REKLAMA

Kończy się unijna promocja dla Polski

Jarosław Ryba2011-09-28 13:40
publikacja
2011-09-28 13:40
Strategia Unii Europejskiej zakłada stopniowe ograniczanie pomocy strukturalnej i doraźnej dla państw członkowskich. Nowy pomysł Komisji Europejskiej wpisuje się w trend widoczny od jakiegoś czasu. Docelowo Unia Europejska ma się stać organizmem, który będzie finansowany przez członków-założycieli, z dochodów pochodzących z korzyści, jakie daje udział we Wspólnocie.

Czas, w którym nowym państwom członkowskim przysługują dopłaty, fundusze i inne benefity finansowe, jest swego rodzaju okresem promocyjnym. Późniejsza oferta nie wygląda już tak atrakcyjnie i w takim właśnie okresie przejściowym znajduje się Polska. Zatem przygotować się należy na powolne zakręcanie kurka w strumieniu euro płynącym do Polski.

Koncepcja ta broniłaby się, gdyby spełnione były jej podstawowe założenia. A więc: stabilny system monetarny strefy euro, zrównoważony wzrost gospodarczy, synchronizacja gospodarek krajowych i równowaga budżetowa państw członkowskich. Tylko takie uwarunkowania zapewniłyby korzyści płynące z nakładów poniesionych na dostosowanie się do funkcjonowania w UE.

Tymczasem wszystkie te obszary pozostawiają wiele do życzenia, czego przykładem są niemożliwe do zrestrukturyzowania długi państw za-dużych-by-upaść, dławienie małych gospodarek strefy euro przez niemożność dewaluacji waluty czy ryzyka asymetrycznych szoków popytowych, wynikające z przepaści pomiędzy etapami rozwoju często sąsiadujących ze sobą państw.

Jak w takiej sytuacji Unia Europejska ma stać się dojrzałym i spójnym organizmem gospodarczym, skoro jej główna strategia rozwoju tak mocno rozbiega się z realiami?

Tekst jest komentarzem do artykułu Bruksela proponuje finansową gilotynę.
Źródło:
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki