1 maja 2011 roku Niemcy zniosą ograniczenia w dostępie do własnego rynku pracy.
Eksperci szacują, że najwięcej ofert pracy pojawi się w przemyśle (głównie maszynowym, samochodowym oraz chemicznym) dla wykwalifikowanych robotników i inżynierów. Równie popularne będą oferty zatrudnienia związane z opieką nad ludźmi starszymi i chorymi (co trzeci Niemiec to emeryt), czyli w opiece społecznej i służbie zdrowia (dla lekarzy, dentystów i pielęgniarek).
Jak szukać pracy na terenie Niemiec? Samodzielnie, czy za pośrednictwem polskiej agencji pracy tymczasowej? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy najpierw ustalić kilka spraw.
Znajomość języka niemieckiego
Im lepsza znajomość niemieckiego, tym łatwiej będzie znaleźć ciekawą i dobrze płatną pracę. Osoby znające język mogą samodzielnie przejrzeć niemieckojęzyczne oferty pracy i umówić się telefonicznie na rozmowę kwalifikacyjną z niemieckim pracodawcą lub mailowo uzgodnić warunki zatrudnienia.
Jeśli nie znamy języka niemieckiego albo znamy go bardzo słabo, to w zasadzie pozostaje nam zatrudnienie za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej do prostych robót, gdzie nie będzie wymagań językowych (np. w ogrodnictwie). Wówczas to agencja załatwia wszelkie formalności, a pracownik jedzie „na gotowe” do pracy.
Jeśli interesuje nas praca opiekunki osoby starszej, to wymagana jest przynajmniej podstawowa znajomość języka niemieckiego. Im lepsze kwalifikacje językowe, tym wyższa pensja pomocy domowej, czy opiekuna osoby starszej. A im wyższe stanowisko, tym bardziej pożądana bardzo dobra znajomość języka, łącznie ze słownictwem specjalistycznym z danej branży. Jak w każdej pracy za granicą, bez znajomości języka obcego nie ma co liczyć na dobrą posadę.
Rodzina, znajomi
Jeśli ktoś z naszej rodziny, znajomych czy sąsiadów pracuje lub pracował już w Niemczech, warto wykorzystać jego kontakty i tym sposobem szukać pracy. Zwłaszcza, jeśli szukalibyśmy zbliżonego zatrudnienia. Nie jesteśmy wówczas zupełnie obcy dla przyszłego pracodawcy, ktoś może nas polecić.
Bardzo często Polki jeżdżą do pracy do Niemiec jako opiekunki do osób starszych, dzieci czy pomoce domowe. Nierzadko dwie sąsiadki z Polski opiekują się ta samą osobą za granicą. Gdy jedna wyjeżdża na miesiąc do pracy, druga wraca do domu. I tak na zmianę.
Jeśli mamy kogoś, kto mieszka już w Niemczech i możemy się u niego zatrzymać, warto to wykorzystać i szukać zatrudnienia już na miejscu. Wyjazd bez gwarancji noclegu jest ryzykowny i po prostu nieopłacalny. Lepiej poszukać pracy przez internet albo skorzystać z oferty biura pracy tymczasowej.
Praca na sezon czy na stałe?
Jeżeli szukamy pracy na krótki okres czasu, pracy prostej, dorywczej, a może nawet wakacyjnej (w przypadku uczniów i studentów), to najłatwiej będzie skorzystać z pośrednictwa agencji pracy tymczasowej czy pośrednictwa szkoły bądź uczelni. Mniej czasu poświęcimy na samo poszukiwanie pracy i formalności .Z informacji Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że z usług niepublicznych agencji zatrudnienia w celu podjęcia pracy za granicą (nie tylko w Niemczech) korzysta rocznie ok. 100 tysięcy osób.
24 marca 2011r. uchwalono nowelizację ustawy AÜG (ustawa o pracy tymczasowej), która od 1 maja 2011 r. wprowadza stawkę minimalną 7,79 euro za godzinę w landach zachodnich i 6,89 euro w landach wschodnich dla pracowników zatrudnianych w Niemczech na zasadach użyczenia, w tym np. polskich pracowników użyczanych przez polskie agencje pracy tymczasowej do czasowego świadczenia pracy na terenie Niemiec (nowy §3a ustawy AÜG). Warto wiedzieć, że w niektórych branżach od 2009 lub 2010 r. wymagane są jeszcze wyższe stawki minimalne (np. przy elektroinstalacjach odpowiednio 9,70 i 8,40 euro, w opiece nad osobami niedołężnymi odpowiednio 8,50 i 7,50 czy w pracach malarsko-lakierniczych: 9,50 euro w całych Niemczech dla niewykwalifikowanego pracownika wykonującego takie prace).
