Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego

Cena: 34,90 zł

Słownik - Kredyty


Wpisz szukane słowo

Odsetki narastające:


Procent, który z upływem czasu narósł, ale nie jest jeszcze płatny. ...

zobacz pozostałe hasła...

2011-10-25 06:00 Źródło: Krzysztof Kolany - Bankier.pl

Krzysztof Kolany - Bankier.pl

Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA


Mimo że oprocentowanie kredytów hipotecznych w USA jest rekordowo niskie, a ceny domów spadają, Amerykanie nie chcą pożyczać na kupno nieruchomości. Zupełnie inaczej niż Polacy, którzy wydają się zupełnie niewrażliwi na koszty zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Dlaczego?

We wrześniu po raz pierwszy w historii oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego w Stanach Zjednoczonych spadło do 4%. Kto chciał kupić przeciętny dom i dysponował 20% wkładu własnego, zagwarantowałby sobie miesięczną ratę 30-letniego kredytu o stałej stopie procentowej w kwocie 817 USD (w sierpniu mediana* cen transakcyjnych nowych domów wyniosła 209,1 tys. dolarów).

Dla gospodarstwa domowego, w którym dwie osoby pracują na pełny etat i zarabiają przeciętną stawkę (655,87 USD tygodniowo dla pracowników szeregowych), rata takiego kredytu pochłaniałby ok. 18% miesięcznego dochodu po potrąceniu podatków. Mówimy tu o rodzinach zarabiających rocznie ok. 63 tysięcy dolarów, co stanowi równowartość dwukrotności dwóch pensji minimalnych. Są to zarobki o ok. 20% wyższe od mediany dochodów w Stanach Zjednoczonych.

Kredyty hipoteczne w Polsce to niewolnictwo


Sytuacja polskich kredytobiorców jest znacznie gorsza. W Stanach Zjednoczonych wystarczy poświęcić mniej niż jedną piątą przeciętnych zarobków, aby zamieszkać w domku na przedmieściu. W Polsce rodzina dysponująca równowartością czterech pensji minimalnych na skredytowanie 50-metrowego mieszkania w dużym mieście musiałaby wydać 50-70% swoich dochodów i najprawdopodobniej w ogóle nie uzyskałaby takiego kredytu.

Dlatego do porównania przyjąłem rodzinę o dochodach wynoszących dwukrotność mediany wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Według moich szacunków kwota ta wynosi obecnie ok. 2.925 złotych brutto, czyli 2.104,82 zł netto**. Przy takich zarobkach we Wrocławiu, Krakowie i Gdańsku koszt obsługi 30-letniego kredytu hipotecznego pochłaniałby od 31,4% do 37,3% dochodu do dyspozycji. W przypadku Krakowa relacja ta byłaby dwukrotnie wyższa niż w Ameryce.

Tabela 1. Relacja rat kredytowych do przeciętnego dochodu.
MiastoCena m2KredytRataRata/dochód
Warszawa7 856314 2401 92545,7%
Wrocław5 736229 4401 40533,4%
Kraków6 416256 6401 57237,3%
Gdańsk5 395215 8001 32231,4%
Łódź3 805152 20093222,1%
Założenia: średnie ceny transakcyjne z raportu Szybko.pl i Expandera za IX 2011 r. Mieszkanie o powierzchni 50 m2. Kredyt na 30 lat przy 20% wkładu własnego, spłacany w ratach stałych i oprocentowany na 6,2% (ok. 1,4% marży).
Opracowanie: Dział Analiz Bankier.pl

Ponieważ zarobki w Polsce są mocno zróżnicowane regionalnie, to powyższą tabelę postanowiłem skorygować o różnice w płacach pomiędzy miastami. Przykładowo: w Warszawie zarabia się średnio o połowę więcej niż w Łodzi. Bazując na raporcie firmy Sedlak&Sedlak, podwyższyłem przeciętną pensję o tę różnicę przy założeniu, że płace w Łodzi odpowiadają średniej dla całego kraju.

Tabela 2. Relacja rat kredytowych do przeciętnego dochodu skorygowanego regionalnie.
MiastoCena m2KredytRataDochódRata/dochód
Warszawa7 856314 2401 9256 37830,2%
Wrocław5 736229 4401 4055 10327,5%
Kraków6 416256 6401 5724 72033,3%
Gdańsk5 395215 8001 3225 10325,9%
Łódź3 805152 2009324 21022,1%

Opracowanie: Dział Analiz Bankier.pl

Nawet po tej korekcie wychodzi, że mieszkania w Polsce są drogie w stosunku do zarobków i że względny koszt finansowania ich kupna jest zdecydowanie wyższy niż w Stanach Zjednoczonych (nawet o 100%). Wynika to nie tylko z niskich zarobków i wysokich cen nieruchomości, ale także z horrendalnego opodatkowania pracy, które w Polsce wynosi 40%, a w USA z reguły nie przekracza 15%.



