REKLAMA
HIPOTEKI

Polacy czują się biedakami

Łukasz Piechowiak2012-06-18 14:43główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-06-18 14:43
Polacy to naród biedaków. Nie od dziś wiadomo, że za pracę w Polsce płaci się tylko ułamek tego co otrzymują nawet najgorzej opłacani pracownicy na Zachodzie Europy. Ubóstwo w naszym kraju to problem powszechny. CBOS sprawdził kogo dotyczy i kiedy Polacy uznają się za biednych.



Pensja minimalna obecnie wynosi 1500 zł brutto, czyli 1111 zł netto. Z kolei minimum egzystencjalne wynosi ok. 1000 zł. Stąd prosty wniosek, że osoby zarabiające najmniej należą do grona „pracującej biedoty”. Polacy za biedę uważają sytuację gdy z wynagrodzenia nie są wstanie opłacić czynszu i rachunków za mieszkanie oraz gdy nie starcza im na żywność i podstawową odzież.

Okazuje się, że 57% badanych przez CBOS określa swoją sytuację jako przeciętną. 15 respondentów deklaruje, że ich dochody są wystarczające. Z kolei 24% twierdzi, że zarobki zmuszają ich do bardzo oszczędnego gospodarowania pieniędzmi. Tylko 3% biorących udział w badaniu uważa, że żyje w biedzie. Jednocześnie eksperci CBOS zauważają, że odsetek osób deklarujących poprawę swojej sytuacji materialnej systematycznie rośnie od dekady.

Co ciekawe, aż 16% badanych, gdzie dochód na członka rodziny nie przekracza 500 zł miesięcznie, określa swoje warunki materialne jako dobre. Najwięcej usatysfakcjonowanych znajduje się grupie osób, których dochody per capita w gospodarstwie domowym przekraczają 700 zł miesięcznie. Nie jest żadnym zaskoczeniem stwierdzenie, że im wyższe dochody, tym większe zadowolenie.

W dużych miastach czują się lepiej


Niestety, z badania CBOS wynika, że osoby o najniższym dochodzie nie wierzą w poprawę swojej sytuacji. 39% badanych z tej grupy twierdzi, że ich sytuacja jeszcze się pogorszy. 40% przewiduje, że się nie zmieni. Tylko 8% wierzy w poprawę. Najwięcej zadowolonych ze swoich dochodów mieszka w dużych miastach powyżej 501 tys. mieszkańców. Najmniej niezadowolonych stanowią mieszkańcy małych miasteczek do 20 tys. mieszkańców. Tutaj aż 89% badanych twierdzi, że ich sytuacja jest przeciętna lub dobra. Naturalnie najgorzej swoje warunki materialne oceniają osoby bezrobotne.

Potrzebujesz więcej informacji
o podatkach?
Skorzystaj z naszego
Niezbędnika przedsiębiorcy i podatnika

Ważnym wskaźnikiem opisującym poziom ubóstwa w kraju jest indeks nędzy. Powstaje poprzez zsumowanie stopy bezrobocia oraz rocznej stopy inflacji mierzonej wzrostem cen koszyka towarów konsumpcyjnych (CPI). Im wyższy indeks nędzy, tym gorszy jest stan gospodarki. I odwrotnie: spadek indeksu świadczy o odczuwalnej poprawie koniunktury. Obecnie wynosi on 14,5%. Najniższą wartość odnotowano w styczniu 2009 roku, jednak od tamtej pory, ciągle rośnie.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

 
Zobacz też:
»  Nauczyciele na zieloną trawkę?
»  Polskie banki: gdzie isę podziało 15 mld zł
»  Będziemy bogatsi od Węgrów, ale za Litwinami

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Ryszard
Mądrali zawsze zachęcam: zakładajcie firmy, zatrudniajcie i płaćcie "po europejsku" Są chętni? Jakoś nie widzę...
~biedak
Tylko się czują??? Powiem krótko niech sobie uświadomią, że na tle tej wymierającej przez kryzys EUropy ( czyt Grecja , Hiszpania , Włochy itp:) SĄ BIEDAKAMI!!!!
~bialy007
Dlatego kryzysu u nas nie było i nie będzie bo będzie biednie jak do tej pory. Polacy dostali tak w d.pę przez swoją sytuację geopolityczną, że wyżyjemy w każdych warunkach. Nie odosobnione są historie, gdzie 6 czasem nawet 10 osobowe rodziny żyły z jednej krowy i kilku kur - i niektóre dzieci udawało się nawet wysłać na studia. Dlatego kryzysu u nas nie było i nie będzie bo będzie biednie jak do tej pory. Polacy dostali tak w d.pę przez swoją sytuację geopolityczną, że wyżyjemy w każdych warunkach. Nie odosobnione są historie, gdzie 6 czasem nawet 10 osobowe rodziny żyły z jednej krowy i kilku kur - i niektóre dzieci udawało się nawet wysłać na studia. Pozytywne jest z tej historii, że jako naród nie wymrzemy, nie ma mowy.
~niefart
A ja mam pecha - wszyscy mówią jak o w Stolycy zarabia się krocie - a jak szukam pracy to proponują zawsze jedno - 2000-2200zł brutto. Jak żyć za takie pieniądze w tak piekielnie drogim mieście??
~gfhdfg
statystyki i badania na zamówienie. Przecież jest pięknie i cudownie.
~cham
na zielonych wyspach najczesciej mieszkaja murzyni ,a jak wiadomo polak to murzyn europy wiec wszystko jest ok.
~energetykon.pl
Murzyni lepiej grają w piłkę!
~Ppp
Zgodnie z ostatnimi badaniami, do biednego, ale w miarę godnego życia (tzn. jemy, ubieramy się i płacimy rachunki) potrzeba minimum 1300zł na głowę w rodzinie (netto!). Wszystko, co poniżej, to NĘDZA.
Pozdr.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki