|
Rywal Groclinu w I rundzie kwalifikacyjnej to debiutant w Pucharze UEFA. MKT Araz Imiszli grał dotychczas tylko w Pucharze Intertoto. W ubiegłym sezonie zmierzył się w I rundzie tych rozgrywek z FC Tiraspol. Zwycięzca tamtego dwumeczu potykał się z Lechem Poznań. Jak wiemy, dwumecz wygrał zespół mołdawski, który w kolejnej rundzie wyeliminował również Kolejorza.
W ubiegłym sezonie MKT Araz zagrał w finale Pucharu Azerbejdżanu, w którym uległ Chazarowi Lenkoran. Zwycięzca krajowego trofeum gra jednak w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, dlatego MKT Araz "kuchennymi drzwiami" dostał się do Pucharu UEFA.
Tuż po losowaniu ustalono, że pierwsze starcie Groclinu z azerskim zespołem odbędzie się w Polsce, jednak po kilku dniach do Grodziska Wlkp. dotarło pismo z informacją, iż na stadionie Dyskobolii rozegrany zostanie rewanż. To nieco pokrzyżowało grodziszczanom plany. Trener Jacek Zieliński chciał bowiem pierwszy mecz grać u siebie, by wypracować przed trudnym wyjazdowym rewanżem odpowiednią zaliczkę.
Mecz MKT Araz z Dyskobolią odbędzie się na największym w Azerbejdżanie stadionie. Jest to obiekt imienia legendarnego sędziego Tofika Bachramowa. Może na nim zasiąść nawet 30 tys. widzów.
Jacek Zieliński nie będzie mógł skorzystać w pierwszym meczu I rundy Pucharu UEFA z dwóch kontuzjowanych defensorów. Z obozu w Austrii z urazami powrócili bowiem Radek Mynar oraz Łukasz Tupalski, którzy nie wsiedli do samolotu lecącego do Baku. Zabrakło w nim również Brazylijczyka Sergio Bataty. Były piłkarz m. in. Pogoni Szczecin dołączył do Dyskobolii zbyt późno i nie zdążono zgłosić go do europejskich pucharów. Podobnie wygląda sytuacja słowackiego napastnika, Petra Babnica.
Pomimo kilku ubytków, biało-zieloni są zdecydowanym faworytem czwartkowego pojedynku. W ostatnich latach polskie drużyny notowały wprawdzie koszmarne wyniki ze słabeuszami, lecz Dyskobolia wstydu w Europie nigdy Polsce nie przyniosła. Jeśli odpadała z Pucharu UEFA, to tylko z dobrymi zespołami (francuskie Girondins Bordeaux oraz RC Lens).
Bilans polsko-azerskich konfrontacji również przemawia za Groclinem. Dotychczas bowiem odbyło się pięć podobnych dwumeczów i za każdym razem górą były polskie kluby. Oby ta chlubna statystyka nie została nadaszarpnięta w 6. potyczce.
MKT Araz Imiszli - Groclin Grodzisk Wlkp. / czw 19.07.2007 godz. 16:45
Przewidywany skład Groclinu: Przyrowski - Lazarevski, Kozioł, Kumbev, Telichowski, Piechniak, Majewski, Muszalik, Lato, Sikora, Ślusarski.
Sędzia: Walery Wialiczka (Białoruś).


























