Czy warto wziąć teraz kredyt hipoteczny?


Względnie niskie ceny domów w USA przy rekordowo tanim finansowaniu dają szansę, że rozpoczęta pięć lat temu bessa na amerykańskim rynku nieruchomości dobiegnie końca. Choć rynek musi sobie poradzić z zalewem domów pochodzących z licytacji komorniczych, a cała gospodarka z drugim uderzeniem recesji, to w dłuższej perspektywie warto rozważyć inwestycję na amerykańskim rynku nieruchomości. Dodatkowym atutem jest tu obietnica stałych kosztów finansowania, co w perspektywie nadchodzącej inflacji jest interesującą propozycją.

Natomiast w Polsce mimo redukcji cen mieszkania są drogie i koszt finansowania ich zakupu wciąż przekracza rozsądne granice. Należałoby więc oczekiwać spadku popytu i wymuszonego przez to spadku cen transakcyjnych. Niewiadomą pozostają przyszłe koszty kredytu hipotecznego, wrażliwe na poziom stóp procentowych i inflacji i politykę kredytową banków. Historia uczy, że tak dobre warunki finansowania jak obecnie (tj. niskie marże) zazwyczaj nie trwają wiecznie i ich pogorszenie może pozbawić możliwości zakupu domów część potencjalnych nabywców. Byłby to szok po stronie popytu wymuszający jeszcze głębszy regres cen. Paradoksalnie lepiej kupić mieszkanie, gdy kredyt jest drogi, a ceny niskie, niż wtedy, gdy nieruchomości są drogie, a kredyt tani.

Krzysztof Kolany
Główny analityk Bankier.pl

*mediana - jest to taka wartość, powyżej i poniżej której znajduje się jednakowa liczba obserwacji. Czyli mediana dochodu to kwota, dzieląca populację na połowy: jedna zarabia mniej niż mediana, a druga więcej.

** ostatnie dane GUS na temat mediany pochodzą z października 2008 roku, gdy wyniosła ona 2.639,51 zł brutto. Zakładając że mediana rosła w tym samym tempie co średnia (czyli o 10,8%), to we wrześniu 2011 r. mediana wyniosła 2.925,07 zł brutto.

Zobacz też:
» Pekao wyprzedziło w kredytach PKO BP
» Kredyty hipoteczne: bez oszczędności i na ponad 30 lat
» Coraz więcej kredytów w złotym




Komentarze do artykułu
Re: niestety w polsce gminy porozdawały za darmo mieszkanie PRLowcom Autor: ~endi   2012-01-14 17:10
Czynsze w Peerelowskich mieszkaniach należy UREALNIĆ , a zebrane tak pieniądze przekazać na budowę mieszkań dla młodych małżeństw
Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA Autor: ~Milan   2012-01-14 15:36
Jestem pełen uznania za artykuł.
Re: Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA Autor: ~marcin   2011-11-07 08:23
ludzie sami zrobili się w balona, kupując za wszelką cenę. Banki i deweloperzy to nie instytucja charytatywna.
Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA Autor: ~foxi   2011-10-26 21:11
Bankomafia & dewelomafia robia w balona polskie spoleczenstwo ! taka jest ta prawda... Hipoteka w Deutsche Bank w Niemczech wynosi 2,66% !!!
Re: Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA Autor: ~maxsio   2011-10-26 19:51
I zgadza się to z wyliczeniami autora, który przyjął, że jedna osoba zarabia ok. 31,5k $
Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA Autor: ~KasjaK   2011-10-26 15:08
@michal k - Nie, nie wliczylam w to ubezpieczenia prywatnego. Sam podatek Federalny w USA wynosi (dla tych co zarabiaja rocznie od 34 tys USD do 83.6 tys USD - a wiec najszerszy przedzial spoleczenstw (..)
Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA Autor: ~_michalk   2011-10-26 05:18
Opdatkowanie pracy rozni sie w zaleznosci od stanu. Czy w te 35% nie wliczasz przypadkiem PRYWATNEGO ubezpieczenia zdrowotnego? Panie Krzysztofie bardzo ciekawy i merytoryczny artykol i fajnie ze pa (..)
Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA Autor: ~KasjaK   2011-10-25 23:28
a to ciekawe! opodatkowanie pracy w USA 15%??? chyba biorac pod uwage tylko jeden z podatkow (Federany badz Stanowy) ja mam lacznie 35% - i nie jestem wyjatkiem, a raczej wsrod wiekszosci
Koszt kredytu hipotecznego w Polsce a w USA Autor: ~Maxxx   2011-10-25 16:37
Nareszcie ktoś napisał jak banki zakładają stryczek hipoteczny w Polsce. Nigdzie na świecie nie ma tak drogiego kredytu na lokum jak w Polsce.
Re: niestety w polsce gminy porozdawały za darmo mieszkanie PRLowcom Autor: ~Bw   2011-10-25 14:47
a dlaczego gminy maja budowac mieszkania? Przeciez prl sie juz skonczyl