REKLAMA

Ceramika Nowa Gala liczy, że w '15 r. wyłamie się z trendu spadkowego (wywiad)

2015-05-27 17:27
publikacja
2015-05-27 17:27

Ceramika Nowa Gala, producent płytek ceramicznych, liczy, że w tym roku przełamie niekorzystny trend spadkowy i zanotuje wzrost sprzedaży. Spodziewa się trwalszego odbicia na rynku budowlanym, z którym jest powiązana. Powoli rozwija eksport w krajach południowych, które zastępują rynki wschodnie.

"W pierwszym kwartale obserwowaliśmy wyhamowanie dynamiki spadków. Sprzedaż spadła o 5 proc., podczas gdy w roku 2014 obserwowaliśmy 10-procentowy spadek. Zakładamy poprawę w kolejnych miesiącach. Perspektywy tego roku są znacznie lepsze" - powiedział PAP Paweł Górnicki, wiceprezes spółki.

"Zeszły rok upłynął w cieniu wydarzeń na Wschodzie. Teraz nasza sprzedaż jest tam znacznie mniejsza niż w poprzednich latach i ten czynnik nie będzie miał już istotnego znaczenia dla naszych wyników" - dodał.

Wyjaśnił, że spółka ubytki eksportowe związane z rynkiem ukraińskim zastąpiła sprzedażą w krajach południowych - m.in. w Czechach, na Słowacji, w Rumunii i na Bałkanach.

Eksport w I kwartale stanowił ponad 20 proc. sprzedaży.

"Chcemy go dalej stopniowo zwiększać, powoli poszerzamy sieć naszych odbiorców. Możliwy jest wzrost udziału eksportu o 1 pkt proc. kwartalnie" - powiedział wiceprezes.

W I kwartale 2015 roku grupa miała 13 tys. zł zysku netto wobec 939 tys. zł rok wcześniej. Wynik operacyjny wyniósł minus 0,6 mln zł wobec 0,9 mln zł zysku przed rokiem. Przychody spadły do 39,5 mln zł z 41,7 mln zł.

Spółka tłumaczy, że wyniki kwartału były pod presją bardzo słabego początku roku, kiedy to popyt na płytki był wyjątkowo słaby.

"Na wiosnę widać jednak ruch w branży. Odczuwalne jest ożywienie w budownictwie" - powiedział Górnicki.

Liczy on, że drugi kwartał przyniesie już poprawę wyników rok do roku.

Wartościowo około 1/3 produktów sprzedawanych przez Ceramikę Nową Galę to płytki ekonomiczne, najtańsze. Pozostała sprzedaż to segment premium.

"Ilościowo proporcje wynoszą mniej-więcej pół na pół. Myślę, że waga tych dwóch kategorii produktów będzie stabilna" - powiedział Górnicki.

Spółka nie planuje na ten rok żadnych istotnych inwestycji poza odtworzeniowymi i modernizacyjnymi. Wydatki na ten cel szacuje na kilka milionów złotych.

W 2014 roku wykorzystanie mocy produkcyjnych wynosiło przeciętnie nieco ponad 70 proc.

"Nie myślimy o nowych projektach, bo na razie naszym celem jest odbudowanie sprzedaży. Nieuzasadnione byłoby rozpoczynanie inwestycji zwiększających moce w tej chwili" - powiedział wiceprezes.

Spółka w ostatnich latach ograniczała koszty organizacji. W tym roku proces będzie kontynuowany, choć zasadnicza część oszczędności została już poczyniona i przestrzeń do kolejnych działań w tym zakresie jest ograniczona.

Ceramice Nowej Gali sprzyja spadek kosztów zakupu gazu, po korzystnej cenie spółka nabywa też surowce. Jednak na rynku panuje wciąż presja cenowa, która nie pozwala generować satysfakcjonującej marży.

"Liczę na stopniowy wzrost popytu w związku z nową perspektywą unijną czy niskim kosztem kredytów, co poprawi sytuację na rynku" - powiedział Górnicki.

Monika Borkowska (PAP)

morb/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~cerbud
cerbud.olsztyn.pl Olsztyn życzy powodzenia :)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki