2012-02-03 11:10 Źródło: Tydzień w Biznesie
Tydzień w Biznesie: pakiet fiskalny nie uratuje bezrobotnych
Polska przystąpi do paktu fiskalnego – rządy wypracowały kompromis i 25 na 27 państw UE zdecydowało się na podpisanie nowej umowy. Z danych CBOS wynika, że 42% Polaków jest za jego przyjęciem. Nie wiadomo tylko, czy pytani wiedzą, co popierają.
Okazało się, że 42% badanych jest za podpisaniem umowy, a 35% przeciw. Pozostałe 23% respondentów nie miała zdania. Jednak tylko 12% zdecydowanie popiera podpisanie paktu fiskalnego. Oznacza to, że 30% jest za, ale nie są do końca przekonani. Co interesujące, zdecydowani przeciwnicy paktu fiskalnego stanowili 14% respondentów - mniej badanych nie popiera paktu, ale wśród nich większy odsetek stanowią ludzie całkowicie przeciwni.
Media zdominowała walka rządu o możliwość uczestniczenia Polski i innych państw spoza strefy euro we wszystkich szczytach ds. euro. Zdecydowanym przeciwnikiem tego rozwiązania była Francja, która nie chciała, by wpływ na decyzje w sprawie europejskiej waluty miały kraje, które nie należą do eurolandu. Argument poniekąd słuszny – to tak jakbyśmy 25 lat temu chcieli decydować o podaży rubla powołując się na członkowstwo w RWPG.
Z drugiej strony, w naszym uzasadnionym interesie było wypracowanie najlepszych warunków – w końcu od kursu euro bardzo wiele zależy i posiadanie realnego wpływu na jego kształtowanie mogłoby być bardzo zyskowne. Niestety nie udało się. Zamiast realnego, będziemy mieli wpływ iluzoryczny. Więcej na ten temat w artykule 42% Polaków popiera pakt fiskalny.
Obecnie stopa bezrobocia w Polsce wynosi wg GUS 12,5%. Oznacza to, że w Polsce bez pracy pozostaje prawie 2 mln Polaków. Z tego wg Pracodawców RP długotrwale bezrobotni stanowią prawie połowę. Zdaniem tej organizacji w 2012 roku nie będziemy świadkami szczególnego wzrostu bezrobocia, ale za to zwiększy się udział osób pozostających bez zatrudnienia dłużej niż 12 miesięcy.
Zbiór bezrobotnych nie składa się z tych samych osób – niektórzy pracę tracą, inni znajdują – cały czas następuje wymiana. Problem rosnącego bezrobocia pojawia się, gdy liczba tracących zatrudnienie jest większa niż liczba osób, które pracę znajdują.
Bezrobocie frykcyjne związane jest z przerwami w zatrudnieniu i do pewnego momentu uznawane jest za naturalne – w zależności od źródła powinno wahać się w granicach od 3 do 5%. Niebezpieczeństwo polega na wydłużeniu okresu skutecznego poszukiwania zatrudnienia, które w przypadku części bezrobotnych może przekroczyć rok czasu.
Z danych portalu rynekpracy.pl wynika, że w trzecim kwartale 2011 roku średni czas poszukiwania pracy przez bezrobotnego w Polsce wynosił 10 miesięcy i 21 dni. Osoby w wieku 24-29 lat przeciętnie poszukują pracy przez 9 miesięcy. Im człowiek starszy, tym okres ten się wydłuża – bezrobotni w wieku powyżej 55 lat średnio poszukują zatrudnienia przez ponad 3 lata. Więcej na ten tematy w artykule Czas poszukiwania pracy to 10 miesięcy i 21 dni.
Młodzi nie są głupi – wiedzą, jaka jest sytuacja na rynku i rzadko kiedy mogą liczyć na więcej niż ustawowe minimalne wynagrodzenie wynoszące 1500 zł brutto, czyli 1111 zł na rękę. Potencjalny pracodawca również zdaje sobie z tego sprawę, dlatego nie ma sensu rozmawiać o pieniądzach, skoro i tak obydwie strony wiedzą jaka kwota będzie wpisana w umowie. Oczywiście pod warunkiem, że taka umowa w ogóle się pojawi. Więcej na ten temat w artykule Młodzi mają ciężko na rynku pracy.
Zachęcamy Państwa do obejrzenia innych nagrań w kanale firmowym w Bankier.tv oraz do korzystania z dostępnych w portalu Bankier.pl narzędzi firmowych. Pytania lub wątpliwości proszę wysyłać na adres l.piechowiak@bankier.pl lub b.sielicka@bankier.pl.
