Tydzień w Biznesie: pakiet fiskalny nie uratuje bezrobotnych

Polska przystąpi do paktu fiskalnego – rządy wypracowały kompromis i 25 na 27 państw UE zdecydowało się na podpisanie nowej umowy. Z danych CBOS wynika, że 42% Polaków jest za jego przyjęciem. Nie wiadomo tylko, czy pytani wiedzą, co popierają.


Okazało się, że 42% badanych jest za podpisaniem umowy, a 35% przeciw. Pozostałe 23% respondentów nie miała zdania. Jednak tylko 12% zdecydowanie popiera podpisanie paktu fiskalnego. Oznacza to, że 30% jest za, ale nie są do końca przekonani. Co interesujące, zdecydowani przeciwnicy paktu fiskalnego stanowili 14% respondentów - mniej badanych nie popiera paktu, ale wśród nich większy odsetek stanowią ludzie całkowicie przeciwni.

10093Media zdominowała walka rządu o możliwość uczestniczenia Polski i innych państw spoza strefy euro we wszystkich szczytach ds. euro. Zdecydowanym przeciwnikiem tego rozwiązania była Francja, która nie chciała, by wpływ na decyzje w sprawie europejskiej waluty miały kraje, które nie należą do eurolandu. Argument poniekąd słuszny – to tak jakbyśmy 25 lat temu chcieli decydować o podaży rubla powołując się na członkowstwo w RWPG.

Z drugiej strony, w naszym uzasadnionym interesie było wypracowanie najlepszych warunków – w końcu od kursu euro bardzo wiele zależy i posiadanie realnego wpływu na jego kształtowanie mogłoby być bardzo zyskowne. Niestety nie udało się. Zamiast realnego, będziemy mieli wpływ iluzoryczny. Więcej na ten temat w artykule 42% Polaków popiera pakt fiskalny.

Czas poszukiwania pracy w Polsce wynosi 10 miesięcy i 21 dni


Obecnie stopa bezrobocia w Polsce wynosi wg GUS 12,5%. Oznacza to, że w Polsce bez pracy pozostaje prawie 2 mln Polaków. Z tego wg Pracodawców RP długotrwale bezrobotni stanowią prawie połowę. Zdaniem tej organizacji w 2012 roku nie będziemy świadkami szczególnego wzrostu bezrobocia, ale za to zwiększy się udział osób pozostających bez zatrudnienia dłużej niż 12 miesięcy.

blogbank piechowiakZbiór bezrobotnych nie składa się z tych samych osób – niektórzy pracę tracą, inni znajdują – cały czas następuje wymiana. Problem rosnącego bezrobocia pojawia się, gdy liczba tracących zatrudnienie jest większa niż liczba osób, które pracę znajdują.

Bezrobocie frykcyjne związane jest z przerwami w zatrudnieniu i do pewnego momentu uznawane jest za naturalne – w zależności od źródła powinno wahać się w granicach od 3 do 5%. Niebezpieczeństwo polega na wydłużeniu okresu skutecznego poszukiwania zatrudnienia, które w przypadku części bezrobotnych może przekroczyć rok czasu.

Z danych portalu rynekpracy.pl wynika, że w trzecim kwartale 2011 roku średni czas poszukiwania pracy przez bezrobotnego w Polsce wynosił 10 miesięcy i 21 dni. Osoby w wieku 24-29 lat przeciętnie poszukują pracy przez 9 miesięcy. Im człowiek starszy, tym okres ten się wydłuża – bezrobotni w wieku powyżej 55 lat średnio poszukują zatrudnienia przez ponad 3 lata. Więcej na ten tematy w artykule Czas poszukiwania pracy to 10 miesięcy i 21 dni.

Młodzi mają ciężko na rynku pracy


Pokora to wyjątkowo nietrafne określenie tego, co obecnie dzieje się z młodymi poszukującymi pracy. Twierdzenie również, że pieniądze przestały odgrywać decydujący czynnik motywujący do podjęcia pracy to również naginanie rzeczywistości. Pieniądze zawsze są na pierwszym miejscu.

firmaZ danych wynika, że 3 lata temu młody Polak nie podjąłby pracy za mniej niż 1900 zł netto, a teraz pójdzie do pracy nawet za 1300 zł. Abstrahując od tego, czy podane kwoty mają odzwierciedlenie w rzeczywistości, należy zwrócić uwagę na to, że młodzież przestaje się cenić, ponieważ nie ma dla nich pracy. To nie pokora, ale obawa przed tym, że nie dostaną żadnej pracy powoduje, że coraz częściej decydują się na minimalne wynagrodzenie.

Młodzi nie są głupi – wiedzą, jaka jest sytuacja na rynku i rzadko kiedy mogą liczyć na więcej niż ustawowe minimalne wynagrodzenie wynoszące 1500 zł brutto, czyli 1111 zł na rękę. Potencjalny pracodawca również zdaje sobie z tego sprawę, dlatego nie ma sensu rozmawiać o pieniądzach, skoro i tak obydwie strony wiedzą jaka kwota będzie wpisana w umowie. Oczywiście pod warunkiem, że taka umowa w ogóle się pojawi. Więcej na ten temat w artykule Młodzi mają ciężko na rynku pracy.

Zachęcamy Państwa do obejrzenia innych nagrań w kanale firmowym w Bankier.tv oraz do korzystania z dostępnych w portalu Bankier.pl narzędzi firmowych. Pytania lub wątpliwości proszę wysyłać na adres l.piechowiak@bankier.pl lub b.sielicka@bankier.pl.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl

 
Źródło:
Duża zmienność na rynku? Wykorzystaj to!
CFD są ryzykowne możesz stracić więcej niż depozyt.
Advertisement
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Adam

1111 netto .... cholera malo... ale z drugiej strony... to jest okolo 2000 brutto (ubruttowione) dla pracodawcy.
Reszte zre tusk ze swoimi przybocznymi debilami i urzedasami. Najlepiej wyplacac pracownikowi brutto, a jeszcze lepiej ubruttowiona wartosc. Tylko, ze to doprowadzi do rzezi tuskow i inych debili, bo ludzie przejrza na oczy jak sa dymani przez bande ryzego:)

!

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 0,3% VI 2014
PKB rdr 3,4% I kw. 2014
Stopa bezrobocia 12,0% VI 2014
Przeciętne wynagrodzenie 3 943,01 zł VI 2014
Produkcja przemysłowa rdr 1,7% VI 2014

Znajdź profil

Księgarnia Bankier.pl

Giełda. Podstawy inwestowania. Wydanie II rozszerzone Giełda. Podstawy inwestowania. Wydanie II rozszerzone Cena: 39,90 zł  Zamów książkę