REKLAMA
Słońce, plaża i... zyski! Zapraszamy na nową edycję konkursu Wakacje na Giełdzie

    Getin Holding zagrożony wpisem na listę alertów

    Adam Torchała2018-09-05 06:00redaktor Bankier.pl
    publikacja
    2018-09-05 06:00

    Pod koniec września GPW przeprowadzi aktualizację listy alertów. Poważnie zagrożony wpisaniem na listę jest Getin Holding.

    Getin Holding zagrożony wpisem na listę alertów
    Getin Holding zagrożony wpisem na listę alertów
    fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

    Lista alertów to segment GPW, gdzie zbierane są spółki, których akcje spadły poniżej poziomu umożliwiającego odpowiednią wycenę. Szczególne oznaczenie spółek ma uczulić inwestorów, aby z większą ostrożnością podchodzili do tych podmiotów. Pojawienie się zaś spółki na liście alertów po raz szósty z rzędu owocować może wykluczeniem jej z obrotu. Regularne aktualizacje listy odbywają się co kwartał, najbliższa przypadnie 26 września.

    Wśród spółek zagrożonych wpisaniem na listę znajduje się Getin Holding, czyli spółka przez którą Leszek Czarnecki posiada udziały w wielu swoich biznesach w branży finansowej. Problemem Getinu jest wycena jego akcji. Po ostatnich gwałtownych spadkach kursu - od początku roku spółka straciła 82 proc. - kurs Getinu spadł poniżej 50 groszy. Tymczasem w uchwale giełdy dotyczącej listy alertów zapisane jest, że na listę trafiają spółki, dla których średni kurs liczony na potrzeby okresowej weryfikacji spadnie poniżej właśnie 50 groszy. Jako średnią rozumie się tutaj średnią arytmetyczną kursów zamknięcia z ostatnich trzech miesięcy kalendarzowych (z uwzględnieniem miesiąca, w którym dokonywana jest weryfikacja, z wyłączeniem ostatnich trzech dni sesyjnych tego miesiąca).

    fot. / / Bankier.pl

    Jeżeli więc najbliższa weryfikacja nastąpi pod koniec września, brane pod uwagę będą zamknięcia z okresu lipiec-wrzesień. Getin w lipiec wchodził jeszcze z wyceną, która nie kwalifikowała go do listy alertów, za jedną akcję trzeba było bowiem zapłacić 55 groszy. W drugiej połowie sierpnia nastąpiło jednak załamanie kursu i dziś za jedną akcję należy zapłacić ledwie 24 grosze. Tym samym średni kurs liczony od początku lipca do dziś właśnie spadł poniżej poziomu 50 groszy (wynosi obecnie 49,54 groszy).

    fot. / / Bankier.pl

    Teoretycznie wynik jest jeszcze na granicy, a spółka ma niemal cały wrzesień na poprawienie wyniku. Do ogłoszenia składu listy pozostało jeszcze 15 sesji (ze wszystkich 61 branych pod uwagę na potrzeby średniej), więc całkiem sporo czasu. Problem jednak w tym, że kurs Getinu na granicy się nie znajduje. Dziś jedna akcja kosztuje 24 grosze, co oznacza, że obecnie spółka solidnie zaniża średnią, a żeby wejść ponad granicę 50 groszy i zacząć odrabiać straty, musiałaby szybko urosnąć o przeszło 100 proc. Wiele wskazuje więc na to, że Getin na listę alertów pod koniec września trafi.

    Lista alertów ma swoje konsekwencje

    Wpis na listę alertów to nie tylko cios wizerunkowy. Zgodnie z uchwałą giełdy spółka widniejąca na liście alertów przenoszona jest do notowań w systemie kursu jednolitego (notowana jest więc w systemie fixingów, a nie w systemie ciągłym). Dodatkowo akcje takiego emitenta wykluczane są ze składów indeksów giełdowych. Najważniejsze indeksy, w jakich skład wchodzi obecnie Getin Holding, to WIG, sWIG80 oraz WIG-Banki.

    Spółki obecne znajdujące się na liście alertów 

    Lp.

