szczegółowy monitoring środowiskowy, aby rozmawiać o faktach na podstawie konkretnych danych z kopalni" – powiedział minister.

Podkreślił, że choć strona polska postawiła "na pełną transparentność" i chciała stworzyć warunki do porozumienia się, jej oferta nie została przyjęta, a na końcu negocjacji doszło do "eskalacji żądań" ze strony czeskiej. Zaznaczył, że odbyło się 17 tur rozmów w tej sprawie.

Minister przekonywał, że strona polska wykazywała, że środek tymczasowy w postaci zamknięcia kopalni jest "absolutnie nieproporcjonalny w stosunku do sytuacji".

"W historii Trybunału mieliśmy takie przypadki. Wspomnę o elektrowniach jądrowych w Belgii, które zostały zaskarżone przez organizacje pozarządowe. Wtedy jednak TSUE nie zażądało wygaszenia działalności elektrowni, mówiąc, że istnieje wyższy interes w postaci bezpieczeństwa publicznego. Dziwi nas i nie rozumiemy, dlaczego nasze argumenty nie zostały wzięte pod uwagę przez panią wiceprezes TSUE" – powiedział Kurtyka.

Ocenił, że zastosowano środek, który jest "nieproporcjonalnie większy niż wyrok możliwy". Stwierdził, że na 560 stron ekspertyz i 57 stron wniosku strona polska uzyskała "11-stronicową lakoniczną odpowiedź, w której stwierdzono, że pani sędzia się z nami nie zgadza". (PAP)

wni/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

Komentarze (2)

dodaj komentarz
300_pala
Już cię nie ma w ministerstwie
jpelerj
Turów może wydobywać, a my będziemy za to płacić. Tak to załatwili fachowcy z rządu PIS. Z cudzego łatwo sie płaci.

Powiązane: Kopalnia Turów - spór Polski i Czech

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki