Inwestorzy, którzy zapomnieli, iż nad bankami wisi problem kredytów frankowych, dziś na własnych portfelach mogli się przekonać, że zagadnienie to wcale nie odeszło w niepamięć. Giełdowego pogromu banków ostatecznie jednak nie było.


Niecałe dwa tygodnie temu w giełdowej zapowiedzi roku pisaliśmy, że problem frankowy wciąż wisi nad bankami i nie można go lekceważyć. Pierwsze potwierdzenie tych słów pojawiło się już w połowie stycznia, Rząd chce zmusić banki do "dobrowolnego" przewalutowania kredytów i piątkowy projekt KSF podnoszący wagi ryzyka dla kredytów walutowych jest elementem tej strategii. Na dziś dla zainteresowanych banków oznacza on konieczność zamrożenia większej ilości kapitału, a co za tym idzie - prawdopodobnie - mniejszą rentowność. Nie powinna więc dziwić poranna reakcja najbardziej obciążonych walutowymi kredytami banków - przekraczające 4% spadki.
W kolejnych godzinach sytuacja się jednak poprawiała. Getin Noble wprawdzie stracił 5%, lecz Millennium i mBank ograniczyły nieco straty. Stanowiący poważny ciężar dla blue chipów BZ WBK zakończył dzień ledwie 0,7% pod kreską, choć przez sporą część dnia "walczył" z mBankiem o tytuł najsłabszej spółki w indeksie. Lekko ponad kreskę wyszło PKO BP, a liderami wzrostów w indeksie okazała się dwójka innych przedstawicieli branży finansowej - PZU i Pekao.
Poprawa sytuacji na bankach zaowocowała poprawą sytuacji na głównych indeksach. Szczególnie było to widoczne na WIG20, który przeszło 0,5-procentowe spadki zamienił na 0,5-procentowe wzrosty. Warto dodać, że w międzyczasie przetestowane i obronione zostało wsparcie w okolicach 2000 punktów. Niewiele mniejsze wzrosty osiągnęły sWIG i WIG. Najsłabiej wypadł ten, który nad ranem radził sobie najlepiej - mWIG. I tak jednak zamknął on dzień 0,2% powyżej kreski. Obroty na szerokim rynku wyniosły 812 mln zł, odbiegały więc nieco w dół od tegorocznej średniej, jednak można je nazwać przyzwoitymi.

Na szerokim rynku na szczególną uwagę zasługiwały dwie spółki. Po pierwsze InPost, który poinformował, że w 2017 roku chce rozszerzyć polską sieć paczkomatów o 1000 sztuk (45%). Część z nich pochodzić będzie "z odzysku", spółka ma bowiem ma 400 zbędnych paczkomatów w Rosji, z której się wycofuje. InPost zanotował także gwałtowny wzrost wolumenu przesyłek. Akcje spółki wystrzeliły o 14%. Po drugiej stronie rynku znalazł się Braster (-9%), który poinformował, że sprzedał blisko 2000 swoich urządzeń po niecałych trzech miesiącach na rynku.
Założenia mówiły o 10 tysiącach sztuk. Inwestorom pozostaje wiara, że sprzedaż rozkręci się w kolejnych miesiącach, to bowiem dopiero początek komercyjnej części projektu Brastera.
|
Zamknięcia i zmiany wybranych indeksów giełdowych w Europie |
|||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Indeks | Kraj | Wartość (pkt.) | 1D (%) | 1W (%) | 1M (%) | 1Y (%) | YTD (%) |
| Euro Stoxx 50 | Strefa euro | 3294,53 | -0,90 | -0,44 | 1,08 | 11,59 | 0,12 |
| DAX | Niemcy | 11554,71 | -0,64 | -0,08 | 1,32 | 21,05 | 0,64 |
| FTSE 100 | W.Brytania | 7327,13 | -0,15 | 1,23 | 4,50 | 26,24 | 2,58 |
| CAC 40 | Francja | 4882,18 | -0,82 | -0,11 | 1,01 | 15,96 | 0,41 |
| IBEX 35 | Hiszpania | 9410,00 | -1,07 | -0,87 | -0,03 | 10,14 | 0,62 |
| FTSE MIB | Włochy | 19247,25 | -1,37 | -0,58 | 1,22 | 0,27 | 0,07 |
| ASE | Grecja | 644,91 | -1,04 | -2,19 | 0,82 | 15,48 | 0,20 |
| BUX | Węgry | 32996,94 | 0,14 | 0,43 | 3,52 | 38,16 | 3,11 |
| PX | Czechy | 927,14 | -0,35 | -0,92 | 1,04 | 5,22 | 0,60 |
| MICEX | Rosja | 2189,07 | -0,28 | -1,00 | -1,90 | 36,11 | -1,96 |
| RTS INDEX (w USD) | Rosja | 1151,05 | -0,62 | -0,79 | 1,36 | 76,28 | -0,11 |
| BIST 100 | Turcja | 81711,69 | 0,23 | 5,58 | 5,31 | 14,99 | 4,57 |
| WIG 20 | Polska | 2025,25 | 0,46 | 0,80 | 5,56 | 16,74 | 3,97 |
| WIG | Polska | 53706,41 | 0,39 | 1,32 | 5,07 | 22,84 | 3,77 |
| mWIG 40 | Polska | 4395,66 | 0,23 | 3,25 | 4,16 | 29,30 | 4,27 |
| źródło: PAP | |||||||
Adam Torchała

























