    Kod ISIN

    Nazwa

    Skrót

    Średni kurs (PLN)

    Liczba kwalifikacji*

    1

    PLNFI0600010

    06MAGNA

    06N

    0,30

    5

    2

    PLAMPLI00019

    AMPLI

    APL

    0,22

    16

    3

    PLBDPWR00014

    BUDOPOL

    BDL

    0,06

    18

    4

    PLBMECH00012

    BUMECH

    BMC

    0,31

    2

    5

    PLBRSTM00015

    CALATRAVA

    CTC

    0,23

    5

    6

    PLKAREN00014

    CCENERGY

    CCE

    0,06

    18

    7

    PLINTKS00013

    CFI

    CFI

    0,33

    2

    8

    LU0646112838

    COALENERG

    CLE

    0,39

    1

    9

    PLMCINT00013

    CUBEITG

    CTG

    0,16

    2

    10

    PLCRWTR00022

    CZTOREBKA

    CZT

    0,46

    1

    11

    PLELKOP00013

    ELKOP

    EKP

    0,34

    2

    12

    PLTHP0000011

    FMG

    FMG

    0,16

    9

    13

    PLCASPL00019

    FON

    FON

    0,17

    4

    14

    PLGRNKT00019

    HUBSTYLE

    HUB

    0,36

    1

    15

    PLHPRON00017

    HYPERION

    HYP

    0,28

    3

    16

    PLCNTZP00010

    IDEON

    IDE

    0,01

    18

    17

    PLBDVR000018

    IFSA

    IFR

    0,34

    3

    18

    PLTROMD00010

    INDATA

    IDT

    0,35

    1

    19

    PLLSTIA00018

    INDYGO

    IDG

    0,26

    4

    20

    PLINTBD00014

    INTERBUD

    ITB

    0,39

    2

    21

    PLPPWK000014

    LARK

    LRK

    0,15

    4

    22

    PLSZPTL00010

    MNI

    MNI

    0,03

    7

    23

    PLMSTZB00018

    MOSTALZAB

    MSZ

    0,37

    1

    24

    GB00B42CTW68

    NEWWORLDR

    NWR

    0,02

    16

    25

    PLPBG0000029

    PBG

    PBG

    0,09

    3

    26

    PLPRCHK00018

    PROCHNIK

    PRC

    0,17

    1

    27

    PLCMPLX00014

    REDWOOD

    RWD

    0,29

    2

    28

    PLPRNTC00017

    REGNON

    REG

    0,10

    7

    29

    SE0001856519

    REINHOLD

    RHD

    0,47

    11

    30

    PLRESBD00016

    RESBUD

    RES

    0,28

    2

    31

    LU0564351582

    SADOVAYA

    SGR

    0,15

    13

    32

    PLSCOPK00012

    SCOPAK

    SCO

    0,32

    1

    33

    PLSKTAN00010

    SKOTAN

    SKT

    0,39

    4

    34

    PLHRDEX00021

    STARHEDGE

    SHG

    0,43

    3

    35

    PLWILBO00019

    WILBO

    WLB

    0,24

    5

    36

    PLZSTAL00012

    ZASTAL

    ZST

    0,26

    7

    37

    PLZBMZC00019

    ZREMB

    ZRE

    0,45

    5

    * liczba kwalifikacji z rzędu, źródło: GPW

    Dlaczego giełda karze spółki za spadek ich kursu poniżej 50 groszy? Podstawowy argument dotyczy adekwatności wyceny. Przeanalizujmy przypadek Getinu, którego akcje warte są obecnie 24 grosze. Minimalny krok notowań to obecnie 1 grosz, Getin, jeżeli np. ruszałby w górę, musiałby ruszyć aż o 4,2 proc., do 25 groszy. Z powodu groszowej wyceny nie może pójść w górę o 1, 2, czy 3 proc. To właśnie rozumiane jest jako problem z adekwatnością wyceny. A przecież są jeszcze bardziej skrajne przypadki. Przykładowo, na liście alertów mamy też Próchnika (ogłoszona upadłość), za którego jedną akcję trzeba zapłacić 2 grosze. Kolejny poziom cenowy, na który może wejść spółka, to 3 grosze, a więc wzrost aż o 50 proc. Póki krok notowań nie zostanie zmieniony (teoretycznie ceny wyrażane w ułamkach grosza są na giełdzie możliwe do wprowadzenia), groszowość będzie problemem i ostrzeganie przed nią wydaje się zasadne.