Okazało się, że 42% badanych jest za podpisaniem umowy, a 35% przeciw. Pozostałe 23% respondentów nie miała zdania. Jednak tylko 12% zdecydowanie popiera podpisanie paktu fiskalnego. Oznacza to, że 30% jest za, ale nie są do końca przekonani. Co interesujące, zdecydowani przeciwnicy paktu fiskalnego stanowili 14% respondentów - mniej badanych nie popiera paktu, ale wśród nich większy odsetek stanowią ludzie całkowicie przeciwni.
Media zdominowała walka rządu o możliwość uczestniczenia Polski i innych państw spoza strefy euro we wszystkich szczytach ds. euro. Zdecydowanym przeciwnikiem tego rozwiązania była Francja, która nie chciała, by wpływ na decyzje w sprawie europejskiej waluty miały kraje, które nie należą do eurolandu. Argument poniekąd słuszny – to tak jakbyśmy 25 lat temu chcieli decydować o podaży rubla powołując się na członkowstwo w RWPG.
Z drugiej strony, w naszym uzasadnionym interesie było wypracowanie najlepszych warunków – w końcu od kursu euro bardzo wiele zależy i posiadanie realnego wpływu na jego kształtowanie mogłoby być bardzo zyskowne. Niestety nie udało się. Zamiast realnego, będziemy mieli wpływ iluzoryczny. Więcej na ten temat w artykule 42% Polaków popiera pakt fiskalny.
Czas poszukiwania pracy w Polsce wynosi 10 miesięcy i 21 dni
Obecnie stopa bezrobocia w Polsce wynosi wg GUS 12,5%. Oznacza to, że w Polsce bez pracy pozostaje prawie 2 mln Polaków. Z tego wg Pracodawców RP długotrwale bezrobotni stanowią prawie połowę. Zdaniem tej organizacji w 2012 roku nie będziemy świadkami szczególnego wzrostu bezrobocia, ale za to zwiększy się udział osób pozostających bez zatrudnienia dłużej niż 12 miesięcy.
Zbiór bezrobotnych nie składa się z tych samych osób – niektórzy pracę tracą, inni znajdują – cały czas następuje wymiana. Problem rosnącego bezrobocia pojawia się, gdy liczba tracących zatrudnienie jest większa niż liczba osób, które pracę znajdują. Bezrobocie frykcyjne związane jest z przerwami w zatrudnieniu i do pewnego momentu uznawane jest za naturalne – w zależności od źródła powinno wahać się w granicach od 3 do 5%. Niebezpieczeństwo polega na wydłużeniu okresu skutecznego poszukiwania zatrudnienia, które w przypadku części bezrobotnych może przekroczyć rok czasu.
Z danych portalu rynekpracy.pl wynika, że w trzecim kwartale 2011 roku średni czas poszukiwania pracy przez bezrobotnego w Polsce wynosił 10 miesięcy i 21 dni. Osoby w wieku 24-29 lat przeciętnie poszukują pracy przez 9 miesięcy. Im człowiek starszy, tym okres ten się wydłuża – bezrobotni w wieku powyżej 55 lat średnio poszukują zatrudnienia przez ponad 3 lata. Więcej na ten tematy w artykule Czas poszukiwania pracy to 10 miesięcy i 21 dni.
Młodzi mają ciężko na rynku pracy
Pokora to wyjątkowo nietrafne określenie tego, co obecnie dzieje się z młodymi poszukującymi pracy. Twierdzenie również, że pieniądze przestały odgrywać decydujący czynnik motywujący do podjęcia pracy to również naginanie rzeczywistości. Pieniądze zawsze są na pierwszym miejscu.
Młodzi nie są głupi – wiedzą, jaka jest sytuacja na rynku i rzadko kiedy mogą liczyć na więcej niż ustawowe minimalne wynagrodzenie wynoszące 1500 zł brutto, czyli 1111 zł na rękę. Potencjalny pracodawca również zdaje sobie z tego sprawę, dlatego nie ma sensu rozmawiać o pieniądzach, skoro i tak obydwie strony wiedzą jaka kwota będzie wpisana w umowie. Oczywiście pod warunkiem, że taka umowa w ogóle się pojawi. Więcej na ten temat w artykule Młodzi mają ciężko na rynku pracy.
Zachęcamy Państwa do obejrzenia innych nagrań w kanale firmowym w Bankier.tv oraz do korzystania z dostępnych w portalu Bankier.pl narzędzi firmowych. Pytania lub wątpliwości proszę wysyłać na adres l.piechowiak@bankier.pl lub b.sielicka@bankier.pl.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
Bankier.pl
- Tydzień w Biznesie: pakiet fiskalny nie uratuje bezrobotnych Autor: ~Adam 2012-02-03 19:24
- 1111 netto .... cholera malo... ale z drugiej strony... to jest okolo 2000 brutto (ubruttowione) dla pracodawcy. Reszte zre tusk ze swoimi przybocznymi debilami i urzedasami. Najlepiej wyplacac praco (..)
















Dodaj komentarz
