Po wrześniowo-październikowej przecenie średnia przemysłowa Dow Jones oraz indeks S&P500 znalazły się w pobliżu poziomów z jesieni roku 1998. W tym czasie wymazane zostały praktycznie wszystkie zyski z hossy lat 2003-2007. Tylko w przeciągu ostatnich 12 miesięcy indeks S&P500 stracił 42%.
|
„Na pewno będzie szansa wyjścia z inwestycji na jakichś sporych wzrostach, które muszą nastąpić” - mówi Piotr Kuczyński, główny analityk Xeliona o sytuacji na giełdach. |
Wyniki te skłoniły do refleksji na temat popularnej na rynku akcji strategii „kup i trzymaj”. Gdyby ktoś kupił akcje amerykańskich przedsiębiorstw dziesięć lat temu i sprzedał je teraz, to wyszedłby mniej więcej na zero. Tymczasem ci, którzy zainwestowali w obligacje emitowane przez państwa rozwinięte osiągnęli całkowitą stopę zwrotu w wysokości przeszło 70%. (patrz JPMorgan Global Bond Index).
Podliczając wyniki inwestycyjne za tak długi okres nie można też zapominać o spadku wartości pieniądza. Mimo że według wielu ekonomistów był to czas „niskiej inflacji”, to w ciągu dekady dodruk amerykańskiego pieniądza zmniejszył jego siłę nabywczą o 33,5% (obliczenia na podstawie oficjalnych danych Departamentu Handlu). Tak więc nawet jeśli w najbliższych tygodniach ceny akcji w Nowym Jorku wrosną o 50%, to inwestorzy realnie wyjdą na zero.
Jednakże nie oznacza to, że w ciągu ostatnich 10 lat na rynkach finansowych nie dało się zarobić. Kurs ropy skoczył w tym okresie aż o 570% - i to po ostatniej dotkliwej przecenie tego surowca. Dobry interes można było też zrobić na najbezpieczniejszym aktywnie finansowym świata – uncja złota zdrożała o 210%, osiągając cenę 920$.
Przytoczone powyżej przykłady pokazują potrzebę dywersyfikacji portfela inwestycyjnego. Analitycy twierdzą, że nadchodzące lata mogą cechować się wyraźnie niższym wzrostem gospodarczym niż poprzednie dziesięć lat. Banki nie prędko przezwyciężą obecny kryzys finansowy – o tanim i łatwo dostępnym kredycie możemy więc na pewien czas zapomnieć. Może się okazać, że inwestujących w akcje czeka kilka chudych lat.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl
Przeczytaj także:
Znaleźliśmy się w czarnej dziurze
WIG20 przebił w dół poziom 2.000 pkt
Czy handel akcjami w Warszawie może zostać zawieszony?
Nouriel Roubini doradza nielimitowany dodruk pieniądza
Na GPW indeks WIG 20 spada o 10 proc., wśród inwestorów panika
Gwiazdowski: Gdzie "wyparowały" pieniądze?
Amerykanie znacjonalizują cały sektor bankowy?
Piotr Kuczyński: Cztery litery i ludzie wierzący




























