    Szansą scalenie. Tak już z listy uciekał Getin Noble

    Samo zagrożenie wpisaniem na listę alertów ma zresztą mobilizować spółki do wychodzenia z groszowości. Wzrost ceny jednej akcji może nastąpić bowiem nie tylko w sposób naturalny, czyli przez wzrost kursu. Opcją jest także scalenie akcji, które owocuje wzrostem ceny jednej akcji bez wzrostu wartości spółki. Po prostu kilka tanich akcji jest w odpowiednim stosunku zamieniane na jedną droższą. Do scalenia potrzebna jest decyzja WZA, w planach Getinu póki co nie ma jednak takiego głosowania.

    fot. / / Bankier.pl

    Doświadczenie z listą alertów ma inna spółka z portfela Leszka Czarneckiego: Getin Noble Bank. Ten wizją wpisania na listę zagrożony był dokładnie dwa lata temu. W III kwartale 2016 roku średni kurs spółki wyniósł 46,7 groszy, co nakazywałoby zakwalifikowanie jej do niechlubnego grona alertów. Spółka trafiła tam, ale tylko na chwilę i bez większych konsekwencji, wcześniej bowiem przegłosowała wspomniane scalenie akcji, które przeprowadzono tydzień po publikacji listy: 4 października 2016 roku. Papiery Getinu połączone zostały w stosunku 3:1. Każde trzy akcje warte na rynku 46 groszy zamieniły się w jedną akcję wycenianą na 1,38 zł. Tym samym Getin Noble Bank w oczach GPW spełnił warunek pozwalający na wstrzymanie wobec niego kar związanych z listą alertów. Obecnie Getin Noble znów zbliża się jednak do granicy, za jedną akcję bowiem dziś należy zapłacić 71 groszy. 

    Problemy obu Getinów mają związek z szerszymi problemami całego "imperium" Leszka Czarneckiego, który chwieje się po latach bardzo agresywnego podejścia do klienta. Szczególnie mocno w grupę uderzyło spore zaangażowanie w sprzedaż kredytów frankowych, teraz zaś tematem numer jeden są kontrowersje związane z dystrybucją przez Idea Bank (Czarnecki udziały w nim posiada zarówno bezpośrednio, jak i przez oba Getiny) obligacji GetBack. To właśnie przede wszystkim afera wokół windykatora - który swoją drogą też swego czasu należał do "imperium" - odpowiada za ostatnie spadki na spółkach ze stajni Leszka Czarneckiego. Szerzej o problemach tych spółek, jak i o samym Leszku Czarneckim, pisaliśmy w artykule "Czarne chmury na imperium Leszka Czarneckiego".

    Źródło:
    Adam Torchała
    Adam Torchała
    redaktor Bankier.pl

    Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (9)

    dodaj komentarz
    jarekck
    Może Rysio Cz. podzieli los innego Rysia, Rysia Krauze, tamten tez niezły agent jest.
    echo_fan
    @KNF warto jednak może być nieco bardziej precyzyjnym i nie wprowadzać w błąd. Idea Bank związana z Leszkiem Czarneckim sprzedał Getback Abrisowi w 2016 r. i zarobił na tym furę pieniędzy. Następnie Abris zmienił statut i dał bardzo duże kompetencje i swobodę Konradowi K, a efekty tych kompetencji są dziś w portfelach obligatariuszy.@KNF warto jednak może być nieco bardziej precyzyjnym i nie wprowadzać w błąd. Idea Bank związana z Leszkiem Czarneckim sprzedał Getback Abrisowi w 2016 r. i zarobił na tym furę pieniędzy. Następnie Abris zmienił statut i dał bardzo duże kompetencje i swobodę Konradowi K, a efekty tych kompetencji są dziś w portfelach obligatariuszy. Abris przed przejęciem robił due delligence i wtedy w Getbacku jeszcze wszystko było OK - czytaj wszystko było OK do momentu kiedy miała go Idea Bank. To raz.

