2009-04-21 07:13 Źródło: Polska
Rząd zapłaci firmom za to, by nie zwalniały
Rząd pójdzie na rękę pracodawcom, którzy domagają się bezzwrotnej dotacji państwa na wypłatę tzw. przestojowego - dowiedziała się nieoficjalnie "Polska".
I rząd, i pracodawcy dogadali się, że wynagrodzenie za okres przestoju w firmach, którym grozi bankructwo, wypłacane będzie pracownikom z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Obie strony nie potrafią osiągnąć porozumienia, kto ostatecznie ma za tę pomoc zapłacić. Dlatego na dzisiejsze posiedzenie komisji trójstronnej przedstawiciele pracodawców przyszykowali najcięższe armaty. - Zamierzamy szczerze powiedzieć minister Fedak, co o tym wszystkich sądzimy - mówi Męcina.
Rząd chce, aby firmy, które dostaną wsparcie z FGŚP, zwróciły tę pożyczkę wtedy, gdy ich sytuacja finansowa się poprawi. - Nie możemy rozdawać pieniędzy na prawo i lewo - mówi Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu PO. Jego zdaniem na tym rozwiązaniu skorzystają także przedsiębiorcy, którym odejdzie problem z poszukiwaniem nowej kadry, kiedy będą musieli zwiększyć produkcję.
Pracodawcy nie zgadzają się z pomysłem rządu, by ciężar finansowy przestojowego wzięły na swoje barki firmy. Domagają się, aby pieniądze te były bezzwrotną dotacją z budżetu państwa. - Pożyczka jest dla pracodawcy kompletnie nieopłacalna. Żadna firma nie będzie płaciła za pracowników, których aktualnie nie potrzebuje - mówi Adam Ambrozik, ekspert z Konfederacji Pracodawców Polskich.
Podobnie uważa także Jacek Męcina z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". - Pożyczki od państwa to dla firm, które mają kłopoty, zbyt duże ryzyko. Firma, której byt jest zagrożony, nie nałoży na siebie kolejnych zobowiązań finansowych - mówi Męcina.
Niewykluczone, że rząd jeszcze dziś ugnie się pod naciskiem pracodawców. Jolanta Fedak spotkała się w zeszłym tygodniu z organizacjami zrzeszającymi pracodawców. - Zapewniła ich, że rząd prawdopodobnie przychyli się do ich propozycji - mówi jeden z ekspertów współpracujących z minister pracy.
Również PO dopuszcza możliwość zamiany pożyczki na dotacje. - Zasady spłacania tej pożyczki to sprawa sporna. Niewykluczone, że zostaną zmodyfikowane - mówi Dolniak.
Wprowadzenie przestojowego to element planu antykryzysowego, który rząd opracował pod koniec marca. Jednym z rozwiązań, które wchodzą w skład pakietu, jest wprowadzenie wynagrodzenia, które będzie finansowane z FGŚP.
W praktyce miałoby to wyglądać tak: firma, która z powodów finansowych zmuszona by była do zwolnienia pracowników, mogłaby ich zamiast tego wysłać na przestojowe. W tym czasie pracownicy dostawaliby pieniądze nie ze swojej firmy, ale właśnie z FGŚP. Pensja w czasie przestojowego wynosiłaby tyle, co najniższa krajowa - czyli 1276 zł.
Dyskusje te muszą jednak przebiegać błyskawicznie, bo rząd zapowiedział, że do końca kwietnia projekt ustawy trafi do Sejmu. Inaczej przepisy antykryzysowe wejdą w życie wtedy, gdy firmy przeprowadzą zwolnienia i ustawy antykryzysowe nie będą potrzebne.
Joanna Ćwiek
/ Polska
I rząd, i pracodawcy dogadali się, że wynagrodzenie za okres przestoju w firmach, którym grozi bankructwo, wypłacane będzie pracownikom z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Obie strony nie potrafią osiągnąć porozumienia, kto ostatecznie ma za tę pomoc zapłacić. Dlatego na dzisiejsze posiedzenie komisji trójstronnej przedstawiciele pracodawców przyszykowali najcięższe armaty. - Zamierzamy szczerze powiedzieć minister Fedak, co o tym wszystkich sądzimy - mówi Męcina.
Rząd chce, aby firmy, które dostaną wsparcie z FGŚP, zwróciły tę pożyczkę wtedy, gdy ich sytuacja finansowa się poprawi. - Nie możemy rozdawać pieniędzy na prawo i lewo - mówi Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu PO. Jego zdaniem na tym rozwiązaniu skorzystają także przedsiębiorcy, którym odejdzie problem z poszukiwaniem nowej kadry, kiedy będą musieli zwiększyć produkcję.
Pracodawcy nie zgadzają się z pomysłem rządu, by ciężar finansowy przestojowego wzięły na swoje barki firmy. Domagają się, aby pieniądze te były bezzwrotną dotacją z budżetu państwa. - Pożyczka jest dla pracodawcy kompletnie nieopłacalna. Żadna firma nie będzie płaciła za pracowników, których aktualnie nie potrzebuje - mówi Adam Ambrozik, ekspert z Konfederacji Pracodawców Polskich.
Podobnie uważa także Jacek Męcina z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". - Pożyczki od państwa to dla firm, które mają kłopoty, zbyt duże ryzyko. Firma, której byt jest zagrożony, nie nałoży na siebie kolejnych zobowiązań finansowych - mówi Męcina.
Niewykluczone, że rząd jeszcze dziś ugnie się pod naciskiem pracodawców. Jolanta Fedak spotkała się w zeszłym tygodniu z organizacjami zrzeszającymi pracodawców. - Zapewniła ich, że rząd prawdopodobnie przychyli się do ich propozycji - mówi jeden z ekspertów współpracujących z minister pracy.
Również PO dopuszcza możliwość zamiany pożyczki na dotacje. - Zasady spłacania tej pożyczki to sprawa sporna. Niewykluczone, że zostaną zmodyfikowane - mówi Dolniak.
Wprowadzenie przestojowego to element planu antykryzysowego, który rząd opracował pod koniec marca. Jednym z rozwiązań, które wchodzą w skład pakietu, jest wprowadzenie wynagrodzenia, które będzie finansowane z FGŚP.
W praktyce miałoby to wyglądać tak: firma, która z powodów finansowych zmuszona by była do zwolnienia pracowników, mogłaby ich zamiast tego wysłać na przestojowe. W tym czasie pracownicy dostawaliby pieniądze nie ze swojej firmy, ale właśnie z FGŚP. Pensja w czasie przestojowego wynosiłaby tyle, co najniższa krajowa - czyli 1276 zł.
Dyskusje te muszą jednak przebiegać błyskawicznie, bo rząd zapowiedział, że do końca kwietnia projekt ustawy trafi do Sejmu. Inaczej przepisy antykryzysowe wejdą w życie wtedy, gdy firmy przeprowadzą zwolnienia i ustawy antykryzysowe nie będą potrzebne.
Joanna Ćwiek
/ Polska
- Re: Rząd zapłaci firmom za to, by nie zwalniały Autor: ~michal_UPR 2009-04-21 14:03
- nie zmienia to faktu że to nie normalne
- Rząd zapłaci firmom za to, by nie zwalniały Autor: ~polak 2009-04-21 11:21
- JAK TO W POLSZCZE PAŃSTWO BĘDZIE PŁACIŁO ,A PRACOWNICY BĘDĄ PRACOWAĆ NA CZARNO?TAK JAK JUŻ JEST ,NA BEZROBOCIU I NA CZARNO.TU TROCHĘ TAM TROCHĘ .NA CHOROBOWYM I NA CZARNO .I TAK SIĘ KRĘCI.
- Rząd zapłaci firmom za to, by nie zwalniały Autor: ~dsf 2009-04-21 09:11
- Pewnie dostana tylko firmy kolesi
- Rząd zapłaci firmom za to, by nie zwalniały Autor: ~michal_UPR 2009-04-21 08:11
- nie rząd zapłaci tylko podatnicy w większych cenach towarów i usług czyli podatkach najpierw zabieraja w podatkach tyle ze nie oplaca sie legalnie zatrudniać, zwalnia tempo rozwoju gospodarczego kr (..)








Dodaj komentarz