Praca bez pośrednictwa agencji
Ważne:
Szukając pracy samodzielnie, zwłaszcza na odległość, trzeba posiadać wszystkie niezbędne dokumenty w formie elektronicznej, oczywiście przetłumaczone na język niemiecki. Dla osób korzystających z oferty agencji pośrednictwa pracy, najczęściej tłumaczenia załatwia sama agencja.
Jadąc do pracy na własną rękę, musimy pamiętać o załatwieniu trzech spraw:
- obowiązek meldunkowy – każdy, kto planuje dłuższy pobyt w Niemczech musi się zgłosić do lokalnego urzędu meldunkowego w ciągu 7 dni od wprowadzenia się. Potrzebny będzie dowód osobisty, wypełniony formularz meldunkowy, a czasami także kopia umowy najmu mieszkania.
- ELTsAM, czyli elektroniczny pobór podatku od wynagrodzenia – zacznie obowiązywać w Niemczech od 2012 roku, ale już teraz zastępuje on dotychczasowa kartę podatkową (Lohnsteuerkarte). Osoby, które w tym roku po raz pierwszy będą potrzebowały karty podatkowej (jest ona niezbędna do podjęcia legalnego zatrudnienia), otrzymają zaświadczenie zastępcze.
- konto bankowe – jest ono konieczne do pobierania wynagrodzenia oraz uiszczania opłat za czynsz, prąd czy wodę.
Pracownicy zatrudnienie na umowę o prace podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, na które składki – podobnie jak w Polsce – są pobierane od wynagrodzenia brutto.
Na terenie Niemiec obowiązuje:
- ubezpieczenie chorobowe (tzw. „Krankenversicherung”)
- ubezpieczenie emerytalne (tzw. „Rentenversicherung”)
- ubezpieczenie na wypadek bezrobocia (tzw. „Arbeitslosenversicherung”)
- ubezpieczenie na wypadek opieki (tzw. „Pflegeversicherung”)
Szczegółowe informacje o tych ubezpieczeniach znajdziemy na stronie 70 poradnika przygotowanego przez Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech.
- www.arbeitsangentur.de
- www.jobware.de
- www.stellenanzeigen.de
- www.jobboerse.arbeitsagentur.de
- www.jobmarket.de
- ww.monster.de
Nie każda praca w agencji pracy tymczasowej
Warto pamiętać, że generalnie nie wydaje się zgody na wysyłanie do pracy tymczasowej na terenie Niemiec robotników budowlanych, poza pewnymi wyjątkami, które wymienia na swoich stronach Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech www.berlin.trade.gov.pl.
W ten sposób niemieckie władze chcą przeciwdziałać lawinie robotników niewykwalifikowanych. Każdemu zainteresowanemu branżą budowlaną polecam lekturę poradnika „Świadczenie usług budowlanych w Niemczech” po 1 maja 2011 roku.
Warto też zauważyć, że często pracodawcami we wschodnich landach są… Polacy, którzy wykupili podupadłe gospodarstwa i fabryki i teraz zatrudniają swoich rodaków do prac remontowych.
O czym pamiętać, korzystając z oferty agencji pracy tymczasowej
Wybierając agencję pracy tymczasowej, warto najpierw sprawdzić na stronie czy działa ona legalnie. To Krajowy Rejestr Podmiotów Prowadzących Agencje Zatrudnienia prowadzony przez Centrum Informacji Społeczno-Gospodarczej Ministerstwa Gospodarki.
Niewątpliwie przed wyjazdem, niezależnie od sposobu znalezienia pracy, warto też zapoznać się z poradnikiem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej „Bezpieczne wyjazdy do pracy”. Zawiera on nie tylko wykaz elementów, które powinny znaleźć się w prawidłowo skonstruowanej umowie z agencją pracy tymczasowej. Są to m.in.:
- dokładne dane zagranicznego pracodawcę,
- okres zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej,
- rodzaj oraz warunki pracy i wynagradzania, a także przysługujące osobie kierowanej do pracy świadczenia socjalne,
- warunki ubezpieczenia społecznego oraz od następstw nieszczęśliwych wypadków itd.
Poradnik MPiPS zawiera także wytyczne ministerstwa, za co agencja może pobierać opłaty, a za co nie ma prawa. Pamiętajmy, że agencja może zażądać opłat z tytułu faktycznie poniesionych kosztów związanych ze skierowaniem do pracy za granicą, tj. kosztów poniesionych na: dojazd i powrót osoby kierowanej do pracy, wydawanie wizy, badania lekarskie i tłumaczenie dokumentów – tylko, gdy zostały one wyszczególnione w umowie zawartej z osobą kierowaną do pracy za granicą. Jednak i tu trzeba być czujnym – zdarza się, że umowa jest zgodna z prawem, ale jest niekorzystna dla pracownika tzn. zawiera zapisy, zgodnie z którymi trzeba wykupić przejazd lub ukończyć kurs nauki języka obcego właśnie u tego pośrednika, a bilet lub kurs kosztuje zdecydowanie więcej niż cena rynkowa.
Agencja nie może pobierać opłat za „załatwienie” pracy, ani żądać żadnej prowizji od naszego wynagrodzenia. Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej przypomina, że od osób kierowanych do pracy za granicę zabronione jest pobieranie przedpłat, kaucji oraz opłat z tytułu wyszukiwania i wskazania pracodawcy zagranicznego. Niedozwolone jest pobieranie opłat rekompensujących koszty: eksploatacyjne, wynagrodzenia pracowników, wynajmu lokalu, wyjazdów (delegacji) pracowników agencji zatrudnienia, rekrutacji, usług pocztowo-telekomunikacyjnych, druków, reklamy, ogłoszeń prasowych itp.
Osobom, które samodzielnie szukają pracy za zachodnią granicą polecamy lekturę specjalnie przygotowanego przez Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech poradnika „Zatrudnienie Polaków w Niemczech” obejmujący stan prawny po 1 maja 2011 roku. Poradnik zawiera opis sytuacji na niemieckim rynku pracy oraz praktyczne wskazówki dla Polaków, którzy chcą znaleźć zatrudnienie na terenie Niemiec. Jest to też kompendium niemieckiego prawa pracy oraz systemu ubezpieczeń społecznych. Z lektury dowiemy się, gdzie i jak zameldować się po przyjeździe do Niemiec, jak zgłosić się do niemieckiego systemu podatkowego i ubezpieczeniowego.
| Samodzielnym szukaniem pracy | Zatrudnieniem za pośrednictwem agencji pracy |
|
|
Legalne zatrudnienie
Pamiętajmy, jakakolwiek będzie to praca: znaleziona samodzielnie, czy za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, to ważne, aby to było legalne zatrudnienie. Wraz z otwarciem niemieckiego rynku pracy, z pewnością nasilą się kontrole legalności zatrudnienia przeprowadzane przez niemiecki odpowiednik Państwowej Inspekcji Pracy i służby celne.
Agencja pośrednictwa pracy działająca bez niemieckiego zezwolenia naraża się na karę w wysokości do 25 tys. EUR. Natomiast osoba pracująca „na czarno”, która nie posiada pozwolenia na pracę, ani jakiegokolwiek dokumentu uprawniającego do podjęcia zatrudnienia na terenie Niemiec naraża się na wysoka grzywna pieniężną w wysokości do 500 tys. EUR. Jeżeli nielegalnie zatrudniony pracownik nie będzie w stanie jej zapłacić, to kara zamieniana jest na długi areszt domowy, a ostatecznie na deportację.
Decydując się na nielegalne zatrudnienie, w o wiele większym stopniu narażamy się na oszustwo ze strony fałszywych pośredników „załatwiających” pracę. Oszust zniknie z naszymi pieniędzmi za „poszukanie” pracy, a my zostaniemy z niczym, bez pracy.
Katarzyna Sudaj
Bankier.pl




























