    Dwa to straty na polisolokatach, strukturach itp. Warto czytać to co się podpisuje - przecież o ryzykach i opłatach likwidacyjnych jest w umowach. Jak się ich nie czyta, to do kogo pretensje? Można mieć oczywiście do Państwa za brak odpowiedniej edukacji, albo do rodziców, że za młodu nie pilnowali... To samo z kredytami. Dzięki Czarneckiemu wielu polaków ma teraz swoje wymarzone mieszkania i nadal niższą ratę od kredytów branych w złotówce. Wielkie halo z kredytami kręcą dziennikarze i spekulanci, którym wartość kredytu wzrosła ponad wartość mieszkania i biedactwa nie mogą obrócić tymi chałupami.

    Natomiast oczywiście można mieć jakieś pretensje o kursy spółek, bo tylko LC Corp w zasadzie dał zarobić inwestorom którzy brali udział w ajpioł. Księgowość u Czarneckiego konserwatywna nie była. Ale to się od tego roku powinno zmienić na lepsze - obligo wprowadzenia MSSF9 i predykowania utraty wartości kredytów.
    mapli
    myślę,że getin sobie poradzi. to jest za duża spółka, w każdym razie ja się o nich nie martwię.
    kumatygosc
    typowa SBcka instytucja finansowa,która nabiła w butelkę lub oszukała mnóstwo klientów. Bez wsparcia służb i przewał, jakie zakończyły się wraz z odejściem pewnej frakcji od władzy, takie spółki lecą na łeb na szyję. Takie wnioski można wyciągnąć czytając opinie w Internecie
    knf
    Jedynym pocieszeniem dla setek tysięcy polaków, którzy utracili oszczędności życia przez oszustwa i toksyczne produkty imperium LC jest fakt, że odpowiedzialny też idzie na dno razem z nimi.

    Polska zbyt długo tolerowała oszustwa na rynku finansowym, duże międzynarodowe korporacje postanowiły wymierzyć sprawiedliwość. Być może
    Jedynym pocieszeniem dla setek tysięcy polaków, którzy utracili oszczędności życia przez oszustwa i toksyczne produkty imperium LC jest fakt, że odpowiedzialny też idzie na dno razem z nimi.

    Polska zbyt długo tolerowała oszustwa na rynku finansowym, duże międzynarodowe korporacje postanowiły wymierzyć sprawiedliwość. Być może GetBack w chwili zakupu przez Abris był już bankrutem opakowany fikcyjną księgowością.

    Przypominam dobrodziejstwa ex-miliardera:
    - kredyty indeksowane w CHF (samobójstwa i utrata całego majątku wielu polaków)
    - poliso-lokaty (utrata większości kapitału)
    - lokaty strukturyzowane (utrata kapitału)
    - inwestycje w akcje Getin bank, Noble Bank, GetinNoble Bank, Idea Bank, LC Corp, Getin Holding (strata na akcjach ponad 90%)
    - akcje i obligacje GetBack (strata całości kapitału przez akcjonariuszy i prawdopodobnie większości kapitału przez obligatariuszy, strata JP Morgan oraz Abris)

    LC zbyt długo ośmieszał KNF, UOKIK, sektor bankowy, instytucje finansowe i po prostu LUDZI.
    ali_bla
    A cała ta historia pokazuje jak słabe jest KNF, prokuratura i reszta instytucji państwa stworzona do kontroli i tego co dzieje się na rynku finansowym.
    A najgorsze że nie widać nawet nadziei na poprawę tego stanu.
    mrbean
    coś mi się zdaje, że to już koniec imperium pod brandem Getin, po tylu wałkach nikt rozsądny nie kupi ani akcji, ani obligacji, ani produktów oferowanych przez tą firmę, tak po prostu nie można działać
    c1aul
    To jest podstawowa lista dla spółek LC, sporo inwestorów by oszczędziło kupę kasy, gdyby jego spółka była na tej liście już zaraz po IPO.
    kolumb1234
    Coś ten parasol roztoczono nad rysiem zaczyna przeciekać

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki