REKLAMA
KRK'26

Czy Nasza-Klasa śpi?

2010-05-13 11:35
publikacja
2010-05-13 11:35

Chyba powoli zbliża się czas by o tym napisać wprost. Nasza Klasa baaardzo zaspała z wprowadzeniem mobilnej wersji swojego serwisu. I wygląda na to, że wciąż śpi. Jeszcze w październiku 2009 słyszeliśmy zapowiedzi, że “na początku przyszłego roku serwis zaznaczy swoją obecność na rynku mobilnym.” Jednak w niemal-połowie 2010 roku jestem rozczarowany.

Owszem pojawiła się wersja Śledzika na iPhona i na inne telefony, teraz pojawiają się zapowiedzi aplikacji służącej do przeglądania zdjęć. Bardzo to wszystko fajne, ale powiem tak: jestem użytkownikiem tego portalu, mam tam konto i widzę czego tak naprawdę ten serwis potrzebuje jeśli chodzi o mobilne aplikacje czy strony. Rozmawiam także z innymi użytkownikami tego portalu i z tych rozmów wynika, że nie myślę źle.

Nasza Klasa zamiast klienta nielubianego przez użytkowników Śledzika czy aplikacji do przeglądania zdjęć potrzebuje po prostu najzwyklejszej w świecie strony mobilnej. Takiej, dzięki której będzie można wejść szybko i tanio na swoje konto i sprawdzić wiadomości. Bo tu jest pies pogrzebany. Nie w Śledziku, nie w zdjęciach, a w wiadomościach właśnie.

Załóżmy, że mam komórkę bez sieci 3G (albo nawet niech i będzie z 3G) i nie mam wykupionego żadnego fajnego planu taryfowego dającego mi tani mobilny Internet. Sprawdzam maila za pomocą komórki i dowiaduję się, że na Naszej Klasie czeka na mnie nowa wiadomość. Z powiadomienia nie wynika nic więcej. Nie wiadomo kto ją wysłał, nie wiadomo jaki ma temat – nic. Po prostu wiem, że czeka na mnie nieprzeczytana wiadomość. Pal licho, że inne serwisy społecznościowe umieszczają w mailowym powiadomieniu informację o tym od kogo mamy wiadomość i jaki jest jej temat. Pal licho, że przynajmniej jeden z serwisów społecznościowych poszedł na całość i w mailu powiadamiającym o nowej wiadomości mamy pełną jej treść – nawet nie musimy opuszczać skrzynki pocztowej, żeby ją przeczytać.

Próbowaliście kiedyś wejść na Naszą Klasę z komórki niewyposażonej w 3G? Mi się kiedyś zdarzyło. Koszmar. Ładuje się niezwykle wolno, do tego trzeba pamiętać, że strona NK jest naładowana różnymi bajerami, więc nawet jak już się załaduje to i tak działa wolno. A jeśli jeszcze wyobrazić sobie, że nie mamy fajnego planu taryfowego z tanim Internetem, to mamy pełny obraz rozpaczy.

Konkurencja nie śpi. Największe serwisy społecznościowe mają swoje wersje light przeznaczone specjalnie na komórki. Kiedy w Naszej Klasie zrozumieją, że jeśli jakiś użytkownik wchodzi na swoje konto z komórki, to raczej nie po to, żeby sobie pooglądać czyjeś zdjęcia? Przecież to raczej zrobi używając normalnego komputera stacjonarnego. Jeśli już musi wchodzić z komórki na NK, to raczej po to, żeby sprawdzić wiadomości.

Tymczasem Nasza Klasa zamiast po prostu najzwyczajniej w świecie przygotować fajną, lekką wersję strony dzisiaj ogłasza, że trwają prace nad aplikacją na iPhona umożliwiającą przeglądanie zdjęć. Zapowiedź “zaistnienia na rynku mobilnym” miała miejsce w październiku 2009. W marcu 2010 zostaliśmy poinformowani, że “kończy się koncepcyjny etap prac” nad mobilną stroną NK. Dziś mamy maj 2010 roku, a największy polski serwis społecznościowy wciąż nie ma strony mobilnej i wciąż w powiadomieniu o nowej wiadomości nie umieszcza choćby jej tematu. Panie i Panowie z Naszej Klasy – czas się zastanowić czy nie lepiej rzucić wszystkie siły na zrobienie porządnej strony, a dopiero potem brać się za aplikacje. A jeśli już koniecznie chcecie robić programy, to proponuję takie, dzięki którym można odczytywać wiadomości.

autor: Starzyński

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Romek
CZlowieku. na NK czy Facebooku ma sie WSZYSTKICH znajomych - a ci z czasow szkolnych sa w MNIEJSZOSCI.

ot taka forma darmowej komunikacji. Zapytaj corki to ci wytlumaczy
~Bartek
hmmm.. nic dodać nic ująć ... tylko zastanawiam się po co z takim apetytem odbierać wiadomości z "NK" chyba tyko żeby sobie coś przypomnieć ... a po co ...każdy i tak pamięta raczej dobre chwile .... co do spotkań po latach .. a po jasną cholerę spotykać się grupowo ??? co to ma dać ??? jak ktoś chce się z kimś spotkać hmmm.. nic dodać nic ująć ... tylko zastanawiam się po co z takim apetytem odbierać wiadomości z "NK" chyba tyko żeby sobie coś przypomnieć ... a po co ...każdy i tak pamięta raczej dobre chwile .... co do spotkań po latach .. a po jasną cholerę spotykać się grupowo ??? co to ma dać ??? jak ktoś chce się z kimś spotkać to i tak się spotka .... NK to pierdolety... co kogo obchodzi co ktoś z jego klasy robi ??????? chyba że nie ma co robić ;)

Z poważaniem,
Bartek

Powiązane: Nowe technologie

Ważne linki