REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Silne wzrosty w Nowym Jorku. „Stymulanty” lekiem na koronawirusa?

2020-03-30 22:11
publikacja
2020-03-30 22:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Po piątkowej rejteradzie morale inwestorów z Wall Street znacznie się podniosło. Poniedziałkowa sesja zakończyła się przeszło 3-procentowymi zwyżkami giełdowych indeksów. To gra pod spekulacje, że potężne fiskalne i monetarne „stymulanty” okażą się silniejsze od wirusowego załamania gospodarki.

Silne wzrosty w Nowym Jorku. „Stymulanty” lekiem na koronawirusa?
Silne wzrosty w Nowym Jorku. „Stymulanty” lekiem na koronawirusa?
fot. SMG / / Reuters

Epidemia Covid-19 szerzy się w Stanach Zjednoczonych szybciej niż w jakimkolwiek innym kraju. Oficjalnie potwierdzono ponad 153 tysiące chorych i prawie trzy tysiące zmarłych z powodu koronawirusa. Liczba zakażonych jest już o połowę większa niż we Włoszech i prawie dwa razy wyższa niż oficjalnie zaraportowanych przypadków z Chin.

Skutkuje to rozkazami kwarantanny w kolejnych stanach, które paraliżują gospodarkę. Ale równocześnie do gry weszły bezprecedensowe w powojennej historii świata bodźce fiskalne i monetarne. Rezerwa Federalna pompuje w system finansowy pieniądze w tempie bilion dolarów miesięcznie. A podczas weekendu prezydent Donald Trump podpisał pakiet fiskalny opiewający na przeszło dwa biliony dolarów.

Jeśli wierzyć komentatorom, to właśnie oczekiwania związane z tymi pieniędzmi stały za poniedziałkową zwyżką. Dow Jones poszedł w górę o 3,19%, osiągając pułap 22 327,48 pkt. S&P500 po zwyżce o 3,35% finiszował z wynikiem 2 626,65 pkt. Nasdaq Composite wzrósł o 3,62%, wspinając się na wysokość 7 774,15 pkt.

To może być to długo wyczekiwane odbicie po potężnej fali spadków trwającej od 21 lutego do 23 marca. S&P500 w cztery tygodnie zanurkował o 35%, w błyskawicznym tempie przechodząc od śrubowania historycznych rekordów do regularnej i panicznej bessy.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem maleją i tak już niewielkie szanse na to, że amerykańska gospodarka zostanie otwarta w połowie kwietnia, jak jeszcze niedawno zapowiadał prezydent Trump. Władze szykują się raczej na coraz bardziej drakońskie środki ograniczania wolności osobistej i swobody gospodarczej, co będzie skutkowało nie tyle recesją(bo tą mamy już teraz) lecz zapaścią gospodarczą porównywalną jedynie z początkiem lat 30-tych XX wieku.

Według prognoz banku JP Morgan Chase w drugim kwartale produkt krajowy brutto USA skurczy się o 10% w ujęciu annualizowanym (czyli o 2,5% kdk) i spadnie o kolejne 25% (czyli o 6,25% kdk) w III kw. Jeśli tak się stanie, będzie to recesja podobna do tej z lat2008-09.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
marxs
jedyne co można zrobić po tych tzw."stymulantach" to pozbyć się jak najszybciej papierowego kolorowego śmiecia zwanego zupełnie oszukańczo pieniędzmi i zamienic póki się jeszcze da i są frajerzy i frajerki którzy to przyjmuja na cuś realnego i wartościowego
trooper
Kiedy te 'realne' rzeczy (np spółki w USA) są nadal napompowane jak balony przed pęknięciem. Wszystko będzie tańsze, inwestorzy o tym wiedzą, więc mimo drukowania na potęgę dolarów i Euro, inwestorzy wolą te dolary niż akcje czy surowce.
pdox odpowiada trooper
Akcje spółek to nie są realne rzeczy, a w przypadku większości modnych spółek growth one nie sa realne w dwójnasób (raz, że akcja przeważnie wirtualna, gdzieś na odległym serwerze, dwa, że spółka nie przynosi zysku). Realne rzeczy to kruszce, nieruchomości, maszyny, surowce, broń i tym podobne. Najbliżej realizmu jest dobry zestaw Akcje spółek to nie są realne rzeczy, a w przypadku większości modnych spółek growth one nie sa realne w dwójnasób (raz, że akcja przeważnie wirtualna, gdzieś na odległym serwerze, dwa, że spółka nie przynosi zysku). Realne rzeczy to kruszce, nieruchomości, maszyny, surowce, broń i tym podobne. Najbliżej realizmu jest dobry zestaw do pędzenia bimbru i zapas surowca, co by się nie działo, bimber na naszej szerokości geograficznej wciąż jest twardą walutą. ;)
jarunia
Tylko dobre uczynki mają wartość nieprzemijającą, nie egoizm inwestorski
marxs odpowiada jarunia
racja,racja pewien Pan Tadzio z Torunia świadczy tylko dobre uczynki pozbawiając ogłupiałych i sklerociałych emerytów z kasy a w związku z tym trosk doczesnych
open_mind
Wyraźna wyższość fiat money nad metalami szlachetnymi: Które można dodrukować w dowolnej ilości aby pomóc potrzebującym czego ze złotem nie sposób dokonać. I dodatkowo jeszcze go obecnie nie można kupić .
open_mind
O co w tym tak naprawdę wszystkim chodzi. https://www.youtube.com/watch?v=DI-o_na3iC4
trooper
W cenie jest płynność, stąd gotówka w cenie.
kimdzongtusk
Najważniejsze, żeby rynki były zadowolone a banksterka skasowała swoje ciężko zarobione , a raczej darowane premie. Gra pozorów trwa, problem w tym, że łatwiej napompować indeksy niż zwalczyć wirusa. Te wzrosty to oczywiście "przypadkowo: są na koniec kwartału :-)
bha
Gra pozoru sztucznej normalności.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki